Elżbieta: o uwolnienie od wszelkiego zła mojego małzeństwa

Panienko Najświętrza dziękuję Ci za łaski, które otrzymałam i za te których nie otrzymałam Ty najlepiej wiesz co mi potrzeba.
Pierwsze świadectwo już dałam.Dzisiaj daję świadectwo z dwuch następnych odmówionych Nowenn Pompejańskich.

Modliłam się o uwolnienie od wszelkiego zla mojego małzeństwa działania złego były ,ale wytrwałam relacje się poprawiły żoładek mnie nie boli chociarz przyjmuję jeszcze leki osłonowe ,ale przedtem mimo leków przyjmowanych można powiedzieć dzień w dzień bolał mnie, głowa przestała boleć no może nie całkiem sporadycznie bardzo rzadko mnie boli ,leki na tarczycę obniżone ze 125 na 100 spokój wewnętrzny o wiele mniej nerwów.
Trzecia nowenna była za moją córkę, ciężko ,ale dałam radę miłość rodzicielska jest bardzo silna a przy pomocy Ducha Sw i
Maryjii wszystko można jest lepiej z córką ,ale jeszcze duzo modlitwy trzeba Jezus Jest Miłością i Miłosierny UFAM MU CALYM SERCEM i co dziennie oddaję Mu wszystkie troski moję i całej rodziny.Zaczęłam czwartą Nowennę za syna o uzdrowienie duszy i powrót na ścieżkę BOGA oj tu szatan szaleje odczuwam i to bardzo bez powodu ludzie szukają zwady nawet córka mnie atakuje ból głowy przy modlitwie takie jakby duszenie ,że cięzko nieraz słowo powiedzieć zawsze proszę Ducha Swiętego aby mi pomógł żeby wytrwać .Maryjo Matko Nasza dziękuję Ci za Twoją matczyną opiekę Jesteś naszą Mamusią i wierzę ,że nie dasz krzywdy zrobić dzieciom które proszą Błogosław wszystkim którzy Cię proszą o łaski tą Nowenną Pompejańską i nie tylko, Kocham Cię Maryjo Nasza Królowo, Panie Jezu Bądz Błogosławiony Bądz Wywyższony kocham Cię uwielbiam Cię

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Elżbieta: o uwolnienie od wszelkiego zła mojego małzeństwa"

Powiadom o
avatar
Martyna
Gość
Martyna

Tzn. że modlitwa działa, skoro dzieją się takie rzeczy. Z Bogiem.

Matylda
Gość
Matylda

Kochana, współczuję Ci, bo wiem, przez co przechodzisz.
Twoje cierpienie jest ogromne, ale jakie cierpienie mogłoby spotkać syna lub córkę, gdybyś Ty nie wzięła na siebie tego krzyża?
Bądź spokojna. Choćby nie było Ci dane tego widzieć, Pan wysłucha Twojej modlitwy, bo Cię kocha.
„Wiem, że myślisz, że Ci się nie uda, ale Jezus ci mówi: wygrasz, bo Ja ci pomogę”.

barbara
Gość
barbara

Piekne swiadectwo !

agnieszka
Gość
agnieszka
Jestem przy koncu nowenny o moje malzenstwo dzieja sie okropne zeczy jest coraz gorzej maz mi mowi ze jak bede sie modlic i chodzic do kosciola to nie bedzie ze mna .Nie poznaje i nie wiem co sie dzieje z moim mezem atakuje rozaniec nawet dzieci sa przeciwko mnie jest okropnie maz chce rozwodu nie wierze ze to sie dzieje naprawde chce mi odebrac dzieci nagrywa mnie coraz ciezej mi sie modlic mam coraz mniej sily ale wiem ze nie moge przestac sie modlic .Wiem ze maryja jest silniejsza i wierze ze mi pomoze nie dam sie zastraszyc i nigdy… Czytaj więcej »
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij