Świadectwo Agnieszki o odmawianiu nowenny

Za kilka dni kończę drugą nowennę, w swojej trudnej bardzo sprawie. W trakcie odmówiłem też nowennę w intencji chorego dziecka przyjaciół i Maryja wysłuchała. Operacja ( bardzo trudna operacja tzw. ratująca życie , przeprowadzona na główce dziecka ) się udała, rekonwalescencja przebiega dobrze. Wiem, że w tej intencji modliło się wiele...
Read More

Marta: Wymodlenie pracy

Kiedy zaczelam szukac pracy, pomyslalam sobie, ze nie chce nic za darmo, ze chcialabym sie intensywnie modlic, ale nie znalam odpowiedniej modlitwy. I wtedy kolezanka powiedziala mi o Nowennie Pompejanskie, bylam bardzo szczesliwa.. Jestem osoba gleboko wiezaca, wiec bez zastanowienia zaczelam ja odmawiac. Moja nadzieja i wiara w sercu do Matki Boskiej i Pana Jezusa byla ogromna.
Read More

MONIKA: Jak Nowenna zmieniła moje życie…

Na Nowennę Pompejańską trafiłam kilka lat temu w internecie. Ktoś w komentarzu napisał swoje świadectwo. Zaczęłam szukać informacji na temat tej modlitwy.
Read More

Anna: Nowe życie

Obecnie odmawiam moją czternastą Nowennę Pompejańską / kończę jedną Nowennę i rozpoczynam następną /.Moje pozostałe intencje nie zostały jeszcze wysłuchane ale ufam Matce Najświętszej i z radością odmawiam kolejne Nowenny.
Read More

Agnieszka: modlitwa o pokój – wspaniały efekt już jest widoczny!

To moja 4 Nowenna Pompejańska. Tym razem prosiłam Maryję o wstawiennictwo u Pana w sprawie pokoju w naszej rodzinie. Generalnie mamy wiele trudnych spraw, wiele urazów z wielu pokoleń zarówno w mojej wyjściowej rodzinie jak i w rodzinie wyjściowej mojej męża. Najbardziej pilne było jednak to, że 3 lata temu pokłóciliśmy...
Read More

Alina: Myślę, że szatan wściekał się na moją Nowennę.

Mój mąż kilka lat pozostawał bez pracy. Po usilnych staraniach pojawiła się oferta pracy. Przed przyjęciem nastąpiły trudności dotyczące zaświadczenia lekarskiego.

Lekarka tak opisała wadę wzroku męża, iż właściwie nie nadawał się do podjęcia żadnej pracy. W rzeczywistości nie było tak źle. Przed pójściem męża do lekarza do poradni pracy – prosiłam Maryję o pomoc w rozwiązaniu sprawy. Wtedy moje sumienie podpowiedziało mi: „odmów nowennę pompejańską”. O Nowennie Pompejańskiej wiedziałam od dawna, ale wydawało mi się, iż nie jestem w stanie odmawiać wszystkie części różańca (ciężko mi było odmawiać jeden dziesiątek).
Zdecydowałam, iż od następnego dnia rozpoczną nowennę. I tak było. Stałam się od tego czasu spokojna wewnętrznie i prawie byłam pewna, że sprawa potoczy się pomyślnie. Za dwa dni mąż stawił się u lekarza w medycynie pracy. Lekarz spóźniał się. W tym czasie mąż prowadził rozmowę z pielęgniarką. Opowiedział jej o długim poszukiwaniu pracy, o lekarce, która wydała tak niekorzystne zaświadczenie itp. Gdy pojawił się lekarz – pielęgniarka weszła do gabinetu. Chwilę rozmawiała z lekarzem.
Gdy mąż wszedł do gabinetu – lekarz od razu powiedział do niego, że daje mu szansę pracy. Gdy się sprawdzi zdrowotnie – może pracować. Mąż dostał najpierw umowę na okres próbny. Umowa została przedłużona i mija 6 m-cy jak mąż pracuje.
Oczywiście nie było tak sielankowo jak opisałam powyżej. Myślę, że szatan wściekał się na moją Nowennę. W pierwszym miesiącu pracy męża coś się zaczęło między naszym małżeństwem psuć. Trudno to opisać, ale to było jakby niezależne od nas. Nie wiedziałam o co chodzi – powinniśmy się cieszyć (bo mąż ma pracę , nie ma „doła”, wreszcie budżet większy), a było inaczej. Działy się dziwne rzeczy – złodzieje okradli garaż, ja zaczęłam podupadać na zdrowiu, mężowi (tak właściwie z niczego) zrobił się uraz kolana (musiał iść na zwolnienie chorobowe). Byłam zdezorientowana, ale Nowenny nie zaniechałam odmawiać.
Polubiłam różaniec. Odmawiam teren Nowennę po raz czwarty. Za każdym razem zostaję wysłuchana. Jest to naprawdę Nowenna nie do odparcia. Dziękuję Maryji za otrzymane łaski.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Alina: Myślę, że szatan wściekał się na moją Nowennę."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Arleta
Gość
Arleta

Kiedy czytam Twoje świadectwo, przypominają mi się moje zmagania z przeciwnościami. Tez wszystkie moje sprawy zaczęły się nieoczekiwanie gmatwać i podobnie jak Ty nie zamierzałam zaniechać modlitwy. Dziś nie wyobrażam sobie, by nie odmawiać codziennie różańca, bez niego dzień wydaje się pusty. No i ta opieka Boska nad nami… Bezcenne 🙂 pozdrawiam serdecznie 😉

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!