Adrian: to była sprawa złego ducha żeby mnie zniechęcić

Cnhciałbym się z wami podzielić moim świadectwem własnie skończyłem odmawiać nowennnę pompejańską to jest nie samowita modlitwa która bardzo przybliżyła mnie do Boga otrzymałem tyle łask których nawet bym się nie spodziewał jestem teraz cierpliwy,pokorony,spokojny,opanowany starach sobie gdzieś tam uciekł i pogoń za szelestem nie raz czułem niesamowitą euforię a nie raz przybicie ale wiem że to była sprawa złego ducha żeby mnie zniechęcić lecz naprawdę warto odmówić nowennę i nie mieć wymówek bo to właśnie pokazuje że stawiamy Boga na pierwszym miejscu i jesteśmy dyspozycyjni na Boże wezwanie, zrozumiałem też że za każdą łaskę trzeba zapłacić chwilowym cierpieniem ale to jest piękne bo ból jest tylko chwilowy a chwała wieczna..

Czuje się fantastycznie dzieją się same pozytywne rzeczy moje kontakty się poprawiły są bardziej wartościowe jest znakomicie a wierzę że będzie coraz lepiej bo to dopiero 1 dzień po nowennie a smiało mógłbym powiedzieć że już po 3 tygodniu otrzymałem taki stopień ducha że byłem zadowolony. Naprawdę polecam nie ma co się zastanawiać bierzcie różanieć w rękę i proście Pana Boga byle by było to zgodne z jego wolą PROŚCIE a będzie wam dane niech będzie pozdrowiony Jezus Chrystus bo to jest jedyna prawda która wyzwala i Maryje jego matkę Przenajświętszą AMEN

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

4 myśli na temat „Adrian: to była sprawa złego ducha żeby mnie zniechęcić

  1. Adrianie, nie będę się rozpisywał, bo musiałbym świadectwo napisać, ale na to przyjdzie czas. Mam dokładnie te same odczucie odnośnie Twojej myśli: „zrozumiałem też że za każdą łaskę trzeba zapłacić chwilowym cierpieniem”. Staram się przyjmować cierpienie, choć niedawno broniłem się przed tym, walczyłem. Moja trzecia Nowenna za moją żonę, już nie o jej powrót do domu i dzieci, ale powrót do Boga. „Miłość Boża bowiem wszystko zwycięża i potęguje wszystkie moce duszy”.

  2. Adranie I Marcinie, Dopuki ealczycie jestescie na drodze do zwyciestwa
    33 OBIETNICE JEZUSA
    związane z odprawieniem Nowenny pierwszych sobót następujących po sobie 9 miesięcy, ku czci Niepokala­nego Serca Maryi, w duchu wynagrodzenia Mu za zniewagi

