Lidia: moje świadectwo

Znów zaczęłam szukać pomocy u Matki Bożej
Read More

Zofia: nowenna pompejanska

Matenko dziekuje Ci za tem dar i prosze o dalsze laski,Prosze o laske pozbycia sie komornika za nie swoje dlugi,Wieze w laski ktore otrzymuje,jestes Matenko jedynym naszym ratunkiem
Read More

Monika: Dla mnie to był wielki cud!

Witam pisałam jakiś czas temu o swoich łaskach, jakie otrzymałam od Maryi oraz wspominałam, o co prosiłam przenajświętszą Panienkę.
Read More

Arleta: Matka Boża jest zawsze przy mnie…

Szczęść Boże. To już trzecia Nowenna za mną. Kolejny raz zatem chciałabym podziękować Matce Najświętszej za wsparcie i otrzymane łaski.
Read More

Beata: Wielkie Świadectwo Miłosierdzia

Pragnę opowiedzieć wam o łasce jaką obdarzyła mnie Matka Boża Różańcowa z Pompei. Nowennę Pompejańską odkryłam w zeszłym roku, przeglądając internet. Matka Boża dała mi nadzieję jakiej brakowało mi całe życie, dała siłę, pokorę i cierpliwość. Czuję jakby Maryja opiekowała się mną jak swoim dzieckiem. Powoli zaczyna się też spełniać...
Read More

Kasia: Moje modlitwy na różańcu

Nowennę pompejańską skończyłam odmawiać na początku października. Odmawiałam ją w intencji znalezienia dobrej pracy. Najbardziej zależało mi na zgranym sympatycznym zespole, uważam, że to jest w pracy najważniejsze. Z racji tego, że studia zaczynają się w październiku a ja odmawiałam nowennę w okresie letnim miałam teoretycznie dużo czasu wolnego, jednak mimo wszystko dotrwanie do końca nowenny było dla mnie trudne, tym bardziej, ze odmawiałam 3 różańce na raz ( nie wiedziałam, że można je sobie podzielić na cały dzień).

Moje modlitwy na różańcu nie zawsze były tez odmawiane przykładnie, tzn. czasem za odmawianie różańca zabierałam się późnym wieczorem, kiedy byłam już zmęczona i starałam się jak najszybciej odmówić ten różaniec, żeby „mieć zaliczony” kolejny dzień. Tak jak wspomniałam w październiku zakończyłam nowennę, niedługo po tym zaniosłam cv do sklepu odzieżowego w galerii, ponieważ znajoma na fb udostępniła post, ze poszukują w tym miejscu pracy. Przez długi czas nikt się do mnie nie odzywał, w końcu pod koniec grudnia zadzwoniła do mnie kierowniczka sklepu z prośbą o spotkanie. Pracę zaczęłam od 5 stycznia. Nie jest to praca z którą wiążę swoja przyszłość, traktuję ta pracę jako taka na czas studiów. Jestem zadowolona z zespołu z którym pracuję. Zawsze mogę liczyć na pomoc…każda z nas może liczyć, jest to praca, w której nie czuje stresu i dzięki niej mogę opłacić studia, nie obciążać rodziców i jeszcze odłożyć pieniądze. Jestem bardzo wdzięczna Matce Bożej za wstawiennictwo w mojej sprawie. Wierzę w obietnice matki Bożej co do tego, ze zostanie spełniona każda prośba za sprawa tej modlitwy, jeżeli nie jest związana ze złem. Dziękuję <3

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Kasia: Moje modlitwy na różańcu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Joanna
Gość
Joanna

Dziekuje za to swiadectwo. To bardzo motywujace, co napisalas bo zastanawialam sie czy moje niedbale odmawianie Mateczka wyslucha. Dzis skonczylam moja druga Nowenne. Od jutra ruszam dalej. Niech Bog blogoslawi +

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!