Emilia: Maryja „zmieniała moje myślenie”

Szczęść Boże – chciałabym podziękować Maryi za wszystkie łaski jakimi mnie obdarzyła i których wymienić nawet nie zdołam. Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską dwa lata temu. Odmówiłam ich do tej pory 8 w różnych intencjach. Rozpoczęłam pierwszą w bardzo trudnej sytuacji życiowej. W ciągu tych dwóch lat bardzo wiele zmieniło się w moim życiu. Wszystko uległo przewartościowaniu i zmianom. To co do tej pory było ważne stało się nie tak ważne. Otrzymałam min. łaskę spowiedzi z dawnych niewyspowiadanych grzechów, żalu za grzechy, przebaczenia, uzdrowienia na wielu płaszczyznach – emocjonalnych i duchowych, łaskę wytrwałej modlitwy i wiele innych. Maryja prowadziła mnie również w każdym momencie mojego życia i w jakiś cudowny sposób opiekowała się i „zmieniała moje myślenie” . Otrzymałam opiekę w sprawach materialnych. Zrozumiałam, że niczego dobrego sobie nie zawdzięczam w życiu, choć kiedyś sobie to przypisywałam. To Ona zawsze była obok wraz ze wszystkimi łaskami od Boga dla mnie. Zawdzięczam też Maryji macierzyństwo. 5 lat temu podjęłam się adopcji duchowej, a powodem był brak upragnionego dziecka. Zaraz po 9 miesiącach zaszłam w ciążę. Dziękuję Ci Maryjo, że prowadzisz mnie i stałam się Twoim niewolnikiem.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!