Mariola: Naprawa małżeństwa

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w swojej własnej intencji z prośba o zdrowie. Problemy z sercem nie dawały mi spokoju. Przejmowałam się tak bardzo że nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. Dodatkowo, w trakcie nowenny, nie wszystko szło tak łatwo jak sobie wyobrażałam. Moi rodzice przechodzili straszny okres jako małżeństwo.
Przeczytaj

Asia: W poszukiwaniu Miłości

Popłaczę sobie przy tym czasami, nie powiem, ale nie poddaje się
Przeczytaj

Gosia: Mateńka zawsze przychodzi z pomocą

Piszę tu swoje świadectwo, choć nie odmawiam Nowenny Pompejańskiej, ale efekty tej modlitwy mnie dotyczą. Mam 38 lat i bardzo pragnę założyć rodzinę, do tej pory czas mijał, a ja nie spotkałam odpowiedniego mężczyzny.Przeczytaj Gosia: Mateńka zawsze przychodzi z pomocą
Przeczytaj

Nikola: Zdałam egzaminy

Witam . Chciałabym podziękować Matce Bożej za pomoc okazaną mi, kiedy bardzo tego potrzebowałam. Obiecałam Najświętszej Maryi , że złoże swoje kolejne świadectwo . 5 Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać 1 września , kończę 24 października , a moja intencja już została wysłuchana . Przeczytaj Nikola: Zdałam egzaminy
Przeczytaj

Elżbieta: świadectwa z kilku nowenn

Pozdrawiam wszystkich,którzy czytają moje świadectwo i zachęcam do odmawiania,bo naprawdę warto.Królowo Różańca Świętego módl się za nami.
Przeczytaj

Elżbieta: o uwolnienie od wszelkiego zła mojego małzeństwa

Panienko Najświętrza dziękuję Ci za łaski, które otrzymałam i za te których nie otrzymałam Ty najlepiej wiesz co mi potrzeba.
Pierwsze świadectwo już dałam.Dzisiaj daję świadectwo z dwuch następnych odmówionych Nowenn Pompejańskich.

Modliłam się o uwolnienie od wszelkiego zla mojego małzeństwa działania złego były ,ale wytrwałam relacje się poprawiły żoładek mnie nie boli chociarz przyjmuję jeszcze leki osłonowe ,ale przedtem mimo leków przyjmowanych można powiedzieć dzień w dzień bolał mnie, głowa przestała boleć no może nie całkiem sporadycznie bardzo rzadko mnie boli ,leki na tarczycę obniżone ze 125 na 100 spokój wewnętrzny o wiele mniej nerwów.
Trzecia nowenna była za moją córkę, ciężko ,ale dałam radę miłość rodzicielska jest bardzo silna a przy pomocy Ducha Sw i
Maryjii wszystko można jest lepiej z córką ,ale jeszcze duzo modlitwy trzeba Jezus Jest Miłością i Miłosierny UFAM MU CALYM SERCEM i co dziennie oddaję Mu wszystkie troski moję i całej rodziny.Zaczęłam czwartą Nowennę za syna o uzdrowienie duszy i powrót na ścieżkę BOGA oj tu szatan szaleje odczuwam i to bardzo bez powodu ludzie szukają zwady nawet córka mnie atakuje ból głowy przy modlitwie takie jakby duszenie ,że cięzko nieraz słowo powiedzieć zawsze proszę Ducha Swiętego aby mi pomógł żeby wytrwać .Maryjo Matko Nasza dziękuję Ci za Twoją matczyną opiekę Jesteś naszą Mamusią i wierzę ,że nie dasz krzywdy zrobić dzieciom które proszą Błogosław wszystkim którzy Cię proszą o łaski tą Nowenną Pompejańską i nie tylko, Kocham Cię Maryjo Nasza Królowo, Panie Jezu Bądz Błogosławiony Bądz Wywyższony kocham Cię uwielbiam Cię

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
agnieszkabarbaraMatyldaMartyna Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Martyna
Gość
Martyna

Tzn. że modlitwa działa, skoro dzieją się takie rzeczy. Z Bogiem.

Matylda
Gość
Matylda

Kochana, współczuję Ci, bo wiem, przez co przechodzisz.
Twoje cierpienie jest ogromne, ale jakie cierpienie mogłoby spotkać syna lub córkę, gdybyś Ty nie wzięła na siebie tego krzyża?
Bądź spokojna. Choćby nie było Ci dane tego widzieć, Pan wysłucha Twojej modlitwy, bo Cię kocha.
„Wiem, że myślisz, że Ci się nie uda, ale Jezus ci mówi: wygrasz, bo Ja ci pomogę”.

barbara
Gość
barbara

Piekne swiadectwo !

agnieszka
Gość
agnieszka

Jestem przy koncu nowenny o moje malzenstwo dzieja sie okropne zeczy jest coraz gorzej maz mi mowi ze jak bede sie modlic i chodzic do kosciola to nie bedzie ze mna .Nie poznaje i nie wiem co sie dzieje z moim mezem atakuje rozaniec nawet dzieci sa przeciwko mnie jest okropnie maz chce rozwodu nie wierze ze to sie dzieje naprawde chce mi odebrac dzieci nagrywa mnie coraz ciezej mi sie modlic mam coraz mniej sily ale wiem ze nie moge przestac sie modlic .Wiem ze maryja jest silniejsza i wierze ze mi pomoze nie dam sie zastraszyc i nigdy… Czytaj więcej »