Paulina: Mam 18 lat a to już moja przeszło 10 nowenna

Mam 18 lat a to już moja przeszło 10 nowenna, już nawet nie liczę. Teraz odmawiam dwie na raz i o dziwo, mam więcej czasu, a kiedyś martwiłam się ze nie zdarze odmówic jednej. Przebrnęlam przez kontakt z okultyzmem, depresje, beznadziejność. Od pierwszej nowenny, ktora mnie od tego uwolniła wszystko zaczęło się ukladac.

Czasem jest ciezko, ale widze ze Duch Swiety mnie prowadzi. Codziennie modle sie litania do Niego, odmawiam tez Tajemnice Szczescia juz od roku( ona na prawde działa cuda). Kolejną codzienną modlitwą jest 7 Zdrowas Mario i 7 Ojcze Nasz, ktorej czciciele dostapia nieba bez czyscca, jakby przelali Krew z Chrystusa, modle sie o uwolnienie pokoleniowe, o dobrego meza, o uwolnienie ze wszystkich uscisków i wezłow, codziennie wzywam w obrone Patronow oraz wszystkich swietych, modle sie do Aniolow Strózow, odmawiam piekna koronke spiewaną do Aniołow Strozow, odmawiam cudowna nowenne 9 komunii ku czci Chrystusa Króla narodow, w ktorej Pan Jezus obiecał ze za kazdym razem zesle Aniola z Nieba aby nas ochraniał do końca życia, ja już mam 5 takich Aniołków, bo to 5 dzien mojej nowenny, niedługo będę ją konczyla i obstawie Aniołami cala moja rodzine i bliskich, aby ich chronii przed atakami złego(bo ta nowenne mozna takze odmawiac za kogos, aby Bog zeslał aniołow dla naszych bliskich). Modle sie tez za dusze w czysccu czuje ich wstawiennictwo i opieke, codziennnie okrywam sie krwia Pana Jezusa i wtedy wiem ze nic mi nie grozi. Wspaniala jest tez modlitwa pomnozenia, ktora gorąco polecam, Pan Jezus zwiekszy tysiackroc te modlitwy, jak obiecał przy tej modlitwie. Mialam ostatnio ciezką sytuacje i zawierzyłam ja Matce Boskiej w modlitwie „Sen do Matki Boskiej”, ktora odmawia sie przez 9 wtorkow. Nowenna do krwawych łez Maryji i wiele wiele innych. To nie wszystkie modlitwy ktore odmawiam. Pisze o tych modlitwach w tym swiadectwie, aby pokazac Wam ze dzieki tej wlasnie nowennie pompejanskiej weszlam na tak piekna droge, calkowicie inaczej podchodze teraz do wielu spraw, inaczej odczuwam Msze sw ktora jest bardzo wazna, ja po prostu chce na nia chodzic, czuje taka potrzebe. Na kazdej mszy sw ofiaruje Bogu przed komunia Krew Jezusa razem z Jego Ranami na pokute za moje grzechy swiadome i nieswiadome. chce jednoczyc sie z Jezusem, wierze w niego bo on zyje, doswiadczal mnie tak dlugo i kazdego dnia pokazuje mi ze jest ze mna, dziekuje mu za te wszystkie zle chwile i doswiadczenia bolesne, przeszlam przez to i wiem ze to byla najwspanialsza rzecza jaka dostalam, kazdego wieczoru dziekuj Bogu za wszystko i przepraszaj za grzechy i pros ducha sw aby Cie prowadzil. W bardzo krotkim czasie doswiadczysz efektow tej modlitwy. Ja tego doswiadczylam, nie da sie opisac czasem tej radosci w sercu, kiedy wiesz ze nie jestes na tym swiecie sam. Rozmawiam czasem z Bogiem jak z przyjacielem mowie mu o swoich problemach, troskach, pragnieniach, marzeniach i zawsze dodaje” Jezu Ty sie zajmij, Jezu ufam Tobie” i nagle wszystko ustaje i wydaje sie latwiej to wszystko unies. Jestem mloda, ale juz wiem, ze chce prowadzic zycie zgodnie z wiara, chce zalozyc „rodzine Bogiem silna i dzielic losy w powodzeni i niedoli we wzajemnym szacunku i zrozumieniu” jak brzmia slowa modlitwy ktora sie modle. W kosciele pod wezwaniem sw.Jozefa pod figurka zlozylam mu w ofierze list, w ktorym spisalam wszystkie moje prosby, wiem ze bedzie mnie strzegl i chronil mnie i moja rodzine przyszla i terazniejsza. Wiecej pisze o efektach innych modlitw, ale to dlatego zeby was zachecic do tych modlitw, ale nie zapominajac o nowennie pompejanskiej bo to od niej sie wszystko zaczelo, ona wyrwala mnie z najglebszgo bagna i dzieki niej moge normalnie zyc i funkcjonowac i laczyc ją i te inne piekne modlitwy, ktore naprawde dzialaja cuda 😉 Polecam wszystkim, mam nadzieje, ze natchnie to kogos z czytajacych do rozpoczecia ktorejs z tych modlitw 😉 A i na koniec błogosławcie wszystko(jedzenie przedmioty itp) i wszystkich nawet w myslach! blogoslawienstwo ma wielka sile, niech zle duchy odchodza precz! Boze pobłogosław wszystkich czytających to świadectwo! ŻYCZE MIŁEGO DNIA, SZCZESC BOZE KOCHANI 😉

83 myśli na temat „Paulina: Mam 18 lat a to już moja przeszło 10 nowenna

  1. Chwała Panu! 🙂 Bardzo piękne i budujące świadectwo! Jestem pełna podziwu jak sobie dajesz radę, aby to wszystko odmawiać. Wierzę, że Matka Boża i Pan Jezus obdarzą Ciebie i Twoich bliskich potrzebnymi łaskami. Pozdrawiam Cię moja imienniczko Paulino i życzę dalszej wytrwałości w odmawianiu modlitw! Z Panem Bogiem! +

    • Ja sama tego nie rozumiem, jak daje rade, kiedys bez Boga nie dawalam sobie rady z niczym, a teraz umiem pogodzic modlitwe nauke, spotkania kolezenskie, bo wychodze do ludzi wlasnie,teraz mam lepszy kontakt z ludzmi, bo Bog dal nam bliznich, abysmy zyli dla nich, wiec nie jestem aspoleczna jak to napisala pewna osoba nizej i kazdy znas powinien znajdywac czas na modlitwe i dla ludzi a wtedy wszsytko stanie sie latwieksze

