Paulina: Zaufanie

Po zakończeniu nowenny owoce są niesamowite! Potrafię skoncentrować się na modlitwie i kończyć ją słowami 'niech nie moja wola, lecz Twoja się dzieje". I kiedy moja modlitwa nie zostaje wysłuchana w sposób taki jaki o to prosiłam to wychodzi koniec końców lepiej niż sama tego chciałam.
Przeczytaj całość

Paolo: Dziękuję za to, że JESTEŚ

Dziewiętnastolatek, o Nowennie dowiedziałem się od bliskiej znajomej. Modlitwa ta przypomniała mi o Tym, który NAJWAŻNIEJSZY. Mój cel, bez zagłębiania się- mógł wydawać się nieco materialistyczny, nastawiony na zysk i wykorzystanie. Jednak tak nie jest. Wie o tym Stwórca, Matka i Inni. DZIĘKUJĘ WAM z całego serca. Głoszę wiarę w wielkość...
Przeczytaj całość

Martyna: Czas na miłość

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki,od której bym się tego nie spodziewała.To już było dla mnie znakiem, że może też jest dla mnie i powinnam spróbować. Miałam 22 lata i nigdy nie spotkałam odpowiedniego mężczyzny,który by podzielał moje wartości,a przy tym podobał mi się jako partner.Traciłam wiare ze w tych czasach w ogole mogę spotkać takiego.
Przeczytaj całość

W: Pomoc w chorobie

Witam, Chciałam podzielić się moim świadectwem. Jestem w trakcie odmawiania trzeciej Nowenny Pomejańskiej. Pierwszą odmawiałam jesienią zeszłego roku w intencji znalezienia pracy. Udało mi się podjąć bardzo dobrze płatną pracę (jak na dzisiejsze czasy), ciekawą (z wyzwaniami). Właśnie dzięki Nowennie.Przeczytaj W: Pomoc w chorobie
Przeczytaj całość

J.: przytuliłam go był zimny ale zaraz zrobił się ciepły

Składam to świadectwo, bo poczułam taką potrzebę. Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać dzień po pogrzebie męża odmówiłam 3 Nowenny w tej samej intencji o zbawienie jego duszy pomyślałam że będę odmawiać Nowennę póki nie przyśni mi się i nie powie ze jest w niebie.

Kiedy kończyłam pierwsza Nowennę następnego dnia zaczynałam odmawiać kolejną. W trzeciej Nowennie dwa dni przed końcem części błagalnej przyśnił mi się mąż przytuliłam go był zimny ale zaraz zrobił się ciepły powiedziałam mu wtedy że całe szczęście że ożył bo mam dość tych problemów chodziłam w tym śnie i mówiłam z radością każdemu że On żyje naprawdę. Przebudziłam się w środku nocy i miałam dziwne przeczucie że może On jest już w niebie Zaczęłam odmawiać część dziękczynną która się kończyła dzień po imieninach mojego męża. W ostatni dzień odmówiłam ją w południe i tego dnia wcześniej położyłam się spać myślałam też o tym ze na drugi dzień zaczynam kolejną Nowennę w tej samej intencji. Przyśnił mi się mąż powiedział mi ze żyje zaczęłam go pytać czy jest w niebie a On odpowiedział „Przecież w niebie to ja już od dawna jestem” Spytałam czy nadal mam się za niego modlić powiedział że już nie muszę. Obudziłam się poczułam ulgę ze łzami w oczach uśmiechnęłam się. Dziękuję Matce Bożej za wysłuchanie mnie. Prócz tego otrzymałam też wiele innych łask. Stałam się spokojniejsza przestałam się zamartwiać różaniec mnie uspokaja i dodaje sił. Wiem że nie jestem sama.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "J.: przytuliłam go był zimny ale zaraz zrobił się ciepły"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Piotr
Gość

Bardzo piekne swiadectwo , glebokie I niecodzienne , bardzo piekna wiara I intecja I wogole jaki final , uznaje Za WAZNE swiadectwo dla mnie
Dziekuje I zycze Wielu łask Bozych

Wiola
Gość

piękne świadectwo – życzę Ci dużo pokoju Ducha i opieki Matki Bożej.
Niech Cię Matka przytuli do serca Swego i ześle ukojenie.

barbara
Gość
barbara

Piekne swiadectwo! tez czaswmi mysle o mezu czy jest w niebie , kiedy odmawialam NP za dusze w Czysccu Cierpiace przysnil mi sie maz i byl bardzo wesoly na przecudownej polance i bardzo ostre swiatlo kiedy otwozylam oczy i nie dowierzalam , zamknelam i ten sen nadal trwal tam bylo pieknie i mysle ze jest szczesliwy .Szczesc Boze!

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)
Zapraszamy do wspólnej modlitwy w jednej z majowych Róż: Róża Uzdrowienia i Dobrej Śmierci pod patronatem św. Michała Archanioła Intencje: 1.Za Agatę, Dorotę, Marię W., Barbarę, Zofię Sz., Halinę, rodzinę K. i B., bliskich księdza Jana K.; za Jarka i inne osoby w żałobie, owdowiałe, za osieroconych rodziców i dzieci. 2. Za Elę i porzuconych oraz za tych, którzy nie potrafią uwolnić się od przeszłości; za ludzi niepełnosprawnych z powodu choroby. 3. Za śp. Adama W., Josefa, Krzysia L. , ks. Jana Kaczkowskiego, Ali B., Piotra Ch. i inne dusze osób zmarłych przedwczesną śmiercią. 4. W osobistych intencjach. Tajemnice bolesne… Czytaj więcej »
Kasia
Gość

Bardzo mnie wzruszyło Twoje Świadectwo. 10 lat temu stracilam Tate,z którym byłam bardzo związana. Miałam wiele snów i znaków od Niego. Niech Twój mąż spoczywa w spokoju a Tobie życzę spokoju Ducha. Dziś pomodle się za Was oboje. Pozdrawiam

Marlena
Gość
Marlena
Ja na Pani miejscu modliłabym się jeszcze Nowenną w intencji męża. Taki sen to raczej na pewno prawda, zapewne Pan pozwolił Pani mężowi przemówić w śnie, ale odkąd zaczęłam słuchać np ks. Glasa zaczęłam inaczej patrzeć na wiele spraw i dotarło do mnie jak bardzo zły nami manipuluje. Z tego co wiem, potrafił on przybrać nawet postać Jezusa w widzeniach. Dlatego odmówiłabym jeszcze Nowennę w intencji męża, jakiejś podobnej. Może myślę tak dlatego, że mam za małą wiarę, za mało ufam Panu, wolę wierzyć sobie niż Jemu, boję się Mu całkowicie zaufać, bo moje przyziemne plany może nie są tymi,… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!