Sylwia: Wymodlenie nawrócenia

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w styczniu tego roku, ponieważ miałam problem ze znalezieniem pracy w zawodzie. Sytuacja wydawała się być beznadziejna, żadnych perspektyw. Nowennę znalazłam w internecie i zaczęłam się modlić, nie było to łatwe ponieważ nigdy nie modliłam się na różańcu. Z czasem nauczyłam się głęboko rozważać tę modlitwę.
Read More

Bunia: Teraz myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku

To będzie bardzo krótkie świadectwo, na podsumowanie czterech Nowenn. Matka Boża mnie wysłuchała, choć po czwartej Nowennie zaczęłam wątpić, czy powinnam modlić się w tych intencjach
Read More

Wiesława: UFAJMY JEJ I PANU JEZUSOWI

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od mojej siostry. Nie mogłam uwierzyć, że istnieje taka nowenna "nie do odparcia". Nie mogłam się do niej zabrać, a naprawdę miałam o co prosić Najświętszą Panienkę lecz pewnego dnia zadzwoniła do mnie druga siostra i powiedziała mi, że odmówiła tą Nowennę i zdarzył się...
Read More

Maria: największy dar od Boga dla człowieka

Z nowenną pompejańską zetknęłam się przypadkowo 2 lata temu gdy zobaczyłam książeczkę w księgarni katolickiej. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. Od tego czasu odmówiłam ją wiele razy. Ile, nie pamiętam, nie notowałam. Wiem, że miałam chyba 2 miesięczną przerwę. Modliłam się o dar rodzicielstwa dla córki i jej męża....
Read More

Asia: Dzięki Nowennie uwierzyłam w swoje siły

Nowennę odmawiałam w swoim imieniu. w czasie jej odmawiania myślałam że nic się nie zmienia. Ale teraz mogę napisać Maryja prowadzi modlących się, dodaje sił, pomaga odbudować poczucie własnej wartości, pokazuje co jest ważne w życiu. Dzięki Nowennie uwierzyłam w swoje siły i ma prace o którą się modliłam. Chwała...
Read More

Aleksandra: Czasem było ciężko, zły kusił.

Szczęść Boże, Na nowennę pompejańską natrafiłam dzięki mojej mamie, która odmówiła ją dwukrotnie, w dodatku w mojej intencji.

Podczas tej modlitwy na nas obie spłynęło wiele łask, dlatego gdy znalazłam się w sytuacji, z której nie widziałam żadnego wyjścia i która powodowała, że cierpienie mnie przerastało, nie wahałam się i postanowiłam zawierzyć wszystko Królowej Różańca.
Swoją pierwszą nowennę rozpoczęłam 21 czerwca. Odmawiałam 4 różańce rozważając tajemnice w oparciu o Pismo Święte. Czasem było ciężko, zły kusił. Podczas modlitwy zdarzało mi się przysnąć, myśli uciekały do innych spraw, mój różaniec kilkakrotnie się rozerwał. Często płakałam i zastanawiałam się, czy jest jakikolwiek sens w tym, co robię. W takich chwilach czytałam Wasze pokrzepiające świadectwa, a moje serce radowało się z Waszego szczęścia.
Udało się i 13 sierpnia skończyłam nowennę. Co prawda prośba, o którą ośmielałam się błagać Maryję nie została jeszcze wysłuchana.

  • Nie otrzymałam także innych łask, ale być może jestem po prostu ślepa i nie potrafię ich dostrzec. Pomimo tego w pełni ufam Maryi.
  • Może intencja, którą skierowałam do Królowej Różańca nie jest wcale dla mnie czymś dobrym, a przecież Maryja wie, czego mi trzeba i co jest dla mnie najlepsze. Nachodzą mnie też myśli, że przez wzgląd na moje grzechy nie jestem godna wysłuchania…
    Miewam chwile załamania, ale ciągle mam nadzieję, że Maryja przyjdzie mi z pomocą, nie zostawi mnie w potrzebie. 16 sierpnia rozpoczęłam kolejną nowennę i wiem, że i tym razem dotrwam do końca. Dzięki tej modlitwie ogarnia mnie spokój i zbliżyłam się do Boga.
    Wszystkim Wam życzę wytrwałości i wiary,
    Z Panem Bogiem 🙂

    A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o