  2. Paulina jestem pod wrażeniem,wielkim. Dzisiejsza młodzież to coś niedobrego, moze nie wszyscy ale większość, tylko dyskoteki, telefony, komputery i rozpusta a takie perełki jak ty to unikat i to chyba w skali światowej. Odmiawiasz podobne modlitwy jak ja ale zaintrygowało mnie coś czego nie wiem. Co to jest 9 komunii ku czci JCH? Oraz sen do MB? w jakiej książce są te modlitwy jak moze podaj tytuł tu lub na maila. dzięki. Krzysztof biznesx@o2.pl

    • Nowenna komuni swietych, 9 komuni ktore nalezy ofiarowac ku czczi Jezusa, krola wszysykich narodow, nie musza byc one przyjmowane dzien za dniem, ale musza byc kolejne bez przerwy w przyjeciu, najelepiej tez wyspowiadac przy tej nowennie. Bog obiecal, ze w kazdym dniu nowenny zesle Aniola, ktory bedzie na strzegl do konca zycia, czyli na koniec nowenny mamy 9 takich aniolkow. Mozna tez ja odmawiac za kogos, aby Bog zeslal te aniolki naszym bliskim znajomym, aby rowniez ich chronili

  3. zapoznam się z Nowenną 9-komuni.a Panią podziwiam,no i ten młody wiek.A o tym błogosławieństwie też słyszałam,ale nie wiem,czy to znak krzyża zrobić czy słowa wypowiedzieć.

    • Wystarczy w myslach Boze poblogoslaw, kiedys czytalam swiadectwo jak pewnien ksiadz jadac samochodem w straszna mgle w myslach powiedzial Panie poblogoslaw,ta mgle i nagle cala mgla sie rozstapila 😉 znak krzyza tez dziala cuda

  4. Do P.Pauliny tyczy się nowenny 9-komuni po przejżeniu tego zrozumiałam,że nie muszą to być komunie kolejne 9 dni,że może byćprzerwa w tych dniach i żadnej modlitwy do tego nie ma .Czy tak.Pozdrawiam.

    • O tej nowennie mozna przeczytac na internecie jest to nowenna ku czci Chrystusa Krola narodow. 9 przyjetych po sobie komuni nie musza byc kazdego dna po kolei moga to byc np.niedziele jezeli tylko wtedy mamy mozliwosc przyjac komunie. Ale trzeba je wlasnie ofiarowac Chrystusowi. Wtedy kazdego dnia nowenny jestesmy obdarowywani Aniolkem ktory nas chroni do konca zycia

  5. Paulinko bardzo bym była szczęśliwa gdybyś zechciała się do mnie odezwać. Bardzo Cię o to proszę. Czuję, że Pan postawił Cię na mojej drodze.
    Twoje świadectwo pokazuae ogrom miłości Ojca Niebieskiego dla każdego człowieka.
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

    • Jezus czesto przedstawia sie poprzez innych ludzi. Sama tego doswiadczylam kiedy bedac w totalnej pustce przeczytalam wlasnie na tej stronie nowenny pompejanskiej swiadectwo, ktore idelanie opisywalo moje zycie i ktore dawalo mi nadzieje i motywacje do odmawiania jej

    • Kiedy Matka Boska przypomiiala mi o tym zebym tu napisala swiadectwo, tym razem dala mi takie poczucie, zebym przedstawila wlasnnie te modlitwy, te wspaniale modlitey i zebym je dzieki temu rozszerzyla zeby jeszcze wiecej ludzi moglo o nich uslyszec bo tak malo ludzi o nich wie. Wiec wiem tez doskonale ze Matka Boska nad tym czuwala i pokierowala odpowiednich ludzi, aby to przeczytali i ktorym nede mogla pomoc poprzez to swiadectwo

      • Paulinko to mój adres aana1603@wp.pl/ Proszę, napisz do mnie. Kestem w momencie gdy moja wiara, nadzieja i miłość osłabły a pragnę wierzyć i kochać całym swoim sercem, duszą i ciałem. Jestem w trakcie walki z nowotworem złośliwym i potrzebuję ludzi i uczuć wierzących i szczęśliwych a Ty taka bez wątpienia jesteś. Pozdrawiam i czekam.

        • Aniu, wyslalam Ci wiadomosc dwa razy ale mialam problem z internetem, prosze daj mi znac czy ktorakolwiek doszla do Ciebie

          • Paulina, możesz powiedzieć ile czasu odmawiasz całą nowennę tz. 3 części bo ja tyle odmawiam, możesz bezpośrednio na maila biznesx@o2.pl A tak z ciekawości spytam bo niektórzy mówią że różaniec można odmawiać nawet na siedząca, ktoś tak robi?

  6. Pięknie…Ja też rozmawiam często z Panem Jezusem i wyobrażam sobie jak on się śmieje z moich błędów i jak mi mówi że wszystko będzie ok. Pozdrawiam

  7. Dziękuję Ci za to świadectwo! Dało mi wiele do myślenia 🙂

    A odbiegając trochę od wyznania, proszę każdego z Was o modlitwę za mnie w intencji Panu Bogu wiadomej. Bardzo tego potrzebuję i z góry dziękuję za pomoc!

  8. Wooooooow dziewczyno Ty mnie normalnie tym swiadectwem rozwalilas ! Myslalem ze ja jestem dobry ze jak zaczynalem NP to po drodze obila sie Duchowa Adopcja, Nowenna do Matki Boskiej Rozwiazujacej Wezly, Nowenna do Sw Rity, Judy Tadeusza, Koronka do Bozego Milosierdzia, Sw Jozefa i chyba cos jeszcze ale nie to sie liczy. Wierze ze odmawiasz to wszystko szczerze i ze Bog nad Toba nie byle jak stoi. Polecam Ci Rozaniec do Ducha Sw. Po nim doslownie jest sie na duchowym kacu. Niech Cb Maryja strzeze i prowadzi.
    PS:
    Rowniez polecam wszystkim Tajemnice Szczescia ze wzgledu na obietnice odnosnie rodziny i krewnych

    • Widzisz Mateusz jak sam Duch Swiety prowadzi podsylajac nam tak wiele pieknych modlitw, widze ze rozumiesz moja sytuacje doskonale, kiedy po zaczeciu nowenny zaczynamy sie uwalniac od zlego, a Bog prowadzi sam, my tylko musimy sie modlic i wzywac pomocy i opieki. Te piekne cuda, ktore dostrzega sie wtedy kazdego dnia w naszyn wnetrzu sa nie do opisania

  9. Piękne świadectwo Paulinko bardzo budujące ,a do tego Twój młody wiek, widać że jesteś pod wyjątkowym prowadzeniem Ducha Świętego (modlitwy do Ducha Świętego ZAWSZE procentują ) Też odmawiam wiele z tych modlitw o których pisałaś, Zaintrygowała mnie Nowenna 9 komunii ku czci Chrystusa Króla narodów nie znam jej, gdzie można znaleźć jakieś informacje?

