Dorota: prosiłam Pana Jezusa o to aby posyłał do mnie Ducha Świętego

Moja pierwsza Nowenna Pompejańska dobiega końca, dziś 51 dzień. Chcę w tym świadectwie na początek wspomnieć o trudnościach jakie robił mi zły w trakcie odmawiania Nowenny .

Już od początku w czasie modlitwy przychodziła ogromna senność i straszne zmęczenie, myliły mi się paciorki różańca, nie wiedziałam co mam mówić – mimo że znam treść modlitw. Pomagałam sobie w pokonywaniu trudności czytając modlitwy i modląc się z radiem Różaniec. Przez cały czas prosiłam Pana Jezusa o to aby posyłał do mnie Ducha Świętego abym za tą pomocą mogła wytrwać w modlitwie spokojnie. Odpowiedź była dosłownie natychmiastowa <3 momentalnie wracał spokój i ogromna siła. Wczoraj już na początku na moim różańcu zły zawiązał węzeł mimo ze nie ruszałam się dosłownie z miejsca i jakby w oddali ujrzałam jakby obraz okropnych rąk? łap? nie mam pojęcia trzymających różaniec - mój różaniec i stopa z jakimiś pazurami w środku tego różańca jakby chciała rozerwać go - to był dosłownie ułamek sekundy. Przed odmawianiem Nowenny mówiłam egzorcyzm do Michała Archanioła - w czasie odmawiania Nowenny często się czułam atakowana - ten egzorcyzm staram się mówić codziennie. Znowu poczułam ogromną radość, spokój, siłę - To właśnie te łaski już otrzymuję codziennie i codziennie za nie dziękuję Matce Przenajświętszej <3 Działanie dosłownie spektakularne <3 Chwała Panu <3

Monika: Modliłam się o dziecko a dostałam…pracę!

Witajcie, po raz kolejny piszę świadectwo po ukończonej nowennie, była to już 8 NP ale nie zamierzam na tym poprzestać:) tak wiele łask Maryja uprasza i jest naszą opiekunką. Moją nowennę rozpoczęłam 1 września z prośbą o poczęcie dziecka. staramy się z mężem ponad 3 lata i jego badania wyszły...
Przeczytaj

Agnieszka: Tyle szczęśliwych zbiegów okoliczności zdarzyło się za sprawą Maryi!

To już moja druga odmówiona nowenna, która została wysłuchana. Odmówiłam ją w połowie ciąży prosząc o szczęśliwy poród, zdrowego dzidziusia i o to, byśmy umieli sobie poradzić jako rodzice (to nasze pierwsze dziecko). Bardzo bałam się porodu, Maryja mnie wysłuchała, to, co się działo w tym dniu na pewno jest za jej sprawą. Mój poród trwał od 6 rano, kiedy wstałam i odeszły mi wody do 11.25, kiedy to przyszedł na świat nasz syn.
Przeczytaj

Ola: Szczęśliwe narodziny

Będąc w upragnionej ciąży poważnie chorowałam. Wówczas razem z Mężem zaczęliśmy odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji pomyślnego przebiegu ciąży i szczęśliwego rozwiązania. Matka Boża wysłuchała naszych próśb i pomimo mojej choroby nasza Córeczka urodziła się zdrowa, czyniąc nas najszczęśliwszymi Rodzicami na świecie.
Przeczytaj

Anna: świadectwo

Nowenne zaczelam odmawiac gdy zaczely mnie przerastac sprawy domowo-zawodowe. Moj czteroletni syn w ogole sie mnie nie sluchal w tym czasie i marudzil od kiedy tylko przekraczal ze mna prog domu. Ja zestresowana po pracy nie mialam sily na znoszenie takiego zachowania. Niby nie byly to najtrudniejsze chwile jakie w...
Przeczytaj

Ania: Maryja mnie zmieniła!

Witajcie Kochani! Dzięki Nowennie Pompejańskiej moje życie się zmienia! Odkrywam siebie i otaczających mnie ludzi na nowo, dopiero teraz poznaję Boga i Jego miłosierdzie. Od czego zacząć? Chyba od tego, że nigdy nie byłam blisko Boga. Uważałam się za wierzącą, chodziłam do Kościoła, przyjmowałam sakramenty, ale chyba tylko dlatego, że...
Przeczytaj

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Wiga Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Wiga
Gość

Duch Święty to mój Przyjaciel. Ciągle przywołuję Jego obecność. Wierzę, że jest prawdziwym Pocieszycielem, którego obiecał nam Jezus. Zawsze mi pomaga. Rozpoczęłam nowennę w intencji naszej rodziny o Mądrość Bożą, potrzebne łaski i miłość i po kilku dniach poprawiły się stosunki miedzy mną i mężem. Nie rozmawiał ze mną od wielu tygodni i żadne metody nie skutkowały. Wiem, że pomógł Duch Świety i nasza Matka-Maryja.