Katarzyna: Dziękuję Ci Matko Boża za mały cud którym jest nasze dzieciątko

Obiecałam sobie ze jak tylko uda mi się szczęśliwie donieść ciążę to podzielę się z całym światem jak wiele zawdzięczam Matce Boskiej. Po pierwszym poronieniu szybko zaszłam w ciążę ale niestety córeczka urodziła się przed czasem i umarła. Wtedy moja teściowa podsunela mi i mężowi nowenne pompejanska ale wstyd mi się przyznać byłam „obrazona na Boga”.

Po pewnym czasie znów zaszłam w ciaze ale znów poronilam. Jakie było moje zdziwienie gdy po dwóch miesiącach znów test pokazał dwie kreski. Wtedy zaczęłam się modlić na początek jedna dziesiątka ale po pewnym czasie czułam potrzebę by modlić się więcej zawierzyć wszystko Matce Boskiej. I tak przypomniałam sobie słowa mamy ze ta nowenna pomaga nawet w najbardziej beznadziejnych przypadkach. Tak zaczęła się moja przygoda z Maryją. To były najpiękniejsze chwile kiedy modliła się a moja córka kopala tak jakby chciała modlić się ze mną. Początkowo zmawialam 3 tajemnice ale tak bardzo potrzebowałam tych chwil z Matką Boska ze zaczęłam zamawiać czwarta tajemnice światła. Otrzymałam tak wiele łask ze ciężko zliczyć a najpiękniejszy dar leży w łóżeczku. Niestety teraz zaprzestałam w odmawianiu nowenny ale czuje silna potrzebę by mieć w ciągu dnia tych kilka chwil z Matką Boska.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!