    • Ta nowenna to NOWENNA KOMUNI SWIETYCH wystarczy wpisac w internet i jezeli pojawia sie informacje o 9 komuniach ofiarowanych ku czci Jezusa Krola wszystkich Narodow, to znaczy ze dobrze trafiles i przeczytasz,wtedy wiecej informacji 😉

  10. A ja myślę, że Ty jesteś poważnie chora… Nawet Siostry klauzurowe tyle się nie modlą, bo wiele czasu poświęcają również na budowanie wspólnoty ze sobą, rekreację, a przede wszystkim na pracę, za którą się utrzymują. Wiem, co mówię, bo mam bliską krewną w takim zakonie.
    Podejrzewam, że skoro jesteś jeszcze młoda, nie masz rodziny, dzieci, pracy zawodowej – to masz więcej czasu na wynajdywanie sobie „cudownościowych” modlitw i liczeniu na ich magiczne efekty. Ja też się modlę, dużo mniej od Ciebie, ale mam dzieci, które mnie kochają, pracę, w której się spełniam i cudownego męża, dla którego też muszę znaleźć czas na bycie tylko we dwoje. Poza tym pielęgnuję przyjaźnie, uczę się trzeciego języka obcego i mam swoje hobby. Zastanawiam się, jak bardzo musisz być samotna i nieszczęśliwa, skoro masz tylko modlitwy. Jesteś aspołeczna? A może siedzisz w domu całymi dniami? Liczysz, że przyszły mąż spadnie ci z nieba, bo przecież ty nie masz czasu go spotkać? A jak zamierzasz to pogodzić z opieką nad dziećmi? W jakim świecie żyjesz?
    Boga czci się również w wierności swoim obowiązkom, w dobrych przyjaźniach, w miłości dla innych, w dbaniu o siebie itd. Owszem, dla dewotów i fanatyków religijnych brzmi to jak obelga, ale żaden autorytet duchowy nie potwierdzi tego, co robisz. No właśnie, masz kierownika duchowego? Ktoś kontroluje twoje modlitwy? Ktoś rozeznaje natchnienia do podjęcia kolejnej cudownej nowenny? Jeśli nie, jesteś nieźle sterowana przez diabła, bo z Duchem Świętym to, co napisałaś nie ma nic wspólnego. I naprawdę, drodzy przedmówcy, nie ma co zachwycać się tą biedną dziewczyną… Gdyby moja córka powiedziała mi coś takiego, wysłałabym ją do psychiatry, choć sama jestem głęboko wierząca. Wszystko w nadmiarze może szkodzić, nieraz poważnie.
    Polecam Ci do przeczytania książkę „Siódma pieczęć” o. Augustyna Pelanowskiego o modlitwie. Zwłaszcza fragmenty dotyczące osobowości faryzejskiej, religijności pozornej służącej do unikania Boga, gadatliwości na modlitwie oraz wyniosłości duchowej. Może coś zrozumiesz i zmądrzejesz.
    Najbardziej martwi mnie to, że ani słowem nie wspomniałaś o adoracji NS, medytacji Pisma Świętego czy modlitwie myślnej. Chcesz Boga zagadać, bo liczysz, że On zacznie spełniać Twoje zachcianki? Szukasz cudownych modlitw, które mają dla ciebie magiczny efekt. Modlitwa to nie magia, to miłość, ale widać, że nie masz o tym zielonego pojęcia!! Nie wiem, skąd je wynajdujesz ani po co się w to bawisz. Ale błagam cię, jeśli masz w sobie choć odrobinę miłości do Boga, porozmawiaj o tym z roztropnym spowiednikiem i zobacz, co on ci doradzi, a potem posłuchaj go, obojętnie jak bardzo będziesz przekonana o swojej racji.

    • Myślę Paulino, że przydałby Ci się dobry kierownik duchowy, który pomógłby Ci znaleźć odpowiednie proporcje pomiędzy modlitwą i codziennym życiem w myśl zasady módl się i pracuj ( ucz ). Chciałabym Ci też zwrócić uwagę, że odmawiasz niektóre modlitwy nie zaakceptowane przez Kościół Katolicki m.in „Sen do Matki Boskiej” czy o uwolnienie międzypokoleniowe.

      • Jezeli chodzi o sen do Matki Boskiej to nie znalazlam nigdzie, zeby ta modlitwa byla nie zaakceptowana przez Kosciol, jezeli ktos by znalaz taka informacje to bardzo prosze ja tu pedeslac. Wrecz przeciwnie wzmianki sa ze zostala znaleziona przy grobie i przekazana do Kosiola. Kto ja bedzie odmawial dostanie 100 dni odpustu, ktore mozna ofiarowac za dusze w czysccu. Pamietam ze borykalam sie wtedy z pewnym problemem i w rozmowie z Bogiem modlilam sie, aby zeslal mi jakas wskazowke, pomoc i nagle przeczytalam wlansie na stornie nowenny pompejasnskiej swiadectwo dziewczyny, ktora bardzo wspamiale dala mi do myslenia ze Bog obiecal ze o cokolwiek mnie poprosisz to dostaniesz to musisz tylko wierzyc oraz dziewczyna wlansie pisala tutaj o Snie do Matki Boskiej o modlitwie, przez ktora sie o cos poprosi a ona zawsze wyslucha. Wlassie wtefy zaczelam ta modlitwe, wydaje mi sie ze jezeli cos poprosimy do Boga szczerze aby dal wskazowke, to raczej to nie jest od zlego, prosmy tez wlassie wtedy, Boze jezeli to jest od zlego to daj znak i to zabierz

        • „Sen Matki Boskiej” nie ma imprimatur Kościoła Katolickiego – przynajmniej ja nigdzie takiej informacji nie znalazłam, że ma. Co ciekawe nie znalazłam też tej modlitwy w żadnym wydrukowanym modlitewniku z imprimatur. Aha, i jeszcze jedno…nie ma żadnej „cudownej” formułki modlitewnej przez, którą się o coś Boga poprosi a on wysłucha. Zawsze musimy pamiętać o „Boże bądź wola Twoja nie moja”. Łaska jest zawsze darem udzielanym człowiekowi przez Boga, którego przyznanie nie jest związane z żadną naszą zasługą.

      • Jestem wlansie przy 7 wtorku modlitwy i byc moze wlansie to jest wiadomosc pokierowana przez zlego, abym przestala ja odmawiac. Pomodle sie dzisiaj do Ducha sw.o jeszcze,dokladnejsze rozeznanie, wiem ze on mnie wyslucha i podsunie czy zakonczyc czy wytrwac do konca 😉

    • Droga Kasiu, jezeli twierdzisz ze prowadzi mna diabel to prosilabym o Twoja modlitwe za mnie, ja rowniez pomodle sie za Ciebie, aby Bog Cie prowadzil. Sama nie bylam na poczatku pewna czy to moze od zlego czy od dobrego, poniewaz jak wspominalam mialam walke z okultyzmem a diabel tak szybko nie odpuszcza, jak juz kogos przywiazal do swoich sidel. Okropnie cierpialam, poprzez nowenne pomejanska odbylo sie moje duchowe oczyszczenie, wyplakalam miliony lez, poprzez ktore Jezus mnie oczyszczal wiem ze jeszcze musze odpokutowac za swoje grzechy i caly czas to robie. Ale tez wiem ze Maryja obiecala ze jak sie zwroci do niej o pomoc to ona nas nie opusci, jak juz to robie od 2 lat bo ok tyle minelo od tej okropnej walki. Mam przyjaciol, mam rodzine jestem normalna dziewczyna, wrecz przeciwnie od poglebienia mojej milosci do Boga czuje sie bardziej soba czuje ze Bog mnie stworzyl taka jaka jestem i pozwala i byc wlansie taka, bez,tych wszystkich uciskow lękow i bezradnosci ktora,byla kiedys, teraz to wszystko sie zmniejsza. Nie wspomnialam o czytaniu Pisma Swietego ale zapewniam Cie, ze czytam codziennie fragment, a do tego psalm 91 „Kto przebywa w pieczy najwyszczego”, ktory mnie chroni umiem go na pamiec i odmawiam go wszedzie kazdego dnia. Prosze Boga, aby mnie ochranial, poniewaz wiem ze bylam narazona na pokusy demoniczne poprzez zaplatanie sie w okultyzm, ale tez wiem ze teraz po dluzszym czasie, po wczesniejszym wyspowiadaniu sie, wiem ze to Bog mnie prowadzi, poniewaz chce, aby jego dziecko ktore sie nawrocilo bylo z nim juz do konca. Skoro Go o to prosze to wiem ze mnie nie opusci 😉

    • Nie szukam cudownych modlitw, szukam Boga, jezeli mam jakis probelem i szczerze sie pomodle, zaraz Bog stawia na mojej drodze kolejna modlitwe, ktora ma zwiazek z moim problem i mi pomaga. Staram sie zyc w lasce uswiecajacej, aby byc blizej niego, po kazdym najmniejszym grzechu od razu ide do,spowiedzi, aby moc przyjac Jezusa. Przykro mi jak ktos pisze, ze mysle ze Bog zacznie spelniac moje zachcianki. Nie chcialam duzo z totalnego dolu i rozsypli powiedzialam raz do Boga, wtedy kiedy moja wiara byla slaba”Boze jezeli na prawde zyjesz, to mi pomoz” wtedy na mojej drodze pojawila sie nowenna, ktora uwolnila mnie z okultyzmu, potem odmawialam kolejne i kolejne, caly czas sie modle o wszystko, nie dlatego ze mam zachcianki, tylko dlatego ze Bog powiedzial ze on bez naszej modlitwy nic nie moze zrobic, ale jezeli go po prosimy, to moze uczynic wszystko, bardzo czedto modle sie Boze pokieruj mnie, jezeli chcesz mi dac cierpienie to mi go daj,,tylko daj sile i zrozumienie tego cierpienia, i nieraz pojawialo sie cierpienie, lecz zaraz bylo swiatlo, ze to sa kary doczesne na ziemi za nasze grzechym. Ofiaruje Bogu codziennie cierpienie moje i wszystkich ludzi razem z Krwia i Ranami Jego Syna na pokute za moje grzechy i calego swiata. Wiem ze tyle ile Bog mi okazal, to to nir jest od zlego poniewaz zaglebiam soe coraz bardziej w zycie Boze. Wiem oczywiscie tez ze w kazdym momencie szatan moze znalezc ta furtke otwarta i zareagowac dlatego modle sie o obrone przed atakami do swietych ale przede wszyatkim do sw. Michala Archaniola zwykla modlitwa dziala jak egzorcyzm dlatego nie powinnismy o niej zapominac. Codziennie tez okrywam sie Krwia Jezusa wiec wiem ze mi nic nie grozi bo szatan wtedy jest bezbronny, ale wiem ze w kazdej chwili moze odczuc moja slabos w jakiejs dziedzinie dlatego trzeba sie duzo modlic. Nie o zachcianki i spelnienie marzen, lecz o prowadzenie i ochrone, aby Bog kazdego dnia byl z nami i wspieral nas

    • Dzisiaj przechodzac kolo kosciola, znalazlam na ziemi, mala folijke, ktorej byla miniaturowa figurka w wielkosci ok 4 cm i byla w niej karteczka ze slowami Maryji” Gdybyscie wiedzieli jak was kocham, plakalibyscie ze szczescia”.Dlatego tez wiem ze Matka Boska mnie prowadzi i opiekuje sie mna 😉

      • Paulinko, z przyjemnością czytałam twoje świadectwo i każdy twój komentarz tutaj, podziwiam twoją dojrzałość w wierze, mądre wypowiedzi, umiłowanie modlitwy. Tacy jak Ty są nadzieją dla świata.

