Dominika: Świadectwo zauroczenia

Modliłam się w intencji chłopaka który mi się podoba,niestety bez wzajemności (m inn. żeby był szczęśliwy ,często się uśmiechał ,o odpowiednią partnerkę życiową a nawet i o czystość przedmałżenską itd. ) .Nie mogłam sobie poradzić ze swoim zauroczeniem,więc modlitwa za niego była moją ostatnią deską ratunku .Na początku wątpiłam w...
Read More

Paulina: Wyproszone łaski

Witam wszystkich, w tej chwili jestem w trakcie odmawiania której już z kolei nowenny pompejańskiej. Niedawno uświadomiłąm sobie, że powinnam dać świadectwo na tej stronie o otrzymanych łaskach.Przeczytaj Paulina: Wyproszone łaski
Read More

Marzena: Nie martwię się, bo Mama jest ze mną

To moja trzecia nowenna, pierwsze świadectwo. Dwie pierwsze nowenny odmówiła w intencji łask Bożych dla siebie i męża. Teraz odmawia za duszę cierpiące w czyśćcu. Dzięki modlitwie otrzymałam dużo łask za co bardzo dziękuję.Dużą łaskę jaką otrzymałam jest spokój ducha.
Read More

Ewa: Nigdy się nie zawiodłam

Od kilku lat modle sie Nowenna Pompejanska i NIGDY sie nie zawiodlam.Matka Boza uratowala mojego brata z nalogu,pomogla synowi a ostatnia skonczona nowenna to uratowanie corki ze zlej drogi. Dziekuje Ci Matko za wszystko.Bede sie modlic nadal z zaufaniem,ze moje modlitwy zostana wysluchane tak jak chce Bog i kiedy On zechce.
Read More

Katarzyna: Nigdy się nie poddawaj

Chciałabym się podzielić ze wszystkimi moim świadectwem, aby dodać otuchy wątpiącym i tym, którym brakuje już sił. Nigdy się nie poddawajcie i nie traćcie wiary w pomoc Matki Bożej. Bądźcie silni, módlcie się i ufajcie, a Ukochana Matka nie zostawi Was w potrzebie.
Read More

Kasia: Moje modlitwy na różańcu

Nowennę pompejańską skończyłam odmawiać na początku października. Odmawiałam ją w intencji znalezienia dobrej pracy. Najbardziej zależało mi na zgranym sympatycznym zespole, uważam, że to jest w pracy najważniejsze. Z racji tego, że studia zaczynają się w październiku a ja odmawiałam nowennę w okresie letnim miałam teoretycznie dużo czasu wolnego, jednak mimo wszystko dotrwanie do końca nowenny było dla mnie trudne, tym bardziej, ze odmawiałam 3 różańce na raz ( nie wiedziałam, że można je sobie podzielić na cały dzień).

Moje modlitwy na różańcu nie zawsze były tez odmawiane przykładnie, tzn. czasem za odmawianie różańca zabierałam się późnym wieczorem, kiedy byłam już zmęczona i starałam się jak najszybciej odmówić ten różaniec, żeby „mieć zaliczony” kolejny dzień. Tak jak wspomniałam w październiku zakończyłam nowennę, niedługo po tym zaniosłam cv do sklepu odzieżowego w galerii, ponieważ znajoma na fb udostępniła post, ze poszukują w tym miejscu pracy. Przez długi czas nikt się do mnie nie odzywał, w końcu pod koniec grudnia zadzwoniła do mnie kierowniczka sklepu z prośbą o spotkanie. Pracę zaczęłam od 5 stycznia. Nie jest to praca z którą wiążę swoja przyszłość, traktuję ta pracę jako taka na czas studiów. Jestem zadowolona z zespołu z którym pracuję. Zawsze mogę liczyć na pomoc…każda z nas może liczyć, jest to praca, w której nie czuje stresu i dzięki niej mogę opłacić studia, nie obciążać rodziców i jeszcze odłożyć pieniądze. Jestem bardzo wdzięczna Matce Bożej za wstawiennictwo w mojej sprawie. Wierzę w obietnice matki Bożej co do tego, ze zostanie spełniona każda prośba za sprawa tej modlitwy, jeżeli nie jest związana ze złem. Dziękuję <3

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Kasia: Moje modlitwy na różańcu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Joanna
Gość
Joanna

Dziekuje za to swiadectwo. To bardzo motywujace, co napisalas bo zastanawialam sie czy moje niedbale odmawianie Mateczka wyslucha. Dzis skonczylam moja druga Nowenne. Od jutra ruszam dalej. Niech Bog blogoslawi +

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.