Szelongusia: … i jak się tu nie modlić!

Szczęść Boże, zbieram się do tego świadectwa już 5 miesięcy i zawsze z czasem ciężko aby przysiąść i napisać... słyszałam o nowennie na pielgrzymce do Częstochowy ale sobie pomyślałam 3 różańce? szok! ja po dziesiątce już śpie! ale 6 października przyszła mi myśl że moża powinnam zacząć?! i tak tez...
Przeczytaj całość

Dorota: Podziękowania dla Maryi

Zastanawiam się, czy to jest właściwy czas na przekazanie mojej wysłuchanej modlitwy (na pewno). Mamy z mężem już 5.letnią corcie. Z kolejnym zwlekalismy, bo może ułoży mi się w pracy. Do dnia dzisiejszego nie jest tak jakbym chciała, ale praca jest.
Przeczytaj całość

Hanna: modlitwa o męża

Witam bardzo wszystkich serdecznie . Chciałam się z Wami podzielić moimi wrażeniami odnośnie Pompejańskiej Nowenny . O nowennie dowiedziałam sie od swojej koleżanki , której mąż sam odmawia i nawet ma znajomego który został uzdrowiony z raka dzięki nowennie pompejańskiej. Dziś mija dokładnie 7 dni jak odmawiam Nowenne jest cudowna...
Przeczytaj całość

Ewa: Ta nowenna ma moc!

Jesteśmy małżeństwem od 38 lat, należymy do wspólnoty Domowego Kościoła, staramy się codziennie być na Eucharystii, co roku jesteśmy na rekolekcjach. oboje należymy do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. „Ideał!” Po co nowenna?! – W naszej intencji. Zauważyliśmy bowiem nasilające się napięcie między nami, kłótliwość, zniechęcenie, zamykanie się na siebie.Przeczytaj Ewa: Ta nowenna ma...
Przeczytaj całość

Genowefa: kierownik zespołu szuka nowej pracy. Tak Matka Boża” zainterweniowała”

Witam. Chcę złożyć świadectwo ( a właściwie dwa) z wysłuchanej mojej modlitwy do Matki Bożej Pompejańskiej. Rozpoczęłam kolejną nowennę gdy moja córka miała wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim.
Przeczytaj całość

Aleksandra: Pomoc w nerwicy

Dziękuję Matce Bożej Pompejańskiej za wstawiennictwo! W 2015 r. modliłam się Nowenną Pompejańską w intencji szczęśliwych wakacji oraz szczęśliwego powrotu do pracy po urlopie wychowawczym, pomimo mojej choroby.

Bóg mnie wysłuchał. Czułam się wyjątkowo chroniona i zaczęłam wierzyć, że uda się. Najpierw szczęśliwie spędziłam wakacje, podróżując do przeciwległych krańców Polski, co dla osoby cierpiącej na nerwicę lękową może być niewykonalne bez zażywania leków, a jednak udało się. Następnie mogłam wrócić do pracy, gdyż jakoś szczęśliwie czekał na mnie mój etat i nawet zwolniło się miejsce w moim dziale, więc tym bardziej potrzebny był pracownik. Przeszłam też pomyślnie wstępne badania lekarskie, czego bardzo obawiałam się przy moim stanie, ale dzięki hartowi ducha i życzliwym ludziom też udało się. Potem rozpoczęłam pracę i mimo wszelkich objawów lęku miałam siłę żeby wytrwać, trzymając się rad o. Franciszka z zakonu Bonifratrów, chyba też zesłanego przez Boga. Za to wszystko niech będzie cześć i chwała Najświętszej Maryi Pannie! Polecam wszystkim, żeby powierzać swoje życiowe zadania Bogu i ufać wstawiennictwu Bożej Rodzicielki. Taka wiara zsyła pokój do serca oraz obfite łaski.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!