        • dziekuje za cieple slowa, bardzo milo jest przeczytac takie cos, zaraz po tym jak sie przeczytalo, ze jest sie prowadzonym przez dibala, dziekuje,,az podnosza na duchu 😉

          • Paulina jesteś cudowną młodą osobą i wiele osób może sie dużo od Ciebie uczyc . Ja dzięki Tobie właśnie jestem w trakcie 9Komunii ku czci Chrystusa Króla .Komentarzami przykrymi nie masz sie co przejmować . W życiu jest różnie , na róznych ludzi trafia .Tak to jest . Powodzenia Aniołku

            • Jak tylko zdolasz rozszerzaj ta nowenne jest ona piekna, otacza nas opieka Aniolow, a nie kosztuje wiele. Dziekuje za mile slowa, az sie cieplo robi na sercu, ze widze ze kogos zachecilam do odmawiania 😉

  11. Kaśka a ja myślę że to Ty nie masz racji .Jest komentarz po 15-tej , jest niedziela to z rodziną Koronkę do Miłosierdzia powinnaś odmawiać jak już. Moze jakaś zazdrosc w Tobie się pojawiła ze tak mloda osoba jak Paulina jest na drodze do Boga

  12. Kasiu masz męża, dzieci, nie porównuj się do nastolatki. Sama byłaś młoda (i jesteś nadal 🙂 więc wiesz, że w tym wieku czas płynie wolniej. Ja w wieku Pauliny uczyłam się, grałam na pianinie, należałam do Odnowy w Duchu Św., śpiewałam w scholi, należałam do kółka plastycznego, modliłam się (może nie tyle co Paulina, ale też niemało) i znajdowałam jeszcze czas na koleżanki i kolegów. Pisanie do kogokolwiek, że jest poważnie chory, aspołeczny i wysyłanie do psychiatry nie jest przejawem miłości bliźniego. Niektórzy w jej wieku mają zamiłowanie do gier komputerowych, pornografii lub biegania po klubach czy choćby za pokemonami, widocznie dziewczyna ma zamiłowanie do modlitwy co na pewno jest dużo zdrowsze dla duszy, ciała i umysłu. Oby więcej takich Bożych ludzi wśród nas.

  13. Droga Paulino chciałam zapytać Cię o Nowennę 9 komunii do Pana Jezusa. Jak trzeba ją odmawiać? Czy 9 dni pod rząd czy wtedy gdy przyjmujemy Komunię Świętą? Jeśli ktoś z tutaj obecnych osób wie, też może się ze mną tym podzielić. Będę wdzięczna. Paulino dziękuję za świadectwo, jesteś piękną osobą i dodajesz siły do dalszej modlitwy. Dziękuję 🙂 I proszę o odpowiedź.

  14. Tej Nowenny się nie odmawia. Jest to przyjęcie w jakiejś intencji kolejnych 9 Komunii Św. ( np. w 9 kolejnych niedziel).
    Jest to praktyka znana i można jej opis znaleźć w internecie w wielu miejscach.

  15. zawsze sie znajdzie jakas zlosliwa KASKA !!! Paulina nie przejmuj sie tym za bardzo.Bogu dzieki ze sa jeszcze tacy jak ty wsrod mlodych.

      • Prawda , ja też nie znam ani jednej osoby do 18 lat która odmawia różaniec ale z telefonem przy samej głowie to widzę za 100 razy dziennie, Żal.

      • A ja uważam, że jest trochę słuszności w tym co napisałam Kaśka. Oczywiście inwektywy mogła sobie darować.
        Ale trzeba pamiętać, że nie w ilości a w jakości leży siła modlitwy a wynajdywanie coraz to nowych formułek modlitewnych do niczego nie prowadzi. Sama przeszłam dosyć długą formację duchową od Oazy poprzez Duszpasterswo Akademickie, Odnowę w Duchu Św. po posługę w grupach modlitwy wstawienniczych i zawsze mi wpajano, ze nasza katolicka duchowość powinna się opierać na kilku filarach : częstej Eucharystii, regularnym życiu sakramentalnym, czytaniu Pisma Św., adoracji Najświętszego Sakramentu oraz Różańcu. I tak tych praktyk religijnych jest sporo ale skupiając się na nich na pewno się na pogubimy w naszej wierze a wręcz przeciwnie będziemy w niej wzrastać.

        • Być może ktoś mnie zle zrozumiał, jeżeli twierdzi, ze na sile szukam coraz to więcej modlitw bo mysle ze jak będę się modlila dużo to Bog dużo mi zesle. Jest zupełnie odwrotnie, godze się w wola Boza i wiem ze jeżeli zesle cierpienia i inne doswiadczenia to przyjmę je jak przyjelam dotychczas i ofiaruje je Bogu. Nie szukam modlitewnych regulek, modlitwy same wpadają mi w rece, i dziękuję za to czuje ze jest to prowadzenie Ducha swietego. Wiec proszę nie pisać ze szukam magicznego sposobu na szczęście. Bo wiem jedno z w powodzeniu czy niedoli, chce kroczyc ta dobra droga i przyjmowac to co Bog zsyła. Modle się o szczęście, ale jeżeli Bog go nie zesle to widocznie to będzie da mnie odpowiedniejsze i będzie mnie miało czegos nauczyć. Bo z każdego zla Bog wyprowadza dobro

          • Wiesz mi Paulino…jeśli chcesz naprawdę wzrastać w wierze to częsta Eucharystia z Komunią Św. , regularne czytanie Pisma Św., Adoracja Najświętszego Sakramentu wraz modlitwą uwielbienia oraz Różaniec zupełnie wystarczą.

            • Tobie może wystarczy , ja jestem mężatką mam dwujke małych dzieci i to co wymieniłas to mało .
              Wiem że im więcej modlitwy z serca tym lepiej .Żyje tak już ponad 15lat
              Pewnie że trzeba pamiętać że miłość bliźniego jest ważniejsza od wielu modlitw
              Ale jak chesz być szczęsliwa to modl się wiele.

          • A ja bym chciał znaleźć magiczny sposób na szczęście, nawet mógłbym cały dzień się modlić bo Niebo to najważniejsza rzecz do zdobycia i każdy modli się ile chce, jeden mniej inny więcej. Sam odmawiam całkiem dużo modlitw, ktoś by powiedział że cały dzień, otóż nie. Jeżeli wstaniesz okło 5 i pomódl się 2-3h i wieczorem od 22 do 24 to można zmówić cały stos modlitw i cały dzień mieć wolny. Oczywiście jak jest czas to coś tam i w dizeń odmówię np. Anioł Pański czy coś innego. Ale to tak jest że jeżeli ktoś dużo się modli i żyje zgodnie z wolą Bożą to chce się modlić prawie stale, coś ciągnie. A zresztą niektórzy piszą że za dużo się modlisz Paulinko więc niech sobie poczytają ile modlił się Ojciec Pio, prawie ciągle i umarł jako święty. Ale ci co to modlą się na pokaz i tak samo chodzą do kościoła aby zaliczyć a potem koleżanki, telefon, wódeczka rozpusta itp. to nie dziwne że tak im dziwno jak ktoś się dużo modli bo myślą że to oni są najmądrzejsi bo powoli odmówili Ojcze nasz. Ktoś chciałby się jeszcze wypowiedzieć mam racje czy nie.

