Klaudia: Moja nowenna została wysłuchana!

W sumie kończę drugą nowennę. Pierwsza była w intencji poczęcia dziecka. Z mężem już staraliśmy się 1,5 roku, ale ze względu na moje schorzenia nie mogłam zajść w ciążę. Wielu lekarzy, leków i nic. Część błagalną pierwszej nowenny skończyłam w dzień dziecka - to był dla mnie znak - tym...
Przeczytaj całość

Alicja: codziennie modlę się do Matki Bożej

Chciałabym podzielić się doświadczeniem cudów i błogosławieństw jakie otrzymałam za wstawiennictwem Matki Bożej, jak również doświadczeniem trudności jakie towarzyszyły mi przy odmawianiu Nowenny.
Przeczytaj całość

Marysia: Módlcie się wszyscy do Maryi ona zawsze wskazuję drogę

Chciałabym podzielić się z Wami moim świadectwem z Nowenna Pompejańską. Zacznę od początku, wszystko zaczęło się gdy znalazłam się w najgorszym stanie duchowym mojego życia, nie widząc sensu życia, mojej ostatniej deski ratunku zaczęłam szukać w Bogu, godzinami przeszukiwałam strony internetowe poszukując ulgi dla mojej poranionej duszy, odmawiałam różne modlitwy,...
Przeczytaj całość

Kasia: Przemiana

Odkryłam na nowo sakramenty Święte. Idąc do spowiedzi rozumiem, że Bóg mi przebacza bo mnie kocha. Nigdy nie mogłam tego zrozumieć - to był dla mnie jakiś wewnętrzny dylemat od dziecka. Cieszę się, że zaufałam Matce Bożej. Ufam jej bezgranicznie i planuję modlić się w kolejnych intencjach.
Przeczytaj całość

Iwona: Zdrowie

Wiem ,że to też jest dzięki Maryi . Od jutra zaczynam kolejną Nowennę w intencji zdrowia dla całej mojej rodziny ponieważ tak się składa ,że Moja mama jutro idzie do szpitala na zabieg.
Przeczytaj całość

Alina: Cudowne ocalenie

Skończyłam swoją 9 NP w intencji nawrócenia grzeszników i zaczęłam kolejną i tak jakoś schodziło mi z napisaniem świadectwa, bo nie wiem czy ktoś się nawrócił. Chciałam się z wami podzielić tym czego doświadczyłam.

Jak Matka Boska bardzo nad nami modlącymi czuwa. Codziennie w nocy wstaję po trzy czasami cztery razy ze względu że karmię piersią swoją córeczkę. Tak było i tej nocy wstałam ale nie wychodziłam z pokoju do łazienki dopiero o 5 rano wyszłam na korytarz a tam cały dom w gazie. Ja poprostu nie mogłam już oddychać taki był czad. Zapaliłam światło i dzięki Matce dom nie wystrzelił w powietrze. Zostaliśmy ocaleni. CUDEM OCALENI. Ja mój mąż i dwójka naszych dzieci żyjemy. Przecież moglismy zasnąć w tym gazie i sie już nie obudzić lub też teraz nie mieć dachu nad głową. Moje świadectwo kieruję do wszystkich którzy nie mają nadziei. ZAUFAJCIE i ZAWIERZCIE się MARYI ona nas kocha i nas chroni. Módlcie się za innych a i tak otrzymacie inne łaski. Pozdrawiam Was kochani

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Alina: Cudowne ocalenie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
nieznajoma
Gość
nieznajoma

Chwała Maryi 🙂

Ewa
Gość

Piękne świadectwo – CHWAŁA PANU!

magda
Gość

Wierzę o opiekę Bożą. Chwała Panu!

Marek
Gość

Bogu Niech będą Dzięki

ula
Gość

Dzięki Maryi! Chwała Panu! Może też warto kupić czujnik czadu i gazu.

barbara
Gość
barbara

Chwala Panu !

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!