Agata: czuję obecność i opiekę Matki Bożej

Gorąco polecam Nowennę Pompejańską daje niebywały spokój.
Read More

Elżbieta: Jest w nas więcej radości i dobra

Szczęść Boże! Chciałabym tą drogą przyłączyć się do wspólnej modlitwy dziękczynienia. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się zimą ubiegłego roku. Byłam wtedy bliska załamania. Psuły się relacje w mojej rodzinie, byłam bez pracy, do starych długów dochodziły nowe, w dodatku syna czekały badania diagnostyczne w kierunku poważnej choroby…Przeczytaj Elżbieta: Jest w nas więcej radości i...
Read More

Bernadeta: Smutek i rozczarowanie

Czciałam podzielić się moimi wewnętrznymi przemyśleniami po odmówieniu nowenny. Po raz pierwszy styczność z nowenną miałam dzięki mojej bratowej której nowenna została wysłuchana. Na początku nie wiedziałam za kogo lub o co mam sie modlić, poniewaz tyle w mojej głowie było intencji. Przeczytaj Bernadeta: Smutek i rozczarowanie
Read More

Basia: Wytrwam w modlitwie

Na nowennę pompejańską natknęłam się przez przypadek w Internecie. Po przeczytaniu, jaką jest potężną modlitwą, zaczęłam ją odmawiać. Przeczytaj Basia: Wytrwam w modlitwie
Read More

Emilia: Wysluchana modlitwa po smierci brata

Matka Boza odpowiedziała na moja prośbę z dokładnością co do dnia. Ostatniego dnia części błagalnej nowenny dostaliśmy potwierdzenie identyfikacji DNA, ze to rzeczywiście on zginął w tym wypadku, a ostatniego dnia części dziękczynnej ciało mojego brata zostało przywiezione do kraju.
Read More

Iwona: Pewnego dnia, kiedy odmawialismy nowenne mąż zauważył na podłodze ogromnego, czarnego robaka…

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja Zawsze Dziewica! Wraz z moim mężem odmowilismy naszą pierwszą nowenne i dzieki Matce Boskiej nadal jesteśmy małżeństwem.

Zdazyl się w naszym, sielankowym dotąd, życiu straszny kryzys, z którym nie byliśmy sobie w stanie poradzić. Zły skutecznie uniemożliwiał odmawianie nowenny, notorycznie zasypialismy, myliły nam się słowa modlitwy, świeca szalała przy odmawianiu. Mąż często widział poruszające się czarne punkty, łapę z ogromnymi pazurami wystającą gdzieś spod biurka. Pewnego dnia, kiedy odmawialismy nowenne zaczęłam się strasznie drapać po nogach i mąż wtedy zauważył na podłodze ogromnego, czarnego robaka… nigdy więcej się nie pojawił. Wiele razy wybuchały między nami okropne awantury. Matka Boska cały czas czuwała przy nas i dzięki niej ukonczylismy nowenne. Zamierzamy w dalszym ciągu korzystać z tej pięknej modlitwy. Szczęść Boże.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

12 komentarzy do "Iwona: Pewnego dnia, kiedy odmawialismy nowenne mąż zauważył na podłodze ogromnego, czarnego robaka…"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
An
Gość

We dwoje zawsze to razniej gorzej jak czlowiek musi mierzyc sie sam z zyciem a dodatkowo z samotnoscia

Barbara
Gość
Barbara

Często zdarza mi się w czasie odmawiania nowenny atak drapania się… ale wtedy w myślach mówię że się nie dam złemu i się nie drapie…i samo przestaje.

Zniesmaczona
Gość
Zniesmaczona

A może zamiast dopatrywać się złego w swędzeniu, znużeniu i świeczce, skupcie się na Bogu? Podrapcie się i nie szukajcie sensacji, bo trąci mi to szukaniem wrażeń… prawie w każdym świadectwie jakaś niesamowita historia ze „złym” w roli głównej, to jest niesmaczne

Łucja
Gość
Łucja

Też to zauważyłaś? Podzielam Twoje zdanie, jak komuś rozpada się różaniec z metalowymi wiązaniami, to niech kupi sobie drewniany z rzemykiem – problem się nie pojawi 😉