            • dokladnie Krzystofie! Ja sama mam budzik nastawiony na godzine 5, bo jak to przyslowie mowi „kto rano wstaje temu Pan Bog daje”, ale znowu moze uderzyc we mnie krytyka ze pragne przez to aby Bog mi wiecej dawal. Otorz nie! Wstaje juz tak z przyzwyczajenia i wtety odmawiam jedna nowenne pomepjanska i kilka modlitw, bo chce sie modlic bo to daje mi siele, nawet jak nieraz jest ciezko, to ja chce. Pozniej ide do szkoly i spedzam tam czas ze znajomymi, przychodzac do domu jestrm tez normalnym czlowiekem, nie jakims aspolecznych , normlanie jem obiad jak wszyscy i zajmuje sie roznymi rzeczami, sprzataniem itp jedynie o godz 15 rzucam wszystko aby miec chwile dla Jezusa, jak czasem nie moge to wystarczy mi samo westchnienie, aby polaczyc sie z nim w cierpieniu, ale jezeli jestem zdolna to odmawiam Koronke. Pozniej normalnie przez cale popoludnie odrabiam lekcje, spedzam czas z rodzina itp dopiero pod wieczor ofiaruje kolejna godzinke aby zmowic druga nowenne pompejanska i kilka krotkich modlitw, to wszystko na prawde da sie ogarnac, a widze ze Duch sw sam mi podpowiada ze juz pora na dana modlitwe i uczy mnie jak z tym zyc. Czasem w drodze jak jestem to po prostu w myslach wzywam w opieke wszystkich swietych, czasem odmawiam czastki rozanca itp, nie dlatego ze chce duzo dostac lecz dlatego ze Duch sw widze jak uczy mnie zyc w stalej onecnosci Bozej. To sa wspaniale owoxe litani do Ducha sw, ktora goraco polecam odmawiam ja codziennie rano juz od przedzlo roku i ona na prawde nie zajmuje duzo czasu, a jakie wspaniale sa jej owoce. Polecam odmawiajcie ja codziennie rano po pacierzu, niech was Duch sw prowadzi przez caly dzien i uczy zycia Bozego 😉

            • Teraz tylko zaluje, ze nie podalam linka do tej litani w swiadectwie, aby wiecej osob zdolalo ja zauwazyc, ale ciezko byloby podawac linki do wszystkich pieknych midlitw. Mam prosbe jezeli juz ktos przeczyta ten komentatrz, to prosze abyscie rozszerzali dalej ta litanie oraz inne modlitwy, dajcie kazdemu mozliwosc odkrycia tak pieknej drogi jaka ja odkrylam, ludzie w dzisiejszym swiecie sa zagubieni i sama nie wiedza czego szukaja, szukaja szczescia pozornego opartego na dobrach tych swiata, ale w glebi szukaja Boga ale nie moga go znalezc, pozwolmy ludziom przyplizac sie do niego ulatwiajmy tym zagubionym przejsc przez to zycie. Jak ktos bedzie pisal swiadectwo to tez niech wspomni o jakis innych modlitwach, zeby ludzie poznawali ich coraz wiecej 😉

  16. Ojciec Pio modlił się prawie ciągle i został świętem a św Dyzma pierwszy święty kościoła po modlił się właściwie tylko raz kiedy konał na krzyżu i został świętym są różne drogi do Pana Boga także każdy ma inną duchowość jedni mają dar długiej modlitwy drudzy mają dar do krótkich aktów strzelistych , modlitwa i pobożność może być ucieczką od stawania czoła problemom ucieczką od spotkania z drugim człowiekiem a także zwiększenie poczucia własnej wartości „ja taki pobożny dużo modlący się chodzący do kościoła nie co ci obrzydliwcy ciągłe imprezy alkohol rozpusta Sodoma i Gomora” takie faryzejskie podejście uczenie w piśmie też dużo się modlili a Jezus ich nie wybrał i ostrzegał przed nimi liczy się co podczas modlitwy masz w sercu a nie ilość modlitw oczywiście nie piszę tego wszystkiego w kontekście Pauliny dziewczyna mogła dostać taki dar od Pana Boga długiej modlitwy.

    • Mówisz że liczy się co podczas modlitwy masz w sercu a co można mieć ? jak się modlisz to serce kierujesz do Boga a nie myślisz o niebieskich migdałach. Choć to się moze zdażyć podczas długich modlitw takich jak NP bo wiadomo diabeł kusi i przeszkadza ważne że z tym walczysz. A co masz w sercu ważne jest nie tylko podczas modlitwy ale przez całe życie. A dlaczego taki przykład ,,ja taki pobożny a oni itd. To nie tak, bo tak się grzeszy. Ja widzę do czego zdolna jest młodzież ba nawet starsi. Chodzą do kościoła na pokaz , żeby ksiądz zobaczył a wieczorem oczywiście serial a gdzie zwykły pacież, już nie mówię o czymś więcej. Ja to widzę codziennie ale nie mówię ,, ja taki pobożny bo to moja sprawa jaki jestem . Ale każdy sądzi po sobie.:)

