Edyta: mam nadzieję, że pozwoli mi wyzdrowieć całkowicie

Po tym jak dowiedziałam się , ze jestem chora na czerniaka w zaawansowanym stopniu byłam załamana, nie wiedziałam co ze sobą zrobić, nie widziałam sensu życia, walki, cały czas myślałam, jak to będzie jak umrę, jak zostawię małe dzieci i męża.Przeczytaj Edyta: mam nadzieję, że pozwoli mi wyzdrowieć całkowicie
Przeczytaj całość

Maksymilian : Matka Boża znalazła mi pracę

W swoim krótkim życiu ( mam 26 lat) trochę słyszałem o Nowennie Pompejańskiej, lecz nie brałem tego do siebie na poważnie, mówiłem że nie dla mnie ta modlitwa, że jest za długa, zawsze sobie znalazłem wytłumaczenie. Pewnego dnia do mojej żony przyszła jej koleżanka która podzieliła się z nami świadectwem...
Przeczytaj całość

Joanna: Odzyskane znajomości

Chciałabym złożyć świadectwo drugiej nowenny pompejańskiej. Skończyłam ją dzisiaj i prosiłam o o odzyskanie kontaktów z moimi koleżankami. Przez trzy lata nie miałyśmy ze sobą kontaktu.Z dnia na dzień przestałam otrzymywać wiadomości. Z jedną straciłam ten kontakt z niewiadomej mi przyczyny, a zdrugą troszeczkę z mojej winy. Kiedy do tej pierwszej próbowałam się odezwać w przeciągu trzech lat nie odpisywała mi na wiadomości. Nawet na życzenia urodzinowe i świąteczne. Dzień przed końcem nowenny wysłałam do niej wiadomość, a odpisała na drugi dzień z samego rana. Co do drugiej koleżanki kontaktu jueszcze nie odzyskałam, ale mam nadzieje,że z czasem dojdziemy do porozumienia.
Przeczytaj całość

Ewelina: Cud poczęcia

Od pewnego czasu starałam się z mężem o dziecko. Nie udawało nam się. Postanowiliśmy odmawiać Nowennę od 5 listopada prosząc o dar poczęcia i narodzin tak upragnionego przez nas dziecka. Jesteśmy w połowie części błagalnej a Maryja uczyniła cud. Wczoraj wykonałam test ciążowy i wyszedł pozytywny. Dziękujemy Ci Maryjo, że...
Przeczytaj całość

Wdzięczny: stan zdrowia mamy się poprawił

Do odmawiania nowenny zachęciła mnie Żona. Moja Mama od długich lat cierpi na depresję. Brała bardzo dużo lekarstw, których efekt zdawałoby się był nawet odwrotny. Chwyciłem za różaniec, chociaż nie sądziłem że uda mi się wytrwać. Ale Matka Boża dodała sił. W ostatnich dniach nowenny Mama zaczęła się czuć jakby...
Przeczytaj całość

Lilianna: Nowenna za Jana

Dość długo zabierałam się za złożenie świadectwa po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej ,ale tak trzeba.
Chyba około pół roku leżała u nas u domu mała książeczka o Nowennie Pompejańskiej.

Codziennie spoglądałam na nią.Po zaznajomieniu się z treścią stwierdziłam,że to nie dla mnie ,że nie dam rady.Mój młodszy syn Jan był w klasie maturalnej,czekał go ciężki rok szkolny ,dużo nauki i marzenia o studiach medycznych.Wiadomo było ,że będzie trudno,że poprzeczka jest wysoko .Miałam wiele obaw ,czy Janowi wystarczy sił i motywacji do nauki.
I tak zaczęłam korzystać z tej małej skarbnicy wiedzy o Nowennie.Odmówiłam 3 Nowenny Pompejańskie w intencji mojego Jasia i jego pomyślnej matury.Chciałabym bardzo podziękować Matce Bożej za wysłuchanie i łaski dla Jana.Dostał się na studia medyczne w Poznaniu z bardzo dobrze zdaną maturą,ale było to naprawdę dziwne przeżycie.Bez pomocy Matki Boskiej i pilnej nauki syna nie byłoby tego sukcesu.W przeddzień ogłoszenia wyników pojechalismy również do Sulejowa by tam jeszcze prosić Matkę Boską Pompejańską.
Bardzo wierzę ,że Matka Boża wysłuchuje naszych próśb. Lilianna

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Lilianna: Nowenna za Jana"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Sabina
Gość
Sabina

Szczęść Boże bardzo ładne świadectwo zawiera całą kwintesencję,Niech Matka Boża otacza Jana płaszczem Bożego Miłosierdzia

ajm
Gość

Maryjny lekarz, to będzie dobry lekarz. Wytrwałości na trudnych studiach!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!