Justyna: W głębi serca bardzo martwiłam się o córeczkę

Ale dzięki modlitwie okazało się, że mój mąż zaczął rozważać możliwość opieki nad córeczką przez moją mamę, która - szczęśliwie - chętnie zgodziła się na opiekę i otrzymała również bez problemu urlop bezpłatny w pracy, by móc przez rok zająć się moim dzieckiem.
Przeczytaj całość

Paulina: pomimo mojej słabości, Ty zawsze mi pomagasz

Witam. Chcialam zlozyc swiadectwo odmowienia mojej 3 Nowenny Pompejańskiej. 3 Nowennę Pompejańską odmawialam w intencji mojego zdrowia abym zostala uzdrowiona z nerwicy poniewaz bardzo bylo mi ciezko z nia zyc. Przezywalam ciagle zalamania gdyz jestem osoba bardzo wrazliwa i przejmujaca.. Przeczytaj Paulina: pomimo mojej słabości, Ty zawsze mi pomagasz
Przeczytaj całość

K: Zaufajmy Matce a ona nas wyslucha!

Modlilam sie w niej za prace mojego meza w jego zawodzie, ktorej nota bene nie mogl znalezc przez dwa wczesniejsze lata. Dzien po zakonczeniiu NP maz dostal propozycje pracy takiej, o ktorej nawet nie marzyl I wlasciwie nie wiadomo skad firma, ktora ja zlozyla miala jego CV.
Przeczytaj całość

Kamila: o nawrócenie ukochanego memu sercu kolegi

W ramach działania miłosierdzia i Błogosławieństwa Bożego powiem,że również w pracy dostałam wspaniałe propozycje i mam nowe zlecenia,których bez modlitwy nie miałabym.Modlę się też do Ducha Św aby kierował moimi dzialaniami i wiem,że wszystko co teraz mam zawdzięczam samemu Bogu jego działaniu przez Ducha Sw.
Przeczytaj całość

Anna: spokój i wyciszenie

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w marcu br.Początki były trudne- brak skupienia, rozkojarzenie, brak czasu. Pomimo trudności udało mi się wytrwać z modlitwą różańcową 54 dni.
Przeczytaj całość

Dorota: O trzeźwość męża.

Witam wszystkich.Z Nowenną pompejańską spotkałam się poraz pierwszy w interncie gdyż mój ukochany mąż craz częsciej zaglądał do kieliszka i chciałam mu z tym pomóc gyż sam sobie nie radził a słownych uwag nie przyjmował. Czytając wasze świadectwa podziwiałam wszystkich za wytrwałość i wydawało mi się to dla mnie za trudne i że nie znajdę tyle czasu.

Pewnego dnia stwierdziłam spróbuję i nie uwierzycie Matka Boża natchnęła mnie taką mocą i siłą że nawet nie odczuwałam tego trudu a czas zawsze się znalazł. I co prawda mąż rozstał się z alkoholem tylko na okres postu ale sam o tym zadecydował za co jestem Matce Bożej bardzo wdzięczna gdyż teraz jestem przekonana że z jej pomocą wszystko się uda. Ale to nie koniec łask jakimi zostałam obdarzona już po kilku dniach odmawiania nowenny rozwiązała się pewna sprawa finansowa na którą czekaliśmy już trzy lata no i wszystko wydawało mi śie taki prostsze i dlatego dzisiaj jestem już w trakcie drugiej nowenny i myślę że nie ostatniej.Ta Nowenna to nie magia która jak za dotknięciem różki rozwiązuje wszystkie problemy ale dodaje takiej wewnętrznej siły i mocy że wszystko jest inne.
ODMAWIAJCIE BO WARTO……..Szczęść Boże

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Dorota: O trzeźwość męża."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Barbara
Gość
Barbara

Zgadzam sie z Pania, żeby sie nie zniechecac i ODMAWIAĆ nowenne.Sama doświadczyłam mocy tej modlitwy. Modliłam sie w intencji zięcia, który miał poważny problem alkoholowy.Zostałam wysłuchana. Ta siła, moc z NIEBIOS i łaska odmieniły mojego zięcia.Jednak nadal wypraszam Mu dalsza pomoc, bo trzeba być czujnym, aby nie przyszedł na Niego zły dzień, skoro jest podatny. Ciesze się, bo już 1,5 roku jest abstynentem.Życze Pani, czujnosci i wspomagania męża w momentach zwątpienia. Warto ratować człowieka i wypraszać dla Niego pomoc. Dzieki naszej Mateńce za miłosierne serce i wstawiennictwo u swojego Syna Jezusa Chrystusa.w Pani sprawie. Życze wszyelkiej pomyslności Państwu.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!