  17. Nie stane teraz po niczyjej stronie ale chcialbym po prostu dodac cos od siebie bo powoli dochodzi do walk (przynajmniej tak mi sie wydaje). Ja tez jestem w Oazie i w duszpasterstwie akademickim i w Odnowie w Duchu Sw. i na prywatnych rozmowach z Franciszkanami i moimi znajomymi ktorzy wierza cale zycie i z gleboko wierzacych rodzin sie wywodza to samo zdanie slyszalem. Jestem osoba nawrocona w podobny sposob co Paulina ale ja dostalem smierc i pielgrzymke na Jasna Gore po prawie calym zyciu ateizmu. Kazdy ma swoja wlasna duchowosc i swoja wlasna droge darzenia do Boga. Nie odkryje ameryki tym co mowie tylko mowie co widze. Ja tez czytam Pismo a i tak nie kojarze aby bylo gdziekolwiek napisane aby modlic sie „ile wlezie” albo tyle „aby nie bylo za duzo”. Mamy sie modlic SZCZERZE i ks Bartczak w jednek z swoich piosenek ma „z modlitwy tworz rozmowe a nie sztuczna formule”. Kazdy bedzie ilosc modlitw dobieral pod siebie i tak ma wlasnie byc. Nie pojde przeciez ma ksiedza z wrzaskiem czemu taka droge obral tylko pomodle sie za niego z wiara w wole Boza ze to jest jego powolanie. My nawroceni wydaje mi sie ze jestesmy czesto niedoceniani i traktowani jak typowi idioci co niekiedy. Prosze pamietajcie ze jestesmy ludzmi nalerzymy do jednego Kosciola ktory my tworzymy i kazdy z nas jest inna czescia i ma inna role. Kazdy ma swoje zycie a przez to wlasne zadanie jesli chodzi o Kosciol. I spory o ilosc modlitw czy cos oraz informacje kto w jakiej wspolnocie jest to nie ma najmniejszego znaczenia i licytacja kto jest lepszy.
    Przepraszam ze tak dlugo i ostro ale ktos cos musi zrobic

    • Dla zainteresowanych tekst Ojca Jana Chruszowca OFM pt. „Duchowe łakomstwo jest grzechem”
      „Duchowe łakomstwo jest również grzechem! Pewnie przydałby się jeden przykład do tego zdania: „Muszę wszystkie koronki i litanie dziś odmówić, koniecznie muszę!”. Bracie, siostro – tutaj nie chodzi o ilość, ale o jakość.
      Bóg nie uzależnia udzielanie się w Twojej duszy od ilości zaliczonych modlitw, ale od Twojej wiary i zgody na relację serca z Nim. Już pobożne odmówienie z wiarą jednego „Zdrowaś Mario..” może pomóc do zabawienia grzesznikowi.
      Modlitwa to nie magia i błogosławieństwo Boga nie zależy od wyklepania jak największej ilości koronek, litanii. Bóg nie czeka na wejście do mojego serca na podstawie tego, czy obejdziesz figurkę 5 razy czy 10. On nie pyta się ile odmówiłem różańców, ale ile razy patrzyłem na Niego z wiarą w czasie tych różańców. Dla Niego ważna jest Twoja wiara.
      Łaska Boża to nie matematyka, łaska Boża jest zawsze jednakowa, jest pełna i zawsze dostępna dla nas, w pełni – niezależna od naszych zasad, niezależna od nocy i dnia, ale zależna od twego serca, od wiary twego serca. Łaska nie jest zależna od ilości modlitw twoich ale od miłości serca twego.
      Największe nawrócenia dokonują się czasem dzięki jednym małym zdaniom, ale potrzeba otwartego serca. Bóg pragnie serca twego wolnego aby mógł codziennie na nowo mieć Cię do swojej dyspozycji. Bóg nie pragnie twego serca zaszufladkowanego wg twoich wizji i własnych projekcji działania, bądź nie działania Boga.
      Wiara jest przed strachem. Nie ma spotkania na płaszczyźnie wiary z Bogiem w lęku i strachu wynikającym z magicznym podejściem do form modlitwy i wymawianie sobie, że On odpowie i wejdzie ze mną w kontakt po takiej a nie innej modlitwie, po takiej ilości, w nocy, czy w dzień itd. Zachowuję się jak magik, jak reżyser własnych projekcji Boga. On jest w Twojej wierze serca i działać chce z każdym oddechem twoim, i w każdej modlitwie – I działa.
      Bóg, Maryja, nie chce byś był zniewolony myśleniem innych, Bóg nie chce byś był zniewolony planami działania Boga w Twoim sercu, planami innych – którzy goniąc za zaliczeniem wszystkich nowenn, wszystkich modlitw, którzy zaliczają wszystkie możliwe stowarzyszenia, itd. – określają kiedy rozmawiasz z Bogiem a kiedy nie.
      A ty zamiast spotkać Boga już w pierwszym poruszeniu serca, biczujesz się niegodnością spotkania Jego – Bóg nie pragnie byś ulegał tej destrukcyjnej truciźnie duchowej, która przelewa się w Twoje serce od takich ludzi, a Ty wierzysz temu i oddalasz się od spotkania z Umiłowanym…..dzielę się z Wami, od serca dla Was.”

      • To mówisz że np. za dusze czyśćcowe wystarczy się pomodlić jedną zdrowaśką. Mylisz się za dusze czyśćcowe można się modlić do woli im więcej tym tym więcej dusz wypuścimy. Bo jak wiesz, jest wiele modlitw do Jezusa, Maryi, Aniołów, Świętych i za dusze czyśćcowe i tu każdy powinien się modlić dużo, oczywiście w miarę możliwości. A może się mylę, może zamiast różańca za dusze powinienem lecieć na plotki albo do sklepu po ubrania itd. To opatrzność Boża wszystkim rządzi to to ona decyduje co kto i jak ma robić i odmawiać. Bo jak było powiedziane ,,,bez Mojej wiedzy nawet włos wam z głowy nie spadnie,, Oczywiście każdy dostosowuje teorię do swego postępowania,prawda, żeby się usprawiedliwić. A tak w sumie to każdy powinien tak postępować co mu dusza podpowiada a czy to dobrze czy źle, okaże się na sądzie, prawda.

        • Krzysztofie proponuję raz jeszcze przeczytać tekst Ojca ze zrozumieniem. To są słowa kapłana, zakonnika nie moje. Ja się z tym tekstem zgadzam. Jeśli się Ty nie zgadzasz to możesz z tym zacnym kapłanem podyskutować na FB bo ma tam swoje konto i chętnie rozmawia z osobami do niego piszącymi. Co do dusz czyśćcowych to nie my „je wypuszczamy” tylko Bóg. Od lat należę do Apostolstwa Dusz Czyśćcowych i nie tylko się za nie codziennie modlę ale i co miesiąc zamawiam msze święte. Należę też do utworzonej tu na forum Róży Różańcowej modlącej się za te dusze. A co do jako to określiłeś ” jednej zdrowaśki” pozwolę sobie tutaj zacytować słowa św. Jana Marii Vianneya , że ” Jedno tylko Zdrowaś Mario dobrze powiedziane wstrząsa całym piekłem”.

