Piotr: Maryja wyrwała mnie z otchłani uzależnienia od alkoholu

Dzień dobry Wszystkim. Odmawiam drugą Nowennę Czy zostałem wysłuchany NA PEWNO TAK Jestem pewien że Matka Słowa Przedwiecznego słucha Nas i musimy Jej zaufać bardzo mocno.
Przeczytaj całość

Ewa: w drugim dniu części błagalnej syn wstał rano spokojny

Moją uwagę przykuło stwierdzenie, że to modlitwa nie do odparcia. Poczułam wtedy, że to będzie ratunek.
Przeczytaj całość

Piotrek: Piąta nowenna

Chciałbym złożyc świadectwo z odmówionej 4 i 5 Nowenny Pompejańskiej. Czwarta była w intencji wygrania sprawy sądowej o odprawę pieniężną z byłym pracodawcą. Niestety sprawa została przegrana, więc wydawałoby się , że intencja nie została wysłuchana.
Przeczytaj całość

Emilia: 4 nowenny i 4 świadectwa

Szczęść Boże Składam świadectwo z moich czterech nowenn pompejańskich . Moją pierwszą nowennę rozpoczęłam 2 sierpnia 2014 r w dniu urodzin mojego taty prosząc o dar zdrowia dla niego . Mój tata jest po dwóch zawałach serca i obecnie oczekuje na operacje , choć operacja jeszcze się nie odbyła ,...
Przeczytaj całość

JUSTYNA: Z różańcem przez życie.

Pragnę złożyć to świadectwo ku chwale Maryi Dziewicy Różańca Świętego z Pompejów i po to by rozszerzało się nabożeństwo Różańca Świętego .

Jestem Żoną i matką –wychowujemy 5 synów. Kiedy kilka lat temu nasi dwaj synowie założyli z kuzynami zespół rockowy zaczęły się namnażać problemy w domu i w rodzinie: kłótnie, awantury, zepsute relacje /nałożyła się na to choroba mojego męża/. Rozpoczęłyśmy ze szwagierkami Nowennę Pompejańską- odmawiałyśmy ją w trójkę. Kiedy jeden z naszych synów po kolejnej awanturze wyprowadził się z domu rozpoczęłam szturm do nieba. Podjęłam modlitwę Nowenna Pompejańską sama- codziennie 4 części różańca. Zamówiłam msze za syna, w tym czasie znalazłam się na Karmelu w Wadowicach-poleciłam tę beznadziejna sytuację i nasze dzieci Św. Józefowi. Syn wrócił do domu w dzień Uroczystości Św. Józefa. To nie był przypadek. Maryja i Św. Józef wyrwali go ze szponów szatana.
Rozpoczęłam kolejne Nowenny. W intencji męża i naszego małżeństwa. Tu też odczułam ogromne działanie Maryi. Kiedy kilka lat wcześnie przeżywaliśmy kryzys w naszym małżeństwie udało mi się namówić męża na wyjazd na rekolekcje z Dialogiem Małżeńskim. Teraz, kiedy modliłam się w Jego intencji –to On znienacka zaproponował taki wyjazd . Byliśmy na rekolekcjach pogłębiających. Piękne przeżycie, rozmowy modlitwa, błogosławieństwo. Mąż wiązał się ze wspólnotą Galilea- Dziękuje CI Maryjo!!!
W kolejnej Nowennie Pompejańskiej Modliłam się za naszego !8 letniego syna, polecając Maryi trudny czas dorastania. Kiedy tak bardzo się zamartwiałam Maryja cały czas podsuwała rozwiązania- to widać tak po pewnym czasie: zaprowadziła mnie na Rekolekcje z Odnową W Duchu Św. Kiedy oddałam się modlitwie wstawienniczej otrzymałam potężne słowa otuchy i nadziei oraz zapewnienie o Bożej miłości i opatrzności. W tym czasie spotkaliśmy wielu dobrych ludzi, których wiem , że postawiła na naszej drodze Maryja.
Rozpoczęłam czwarta nowennę za naszego najstarszego syna. Napotykam w niej na ogromne trudności i nie potrafię jej dokończyć. Polecam jego zdrowie i przyszłość Bogu przez ręce Maryi. Zawierzyłam całą nasza rodzinę Niepokalanemu sercu Maryi w Częstochowie a z różańcem staram się nigdy nie rozstawać. Choćby dlatego , że należę do róży Różańcowej Rodziców co zobowiązuje do odmówienia jednej choćby tajemnicy r różańcowej.
Dziękuję Maryi za wszelkie otrzymane łaski zaJjej wstawiennictwem i każdego namawiam by zaprzyjaźnił się z różańcem. CHWAŁA PANU!
SZCZĘŚLIWA ŻONA I MAMA.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!