Ilona: Otrzymane łaski

Od kilku lat zmagam się zaburzeniami psychicznymi, często cierpię na depresję i co gorzej socjalną fobię, ciągle mi zależało na opinni innych, ciągle czułam strach przed ludżmi, że mnie żle potraktują itd. Byłam już wyczerpana i nie miałam już sił ciągle tym przejmować się.
Read More

Marcin: sprawa urzędowa

Nowennę  odmówiłem w  intencji pomyślnego  rozwiązania sprawy  urzędowej i  chciałbym tu zaświadczyć że  sprawa została rozstrzygnięta dla mnie w korzystny sposób, co  wcześniej wydawało się  dla mnie  mało możliwe.   Pismo z urzędu zostało wysłane z datą 13 maja  - więc  to nie mógł być przypadek. Dziękuję Królowej Różańca Świętego
Read More

Wierzę, że znowu zdarzy się cud!

Byłam w związku z chłopakiem,niestety zaczęło się w nim psuć.Długo nie mogłam znalezc pracy na uczelni także mi się nie wiodło.Powoli wpadałam w depresję stałam się nieznośna i chłopak mnie zostawił.Wtedy całkowicie się rozsypałam,nie mogłam znalezc sobie miejsca.Nie mogłam jeść ani spać...Pewnego dnia stwierdziłam,że muszę się wziąć trochę w garść...
Read More

Anna: Po Nowennę Pompejańską sięgnęłam kiedy runął mi prawie cały świat.

Rok temu zaczęłam się modlić tą piękną modlitwą i przepraszam Cię Matko Boża że dopiero teraz składam świadectwo ale chyba sama nie wiem od czego zacząć. Dowiedziałam się od znajomej o Nowennie Pompejańskiej opowiadała wtedy że nasza wspólna koleżanka wymodliła tą Nowenną uzdrowienie synka z alergii.
Read More

Magdalena: Matura zdana z bardzo dobrym wynikiem

Podjęłam się zdawania matury z czterech przedmiotów na poziomie rozszerzonym. Ogrom materiału mnie przerastał, czasu było coraz mniej a progi na studia były zawsze wysokie. Przypadkiem przeczytałam w gazecie "Miłujcie się!" o nowennie pompejańskiej i postanowiłam ją odmówić. Był to okres przygotowań nie tylko do matury, ale także studniówki, przez...
Read More

Jacek: Matka Boża zna nasze potrzeby lepiej od nas samych

We wtorek, 21 kwietnia b.r. skończyłem odmawianie Nowenny Pompejańskiej. Nigdy wcześniej jej nie odmawiałem. Do sięgnięcia po nią zachęciła mnie trudna, wręcz beznadziejna sytuacja w jakiej się znalazłem. I chociaż nie otrzymałem konkretnej łaski, o którą się modliłem, to Matka Boża dała mi wyraźne znaki, że intencja moja intencja jest zgodna z wolą Bożą, i mimo lekkiego zawodu, że jeszcze się nie spełniła wierzę mocno, że może już niebawem się spełni. Modliłem się do Matki Bożej w intencji znalezienia dobrej żony. Mam niskie poczucie wartości, a dzięki Nowennie Pan Bóg pokazał mi, że mogę podobać się kobietom, budzić w nich zainteresowanie.
Ponadto znalazłem odpowiedź, dlaczego dotychczas, a mam 30 lat, nie ożeniłem się. Kobiety, dziewczyny, z którymi się spotykałem, były niewierzące, albo z negatywnym nastawieniem do chrześcijaństwa i Kościoła Katolickiego. Jestem teologiem, katechetą, wiara w Boga jest podstawą mojej nauki, a mimo to doświadczam wielu upadków.
Po dramatycznym rozstaniu z dziewczyną w lutym tego roku (odrzuciła moją miłość, chciała się zabić), nie chciała mojej pomocy, nosiłem się z zamiarem popełnienia samobójstwa. Od tego kroku powstrzymała mnie łaska Boża, która skierowała me kroki do kapliczki św. Antoniego, gdzie modliłem się rozpaczliwie o ratunek. On sprawił, że spojrzałem na moje problemy z innej strony. I oddałem się całkowicie Panu Bogu. Ale Szatan nie daje za wygraną. Podczas modlitwy doznaję chęci pójścia do toalety, w skupieniu na modlitwie przeszkadzają mi problemy fizjologiczne, które natychmiast po zaprzestaniu modlitwy ustępują. W dodatku jestem dręczony pornografią, potrzebą masturbacji, dwa razy w ciągu trwania nowenny im uległem, dzień po skończeniu nowenny dopadł mnie sukkub, który doprowadził mnie do grzechu nieczystości, nocą słyszałem co jakiś czas stukanie w drzwi balkonowe i stuki w mieszkaniu, demon chciał, abym go wpuścił do domu. Całą noc przemodliłem modlitwa różańcową.
Ale mimo wszystko otrzymałem dzięki tej nowennie wiele łąk, stałem się spokojniejszy, mniej uparty i bardziej posłuszny, więcej i częściej czytam Pismo Święte, mam więcej pewności siebie, dostałem także propozycję innej pracy, dzięki łasce Bożej skończyłem znajomości z osobami, które są niewierzące lub starały się mnie zniechęcić do Boga i Kościoła, co wcześniej nie udało mi się, zawsze był jakiś argument przeciw. Wierzę, że pokusy i ataki ze strony Zła stały się za przyczyną dopustu Bożego, abym zrozumiał, że tylko całkowicie oddając się Jemu i przyjmując Jego wolę będę szczęśliwy i wolny, Pan Bóg chce naszego dobra, nawet jeśli nie rozumiemy na początku Jego motywów. Najważniejsze (i najtrudniejsze) to poddać się całkowicie Bożej woli i dać się prowadzić Duchowi Świętemu. Gdy tylko poprosiłem Ducha Świętego abym zawsze był „we właściwym miejscu i czasie” odtąd stawia na mojej drodze osoby, które pomogą mi osiągnąć rozwój wiary, i darzy wieloma łaskami w każdej sytuacji. To ogromny dar i za to pragnę dziękować Matce Bożej, wierząc, że postawi na mej drodze kobietę, którą poślubię i z którą założę rodzinę, a Pan Bóg zamieszka pośród nas.

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
NinaDorota Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Masz racje Jacku. Matka Boza zna najlepiej nasze potrzeby i pomaga nam w odpowiedniej chwili. Ja odmawiam 4 NP i chociaz 3 poprzednie sie jeszcze nie spelnily, to teraz juz wiem, ze jeszcze nie byl odpowiedni czas. Nauczylam sie przez Nowenne pokory i cierpliwosci. Wiem ze to nie jest tak, ze modlimy sie i juz zaraz dostajemy to czego chcemy, tego sie juz nauczylam i wszystkim modlacym sie mowie cierpliwosci i pokory.Zrozumialam tez tak jak Ty ze trzeba sie poddac Woli Bozej /ale na to trzeba bylo 3 Nowenn/ Bog wie co dla nas najlepsze, jestesmy przeciez Jego dziecmi On… Czytaj więcej »

Nina
Gość
Nina

Jacku nie tylko Ty masz takie problemy przy modlitwie – myśli o seksie, ale spróbuj żyć w czystości a poczujesz ulgę. Idź do spowiedzi wyznaj to a od razu bedziesz silniejszy. Szatan ma ogromna moc działania. Bądź wytrwały i cierpliwy i rozwijaj swoją ufność w Bogu a żona kiedy Ty już bedziesz gotowy się znajdzie. Bóg z Tobą