Darek: Matka Boża nie opuszcza nikogo

Dziękujmy Panu, bo jest dobry. Rozpocząłem pracę w formie działalności gospodarczej i od początku był problem z klientami, a przez to z środkami na utrzymanie naszej rodziny. Żona przebywała na urlopie wychowawczym i jedynym źródłem utrzymania były moje niewielkie dochody. Oszczędności szybko się kończyły.Przeczytaj Darek: Matka Boża nie opuszcza nikogo
Read More

AREK: Nowenna w intencji zdrowia

Pierwszą Nowennę Pompejańską zacząłem odmawiać dnia 08.06.2016. a skończyłem 31.07.2016. Modliłem się w intencji zdrowia dla mnie i dla żony.
Read More

Małgorzata: Najważniejsze jest to, że to ja zaczęłam się zmieniać.

Zmienił się też mój mąż i moje dzieci. Jesteśmy bardziej szczęśliwi ze sobą a na pierwszym miejscu jest Bóg i pragnę aby tak było zawsze. Uwieńczeniem tego jest łaska wymarzonej pracy, na dobrych warunkach w miłej atmosferze i ze wspaniałymi ludźmi.
Read More

Ewa: Teraz w naszej rodzinie panuje jakiś spokój i ufność!

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się jakiś czas temu. Myślałam, że trzeba mieć na nią dużo czasu i bałam się, czy dotrwam do końca. Zaczęłam odmawiać nowennę we wrześniu, bo tak się ułożyło, że bardzo potrzebowałam pomocy z Nieba. Mojej siostrze kończy się umowa o pracę w przyszłym roku i tylko tak mogłam jej pomóc (istnieje możliwość przedłużenia umowy, ale w pracy ma wiele osób nieżyczliwych, a inni albo się boją, albo nic nie mogą). Ta praca jest dla niej ważna i robi w niej dużo dobrego.
Read More

Zofia: W każdej sekundzie czuję Jej obecność

Nie wiem, czy słowem potrafie wyrazić to, co czuje odmawiając Nowennę Pompejanska. Mimo tego,ze wiele razy oddaliłam sie od Boga, zawsze czułam Jego obecność i opiekę Maryi. Odkad pamietam w spracowanych rękach mojej sp. Mamy zawsze widziałam rozaniec.Wczesniej moja Mama należała do Róży Rozancowej, pózniej odmawiała sama. Kiedy kładła sie spać różaniec zawieszała na szyi. Pewnie to Ona, moja Mama wypraszala łaski dla mnie u Matki Bożej. Dzięki kochana Mamo. Zastanawiam sie, dlaczego ja sięgnęłam po rozaniec dopiero teraz.
Read More

Ewa: Jezus i Maryja uczą nas miłości…

Obecnie odmawiam trzecią i na pewno nie ostatnią 🙂 Nowennę Pompejańską. Czuję, że właśnie teraz jestem winna Maryi pierwsze świadectwo. Nie chodzi tu o spełnienie moich próśb, bo życie nauczyło mnie, że to co w tej chwili wydaje nam się przykre i trudne, w konsekwencji może przynieść dobroczynne owoce. Co do tej pory otrzymałam??? Maryja pomału i delikatnie wchodzi w zakamarki mojego życia – z wielką czułością odkrywa przede mną moje, zarówno te stare, już zapomniane grzechy jak i te, które niepostrzeżenie ciągną się za mną i wciąż czyhają… Mimo, że ponad 50 lat, teraz dopiero rozumiem, że Jezus Chrystus to nie tylko Ten, który za dobre wynagradza, a za złe karze.Z każdym dniem pogłębiam swoją miłość do naszej Mamy Bożej i Jej Syna i to jest niesamowite 🙂 Inaczej patrzę na ludzi, na męża, na rodzinę… Z jednej strony żałuję, że nie poznałam tej cudownej modlitwy wcześniej a drugiej strony tak sobie myślę, gdyby nie nasze zmartwienia i kłopoty, pewnie nigdy nie sięgnęłabym po Nią. A teraz? Teraz budzę się z modlitwą na ustach i z Nią zasypiam :). Po prostu czuję się bezpieczna… Kocham Cię Maryjo!!! Dziękuję Ci Jezu za tyle poświęcenia dla nas – grzesznych ludzi i jeszcze dziękuję Ci za to, że pokazałeś mi (może nie wierzycie ale tak było!!!), że naprawdę JESTEŚ, dziękuję…

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Ewa: Jezus i Maryja uczą nas miłości…"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

wierze! wierze Tobie! 🙂

Izabela
Gość
Izabela

Piękne , szczere świadectwo , Maryja uśmiecha się zapewne widząc z jaką mądrością interpretujesz Jej obecność w Twoim życiu ,to cudowne jak Maryja działa w naszym życiu , jaką dobrocią i miłością nas obdarza i jak kieruje nas do Swego Syna , Twoje świadectwo zupełnie pokrywa się z moimi odczuciami , nic dodać nic ująć , jestem w trakcie części dziękczynnej ,drugiej w moim życiu Nowenny Pompejańskiej , czuję się szczęśliwa i bezpieczna pod płaszczem naszej Ukochanej Matki -jak nigdy przedtem -modlitwa ma wielką moc -KRÓLOWO RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO MÓDL SIĘ ZA NAMI.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!