Marta: Na nowo poznałam miłość Bożą

Pragnę podzielić się moim świadectwem z odmówionych trzech nowenn pompejańskich. Początkowo wydawało mi się, że nie jestem w stanie odmawiać trzech różańców dziennie, ale udało mi się znaleźć na nie czas, a były też dni, że odmawiałam również Tajemnice Światła. Podczas pierwszej nowenny przez kilka pierwszych dni czułam jakąś ogromną złość do wszystkich i o wszystko, ale nie przestawałam się modlić.
Przeczytaj całość

Małgorzata: Zdrowe serduszko synka

W 20 tygodniu ciąży podczas badania usg dowiedziałam się że syn ma wadę serca,szok, niedowierzanie ,płacz. Kilka dni później podczas modlitwy naszła mnie myśl aby odmawiać nowennę pompejańską.Następnego dnia klęczałam w kościółku po porannej Eucharystii na którą chodziłam każdego poranka z różańcem w ręku,gdy zaczynałam nowennę najpierw prosiłam Matkę Bożą o siłę ,kiedy przyjdzie niemoc w odmawianiu i zaczęłam odmawiać nowennę aby dziecko urodziło się zdrowe
Przeczytaj całość

Aneta: Dziękuję Bogu i Matce Przenajświętszej za wszelkie łaski

Składam świadectwo i podziękowanie za otrzymane łaski. Dzięki Nowennie odkryłam Boga na nowo. Powierzam Jemu i Najświętszej Matce moje problemy, a jest ich bardzo dużo. Odmawiam Nowennę idąc, siedząc, stojąc, klęcząc. Zawsze i wszędzie modlę się i dzięki Niej egzystuję. Czekam na cud nawrócenia mojego syna i ojca, po 2...
Przeczytaj całość

Nigdy nie akceptowałem myśli że mógłbym się modlić o rozwiązanie problemów finansowych.

Pod koniec nowenny w około 47 dniu, znalazło się nieoczekiwanie rozwiązanie finansowe.
Przeczytaj całość

Daga: Zdroje łask

Kochani, dziś zakończyłam odmawiać pierwszą nowennę pompejańską i już wiem, że nie będzie ona ostatnią. Moja prośba była rozległa, choć dotyczyła konkretnej osoby- Narzeczonego. Wszystko u Nas dobrze, jesteśmy razem, bardzo się kochamy i wspieramy.
Przeczytaj całość

Anna: Wymodlony poród

To była moja trzecia Nowenna. Maryja nigdy mnie nie zawiodła, tak też było i tym razem. Prosiłam Matkę Bożą o dobry, szczęśliwy poród oraz zdrowego maluszka. Poród, pomimo tego, że pierwszy w moim życiu, był szybki, akcja przebiegała bardzo sprawnie. Ból zdecydowanie był mniej intensywny niż się spodziewałam. Moją Dziewczynkę przywitały na świecie bardzo miłe położne. Po porodzie czułam się na tyle dobrze, że sama przeszłam z łóżka porodowego do sali na oddziale położniczym. Dziękuję Ci Maryjo za wysłuchanie mojej prośby!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Anna: Wymodlony poród"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość

Piękne świadectwo. Dużo zdrowia dla córeczki i dla Ciebie.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!