Katarzyna: Najpiękniejszy dzień w naszym życiu

Chciałabym podzielić się z Wami moim świadectwem. Sześć lat razem z mężem staraliśmy się o potomstwo. Odwiedziliśmy wielu lekarzy. Stwierdzono u mnie endometrioze, przeszłam zabieg laparoskopi. Nie dawali nam zbyt dużych szans ok. 2%. Kiedy leczenie nie pomagało, podjęliśmy decyzję o jego przerwaniu. Znajoma powiedziała mi o Nowenne Pompejanskiej. Zaczęłam ją odmawiać.
Read More

Agata: Cud poczęcia i opieka nad dzieckiem

Nie wiem dlaczego do tej pory nie złożyłam świadectwa i zwlekałam z podzieleniem się cudami, które wydarzyły się w moim życiu, odkąd zaczęłam odmawiać Nowennę... . Pragnęłam zajść w ciążę i nie udawało nam się z mężem począć upragnionego dziecka. Pierwszą nowennę skończyłam odmawiać tuż przed rozpoczęciem nowego, szczęśliwego dla nas cyklu, w którym pojawił się nasz mały cud. Potrzebowałam czasu, by zdać sobie sprawę z tego, co nas spotkało
Read More

Elżbieta: Dziękuję Ci Maryjo.

To co się dzieje podczas odmawiania N.P.jest niesamowite.Zmieniając siebie,zmieniamy jakby świat wokół nas i to jest piękne.Moje nowenny jeszcze nie zostały wysłuchane konkretnie,ale mój świat się zmienił.Jestem bardzo szczęśliwa i wierzę ,że Maryja przyjdzie mi w porę z pomocą
Read More

Sara: Moja prośba wysłuchana

Zapisując się na kurs prawa jazdy wiedziałam, że może być ciężko. Myślałam: "Ja i prawo jazdy? Przecież to niemożliwe".
Read More

Aleksandra: moc nowenny czyni cuda

Pierwszą nowennę odmówiłam za moją córkę w takiej intencji, żeby wyszła z depresji, która ją dopadła i trzymała bardzo długo.
Read More

Anna: zdrowie córki

Moja córka mniej więcej od połowy szkoły podstawowej miała tiki-częste mruganie, przewracanie oczami, ruszanie nosem, potem doszło mimowolne kiwanie głową- wszystko to pojawiało się razem lub każdy z osobna z różnym natężeniem w zależności od zmęczenia, nerwów.Czasami wszystko mijało, ale szybko powracało. Pod koniec podstawówki i w 1 klasie gimnazjum objawy były bardzo natężone i zauważane przez rówieśników co powodowało dodatkowy stres. Zaczęłam odmawiać w intencji mojej córeczki Nowennę Pompejańską- było to w czerwcu ubiegłym roku. Skończyłam na wakacjach – tiki były bardzo nasilone. Postanowiłam, że jeśli Matka Boża nie wysłucha mojej modlitwy po powrocie z urlopu udamy się do lekarza neurologa. Prawdę mówiąc nie widząc skutków mojej modlitwy, podłamana, przypomniałam z wyrzutem Niepokalanej Matce, że jeszcze będąc w ciąży powierzyłam córkę jej szczególnej opiece. Kilka dni po zakończeniu Nowenny wszystkie objawy minęły i tak jest do dziś. Przy bardzo dużym zmęczeniu lub stresie pojawia się czasem taka jakby gotowość-zauważam pewne napięcie mięśni – ale tiki się nie pojawiają. Jestem pewna, że córka otrzymała od Maryi łaskę zdrowia. Nowennę w różnych intencjach odmawiam nieprzerwanie

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o