          • Jedno Zdrowaś Mario wstrząsa, fakt ale ktoś inny powiedział że Nowenna Pompejańska to dla piekła jest jak bomba atomowa. Każdy zna jakieś kawałki wyrwane z książek i można to do wszystkiego podstawić. Więc to słaby argument. Ja tam dużo się nie modlę ale zawsze prawie 2h rano jak mam czas to jakaś modlitewka w dzień i wieczorem oprócz pacieża w zależnosci jaki mam dzien od 1h do 2h. Według mnie to nie jest dużo i nie mam zamiaru z tego rezygnować bo ktoś mi mówi że wystarczy zdrowaśka żeby wstrząsnąć piekłem.

  18. I po co te sprzeczki ,i po co to udowadnianie kto ma rację .Modlić się dużo czy mało .Każdy modli się tyle ile modlitwy jego dusza potrzebuje.Dajcie już spokój z tym przekomarzaniem się kto ma rację .Rację mają wszyscy , każdy według własnego serca

    A tu kilka ciekawych cytatów o modlitwie znalezionych w necie

    Modlić się znaczy dać trochę swojego czasu Chrystusowi,
    zawierzyć Mu, pozostawać w milczącym słuchaniu Jego Słowa,
    pozwalać mu odbić się echem w sercu”.
    ~ Jan Paweł II

    Bez modlitwy nie ma życia chrześcijańskiego
    ~papież Paweł VI

    Owocem ciszy jest modlitwa. Owocem modlitwy jest wiara.
    Owocem wiary jest miłość. Owocem miłości jest służba.
    Owocem służby jest pokój”.
    ~Matka Teresa z Kalkuty

    Wiara jest źródłem modlitwy. Jeżeli źródło wiary wyschnie, nie może
    płynąć potok modlitwy
    ~Augustyn z Hippony

  19. Dlaczego taki przykład bo w podobny sposób modlił się faryzeusz Panie dziękuję że jestem inny niż ci co tam grzeszą jest o tym fragment w biblii a co można mieć w sercu przychodząc do Boga wszystko zakłamanie egoizm świętoszkowatość wszystko a chodzi aby przyjść w pokorze a do czego jest zdolna młodzież i starsi do tego samego co ty czy ja, ja się staram ludzi nie oceniać nie wiem co nimi kieruję i co mają w swoich sercach każdy człowiek to zamknięta księga pełna sekretów którą tylko Bóg zna zresztą boję się tego jaką miarą mierzycie taką wam odmierzą nie chciałbym aby kiedyś Pan Bóg mi powiedział że robiłem wszystko tylko na pokaz.

  20. Naprawdę czym więcej tym więcej dusz wypuścimy a powiedz nam skąd to wiesz św Faustyna robiła na szydełku i tym wypraszała nawrócenie dusz jedno oczko (czy coś takiego nie znam się na szydełkowaniu) to jedna dusza i Jezus na to poszedł i nie była to żadna modlitwa tylko szydełkowanie święte szydełkowanie nie ma co szukać logiki w Panu Bogu modlitwy to nie czary mary hokus pokus i już

    • Akurat o Miłosierdziu Bożym i św, Faustynie mam wiele książek i czytałem, być może nie pamiętam tego tekstu ale chcę sprawdzić. podaj tytuł książki i stronę, jeżeli możesz.

  21. To wiem akurat od księdza z kazań Piotra Pawlukiewicza tu jest fragment O sile jej wstawiennictwa niech Wam powie uroczy fragment: jak Faustyna kochała Boga, a Bóg -kochał Faustynę. Kiedy siostra była już w szpitalu, zajmowała się szydełkowaniem, gdyż siły nie pozwalały jej na więcej, i prosiła Jezusa o „łaskę nawrócenia tylu duszom, ile ściegów zrobię tym szydełkiem”. „Córko Moja, za wielkie są żądania twoje” -odparł Chrystus. Na to Faustyna: „Jezu, przecież Tobie jest łatwiej dać wiele.(…) Ofiaruję Ci szczerą pracę swoją (…), a ponieważ święte posłuszeństwo zabrania mi pokut i umartwień wielkich, dlatego proszę Cię, Panie, przyjmij te drobiazgi z pieczęcią posłuszeństwa jako rzeczy wielkie”. I wtedy usłyszała głos w duszy: „Córko Moja miła, czynię zadość prośbie twojej”.

  22. Tej Pani Kasi cos chyba odwalilo, ona sie modli i mówi jej ze to chore i do psychiatry wyslac ? Paulino nie sluchaj, rób swoje.Ja mam 19 lat i modle sie 2 nowennami dziennie +10 modlitw do swietych proszac o wstawiennictwo. I dodatkowo przez te 54 dni zdecydowalam ze bede na maksa angazowala sie wiec chodze na msze codzienna.Trzeba dac z siebie wszystko.Ksiadz powiedzial ze to jest dar wiary i uzdrowienie z nieufnosci, mam ta wiare jestem spokojna pomimo sytuacji jaka mam, prosze o zwiazek i milosc z pewnym chlopakiem, sytuacja jest trudna ale jestem spokojna bo mam WIARE.A jak sie ja ma to sie zostaje wysluchanym tylko trzeba byc cierpliwym ! Nikt mi tu nie bedzie mowil ze nie mozna sie modlic o milosc drugiej osoby poniewaz ja wieze w pismo swiete a nie komentarze jakis bab z frustrowane swoja sytuacja i nieufnoscia.

    A co w sprawie tych „””mlodych””” co na dyskoteki chodza i sie nie modla ja wam powiem ze modle sie i tez tam od czasu do czasu chodze.Zachowanie,To wszystko siedzi w glowie.

    Milego dnia.

    • Asia brawo, brawo, brawo, dwie nowenny dziennie to już pięknie. Jednak nie cała młodzież jest zepsuta choć i tak sądzę że większość tak, bynajmniej tych co ja znam. Ale jak ktoś mówi że odmawia 2 nowenny dziennie to zaczynam rozumieć dlaczego Bóg tak Polskę umiłował i dlaczego w czasach trudnych będzie oszczędzona. Jeszcze raz brawo jestem dumny z Ciebie jak z własnej córki.

  23. Odmawiając nowennę pomnożenia obowiązkiem jest uczestniczyć przez 9 dni w Mszy Św? Czy wystarczy stan łaski uświęcającej?

A Ty co o tym myślisz? Napisz!