Aga: Kochani nie ustawajcie w modlitwie i bądźcie cierpliwi

Szczęść Boże! Chciałabym złożyć świadectwo Nowenny, którą odmawiałam 6 razy w intencji uzdrowienia mojego dziecka z bardzo ciężkiej choroby.
Read More

Joanna: Polip zniknął

Odmówiłam już kilka bądź kilkanaście Nowenn Pompejańskich.Modlę się o siebie o innych ludzi. Ponad rok temu będąc na wizycie u ginekologa usłyszałam iż mam na jajniku polip, którego należy usunąć poprzez zabieg. Dostałam nawet skierowanie do szpitala.Trochę po tej wizycie rozpoczęłam Nowennę do Matki Bożej o potrzebne dla mnie łaski.
Read More

Kasia: Postanowiłam odmawiać codziennie nowennę pompejańską

Najpierw za namowa koleżanki dalam na msze za łaske nawrócenia tych którzy robili wszystko żeby mi utrudnić zycie. A potem dorastałam do decyzji żeby jednak oddac to wszystko w rece Maryji
Read More

Anna: moja córeczka znalazła karteczkę z Nowenną podała mi ją i powiedziała…

Składam świadectwo doznanych łask za sprawą modlitwy Nowenny Pompejańskiej. Pierwszy raz doznałam łask za sprawą różańca, gdy byłam w ciąży, przeszłam wówczas groźnego wirusa i było niebezpieczeństwo , ze nasze dziecko urodzi się chore. Odmawialiśmy z mężem codziennie różaniec i córeczka urodziła się całkiem zdrowa. Wtedy uwierzyłam w moc modlitwy...
Read More

Rafał: Poprawa relacji między rodzicami

Odmawiałem nowennę w rożnych intencjach.spora część z nich została wysłuchana i się spełniła ,a inne nie. Jednak zauważyłem ,że dostałem też z "góry" pewien bonus.
Read More

Magdalena: Różaniec ratuje życie!

Szczęść Boże. Pragnę podziękować Matce Najświętszej za opiekę i wszelkie otrzymane łaski. Od mojego ostatniego świadectwa minęło już ponad 2 i pół roku. Od tego czasu z odmawianiem różańca było różnie, raz lepiej, raz gorzej. Od tego czasu z małymi lub większymi przerwami odmawiałam nowennę w różnych intencjach, ale też kilka rozpoczętych nowenn nie ukończyłam. Chciałabym złożyć świadectwo opieki Maryi nad moim siostrzeńcem(obecnie ma 6 lat), u którego 1,5 roku temu zdiagnozowano guza mózgu. Od tego momentu chłopiec miał już dwie operacje usunięcia guza oraz jedną serię naświetlania.

Wiadomość o chorobie była wstrząsem dla całej rodziny, natychmiast zaczęłam odmawiać nowennę o uzdrowienie Kubusia, wiem, że również siostra odmawiała NP w intencji swojego synka, a także reszta rodziny modliła się o jego zdrowie różnymi modlitwami. Dzięki Bogu i NMP operacja się udała, guza usunięto w całości, rak na szczęście nie okazał się być złośliwy, ale zapowiedziano, że może odrastać. Niestety po niecałym roku na badaniach rezonansem magnetycznym głowy okazało się, że guz odrósł i jest większy niż poprzednio. I tym razem podjęliśmy z siostrą nowennę pompejańską i tym razem dzięki wstawiennictwu Maryi operacja przebiegła pomyślnie. Co prawda guza nie usunięto w całości, dlatego potrzebne było naświetlanie, jednak ostatnie badania wypadły pomyślnie, guz od czasu operacji jeszcze się pomniejszył. Kolejne badanie ma się odbyć w czerwcu i wierzymy głęboko, że będzie wszystko dobrze. Pragnę podziękować Bogu i Maryi za cud, za cud życia dla Kubusia. Mimo, że może nie nastąpiło całkowite i natychmiastowe uzdrowienie, to ja jestem przekonana, że cud nastąpił, cudem jest, że chłopiec nadal żyje i mimo tak ciężkich operacji jest w pełni sprawny, choć jego leczenie nie jest jeszcze zakończone. Wierzę głęboko, że Bóg cały czas czuwa nad Kubusiem i nami wszystkimi. Pamiętam, że podczas trwania operacji, modliłam się m.in. koronką do Bożego Miłosierdzia i właśnie podczas tej modlitwy poczułam spokój i przekonanie, że wszystko będzie dobrze, jakby swoiste zapewnienie Jezusa, że nie może się stać nic złego, skoro modlę się tą właśnie modlitwą. Chciałam jeszcze parę słów napisać odnośnie tematu świadectwa, że różaniec ratuje życie. Otóż nawracać trzeba się nieustannie, nieustannie trzeba walczyć z samym sobą, z pokusami, z grzechem i jego skutkami, a modlitwa, zwłaszcza różańcowa przybliża nas do Jezusa, jedynego Boga i Zbawcy, w którym jest nasze życie. Bóg wyprzedza nas swoimi łaskami, to że modlimy się na różańcu jest wielką Bożą łaską ratującą nasze życie. Pragnę o tym zawsze pamiętać i już nigdy nie rozstawać się z różańcem i Matką Bożą. Jezu, kocham Ciebie. Jezu, ufam Tobie. Jezu, ratuj mnie. Jezu, zmiłuj się nad nami. Najświętsza Panno Maryjo, módl się za nami.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!