    1. Wszystkiego, o co dusze proszą Moje Serce przez Se­r­­ce Mojej Matki, o ile jest to zgodne z Bożymi pragnie­nia­­mi i jeśli proszą Mnie z ufnością, udzielę im już w czasie odprawiania Nowenny.
    2. We wszystkich okolicznościach życia będą cieszyć się spe­cjalną obecnością Mojej Matki i Moim błogosła­wień­s­t­wem.
    3. W nich samych i w ich rodzinach zapanuje pokój, har­mo­­nia i miłość.
    4. W ich rodzinach nie będzie zgorszeń ani niespra­wie­d­li­wości.
    5. Małżonkowie nie rozwiodą się, a rozwiedzeni powrócą do domu.
    6. Rodziny będą żyć w harmonii i wytrwają w prawdziwej wierze.
    7. Matki, które są w stanie błogosławionym, będą się cie­szyć szczególną opieką Mojej Matki i otrzymają wszy­stko, o co poproszą dla siebie i dla swojego dziecka.
    8. Biedni znajdą mieszkanie i pożywienie.
    9. Dusze znajdą umocnienie w trudach na modlitwie i na­uczą się kochać Boga, bliźniego i swoich nieprzyjaciół.
    10. Grzesznicy nawrócą się bez wahania, nawet jeśli No­wenna jest odprawiana za nich przez inną osobę.
    11. Grzesznicy nie wpadną ponownie w swe grzechy i znaj­dą nie tylko ich przebaczenie, lecz ponadto nie­winność daną przez Chrzest, przez doskonały żal i miłość.
    12. Kto odprawia tę Nowennę w stanie łaski, nie obrazi potem Mojego Serca żadną ciężką winą aż do śmierci.
    13. Dusza, która się szczerze nawraca uniknie nie tylko og­nia piekielnego, lecz ponadto kary czyśćcowej.
    14. Dusze letnie staną się gorliwe i trwając w gor­li­wości doj­dą szybko do największej doskonałości i świę­tości.
    15. Jeśli rodzice lub inni członkowie rodziny odprawią No­wennę, żadne z ich dzieci ani inny członek rodziny nie będzie potępiony.
    16. Wielu młodych znajdzie dzięki Nowennie wezwanie do kapłaństwa i życia zakonnego.
    17. Ci, którzy utracili wiarę odzyskają ją, a zabłąkani po­wró­cą do prawdziwego Kościoła.
    18. Osoby duchowne i zakonne pozostaną wierne po­woła­niu; nie­wierni otrzymają łaskę nawrócenia i powro­tu.
    19. Rodzice i przełożeni będą wspierani w ich troskach nie tylko duchowych, lecz i materialnych.
    20. Dusze łatwo oprą się pokusom ciała, świata i szatana.
    21. Pyszni staną się szybko pokorni, a pogrążeni w nie­na­wi­­ści pozwolą się zwyciężyć miłości.
    22. Dusze gorliwe rozradują się słodyczą modlitwy i o­fia­­ry. Nie będzie ich nękał niepokój, strach i zwąt­pie­nie.
    23. Umierający nie będą musieli walczyć ze śmiercią ani prze­ciwko ostatnim zasadzkom szatana. Śmierć nagła i nie­przewidziana nie zaskoczy ich.
    24. Umierający zaznają głębokiego pragnienia życia wie­cz­ne­­go i zdadzą się na Moją wolę, umierając w ramio­nach Mojej Matki.
    25. Na sądzie zaznają specjalnej opieki Mojej Matki.
    26. Dusze otrzymają łaskę odczuwania współczucia i mi­ło­ś­ci rozważając Moją Mękę i cierpienia Mojej Ma­­t­ki.
    27. Dusze dążące do doskonałości dostąpią zaszczy­tu o­t­rzy­­­mania głównych cnót Mojej Matki: pokory, czy­s­to­ś­ci i miłości.
    28. W chorobie czy w zdrowiu będzie im to­wa­rzy­szyć ra­dość wewnętrzna i zewnętrzna oraz uspokojenie.
    29. Dusze spragnione duchowości otrzymają łaskę cie­sze­nia się bez większych trudności stałą obecnością Mojej Matki, a nawet Moją.
    30. Dusze, które poczyniły postępy w zjednoczeniu mis­ty­cz­nym, otrzymają łaskę odczuwania, że to żyją już nie tyle o­ne same, lecz że Ja żyję w nich. To znaczy, że to Ja ko­cham w ich sercu, modlę się w ich duszy, mówię przez ich usta i że posługuję się w działaniu całym ich bytem. Przeżyją cu­downe doświadczenie polegające na odczu­ciu, że każde po­ruszenie w nich dobra, piękna, święto­ś­ci, pokory, łagod­ności, posłuszeństwa, szczęś­cia, cudo­w­ności, to we wszy­st­kim i zawsze JA SAM JES­TEM, Bóg wszechmocny, nieskończony, jedyny Pan i Bóg, jedyna Miłość.
    31. Dusze, które odprawiają tę Nowennę rozkwitną na ca­łą wie­czność jak czyste lilie wokół Niepokalanego Serca Mej Matki.
    32. Ja, Boski Baranek, w Moim Ojcu z Duchem Świętym, rozraduję się wiecznie tymi duszami, które rozbłysną na Niepokalanym Sercu Mojej Matki jak lilie i które dzię­­­ki Memu Najświętszemu Sercu dojdą do chwa­ły.
    33. Dusze spragnione tego, co duchowe, po­stą­pią szybko naprzód w praktykowaniu wiary i cnotliwego życia.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!