Estera
Gość
Estera

Mnie też to przeszkadza…wiadomo,ze istnieje zło, ale w niektórych wpisach jest ono szczególnie eksponowane i czzęsto można odczuć, ze jak nie było kloek, jąkania, spania to modlitwa sie nie liczy, a Kto jest ważniejszy, Bóg czy człowiek? Trochę pokory i nie nadawanie sobie nieziemskiego znaczenia wystarczy… My mamy się modlic i ignorowac podszepty i przeszkadznia… Modlic sie i wierzyc w bożą Moc i ukierunkowanie…

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Już o tym tu kiedyś pisałam, że tak piękna modlitwa jaką jest Nowenna Pompejańska nie potrzebuje dodatkowych „ozdobników” w postaci jakiś dziwnych zdarzeń interpretowanych jako ataki złego. Szatan działa o wiele podstępniej niż strasząc modlących „ogromnymi robakami” czy też rwącymi się chińskimi Różańcami. Kiedyś na tym portalu ludzie dzielili się tym jakie łaski otrzymali podczas odmawianie NP a teraz przede wszystkim się straszą i to jest dla mnie przede wszystkim działanie złego.

zamrzycki jacek
Gość
zamrzycki jacek

uważam że zły na pewno stara się przeszkadzać w odmawianiu nowenny, jak wiadomo różańca nienawidzi,ale nie możemy w każdym cieniu i robaku szukać diabła ,pan JEZUS mówi ,tam gdzie dwóch lub trzech jest zgromadzonych w imię moje ja jestem wśród nich ,więc gdy ufamy CHRYSTUSOWI możemy być pewni że zły duch nam nie zaszkodzi.

Elżbieta
Gość
Elżbieta
Nie uważam żeby ktokolwiek tutaj szukał jakiejkolwiek sensacji. Diabeł nienawidzi modlitwy różańcowej bo jest to przecież jedna z modlitw egzorcyzmów. Kto nie wierzy w istnienie i złe działanie szatana ten tak naprawdę daleko jest od Pana Boga. Pamiętajmy że diabeł kusił nawet Pana Jezusa! Więc skoro diabeł miał odwagę przystąpić do Boga to jak bardzo my ludzie jesteśmy narażeni na jego działanie. Ja ostatnio podczas modlitwy NP byłam bombardowana w myślach… Wciąż widziałam diabła a gdy szukając ratunku patrzyłam na obraz Pana Jezusa to Jego przecudowna twarz zaczęła się rozmywać i zniekształcać. Zamknęłam oczy i zaczęłam tym usilniej się modlić… Czytaj więcej »
An
Gość
Kto z osób tu komentujących nie wierzy w istnienie diabła? Czy komukolwiek chodziło o to, żeby zanegować jego istnienie? Nie! Trzeba pamiętać, że on istnieje, że kusi do grzechu, a przede wszystkim zwodzi i stara się zwrócić naszą uwagę, a my kiedy dopatrujemy się wszędzie jego działania i obecności, dajemy mu za wygraną, dajemy mu satysfakcję i furtkę, żeby nami manipulował. Nie wolno wchodzić w dialog z diabłem – a tym bardziej czynić z niego „bohatera”. Trzeba pamiętać, że jesteśmy istotami psycho-fizycznymi i poza nadnaturalnymi zjawiskami jest jeszcze zwykła codzienność – w której rwanie się cienkich łańcuszków, pełzanie robaków po… Czytaj więcej »
zamrzycki jacek
Gość
zamrzycki jacek

powiem jeszcze jedno ,zły duch potrafi skutecznie przerwać człowiekowi odmawianie nowenny ma na to różne sposoby sam tego doświadczyłem ,tym uśilniej trzeba się wziąć w garśc i podjąć modlitwę na nowo

Elżbieta
Gość
Elżbieta

Bardzo polecam obejrzeć kazania ks.Piotra Glasa egzorcysty… I wszystko będzie jasne

Mia
Gość

Uważam, że wszelkie komentarze powinny być zablokowane. To w jaki sposób każdy z nas przeżywa modlitwę i co w jej trakcie przeżywa, jest kwestią indywidualną i każdy ma prawo o tym napisać. Jeśli doświadczamy w trakcie modlitwy niewyjaśnionych zjawisk to jest to z czymś związane. Jeśli ci, którzy czytają te świadectwa nie potrafią tego zaakceptować to niech powstrzymają komentarze dla siebie. „Nie wam jest dane osądzać”…

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!