Renata: Łaski zesłane w odpowiednim czasie

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Najświętsza Panienka.Nowennę odmówiłam w intencji dobrej pracy za granicą i potrzebnych łask dla mojego męża. Odmówiłam ją w tamtej zimy A W Maju urodziłam mojego synka Piotrusia i wówczas obecność mojego męża przy nas była mi bardzo potrzebna.
Przeczytaj całość

Justyna: Modlitwa moją siłą!

Kiedyś nie potrafiłam otwarcie rozmawiać o Bogu, teraz wręcz czuję potrzebę, by uświadamiać ludziom jak wiele łask Pan dla nas przygotował, właśnie za pośrednictwem nowenny.
Przeczytaj całość

A.: Zmiany

Nowennę odmawiam od ponad pół roku. O nowennie dowiedziałam się od mojego chłopaka. Początkowo w intencji uzdrowienia oczu. Głęboko wierzę, że zostanę wysłuchana. Jakieś 3 miesiące temu zaczęłam się też modlić w intencji mojego związku z chłopakiem. Nasz wspólna przyszłość jest niepewna. Przeczytaj A.: Zmiany
Przeczytaj całość

Dominika: Matka Boża jest wielka!

Witajcie.Postanowiłam odmówić nowennę pompejańską w intencji mojego taty, który sam wychowuje mnie i brata, gdyż mama zmarła.Wczoraj zakończyłam nowennę. Modliłam się o najpotrzebniejsze rzeczy dla taty takie jak: zdrowie, wiarę i pomoc materialną, gdyż tata buduje nam dom. Głęboko ufam Matce Bożej iż pomoże memu tacie w wychowaniu mnie i...
Przeczytaj całość

Anna: Mam pracę!

Szczęść Boże Wszystkim! Tak naprawdę to nie wiem od czego zacząć. Chyba do tej pory sama nie mogę uwierzyć w to, co się wydarzyło w moim życiu za sprawą Nowenny Pompejańskiej. Mam 30 lat. Moje życie przypominało sinusoidę. Jeśli pojawiła się jakaś dobra rzecz, to po jakimś czasie zaraz wszystko...
Przeczytaj całość

Anna: W podziękowaniu za podwójne szczęście

W 2010 r. zaczęły się moje problemy ze zdrowiem: do cukrzycy i choroby Hashimoto (choroba tarczycy) doszły objawy, których lekarze nie potrafili zdiagnozować: powiększone węzły chłonne i „coś” w płucach. Szereg badań, stresu, ciągłe chodzenie po lekarzach i „wiszące nad głową” podejrzenie raka. W 2014 r. zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji zdrowia. „Matko, mówiłam, proszę o zdrowie, proszę bo… tak bardzo chciałabym zostać mamą”. W międzyczasie moja koleżanka zaszła w ciążę, co bardzo przeżyłam. Razem z mężem podjęliśmy decyzję: i my rozpoczynamy starania! Po bardzo krótkim czasie pokazały się dwie kreski na teście. Ależ jakie było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że zostaniemy rodzicami… bliźniaków! Rozpoczęłam kolejną Nowennę, tym razem w intencji przetrwania maleństw, ponieważ czasami zdarza się, że jeden z bliźniaków się wchłania i kobieta rodzi jedno dziecko. Kolejną Nowennę odmawiałam w intencji zdrowia maluchów, ponieważ moja ciąża ze względu na dwójkę dzieci i moje choroby była zagrożona. Potem rozpoczęłam Nowennę w intencji szczęśliwego porodu i wciąż zdrowia maluchów. „Matko, ja nie chcę cierpieć, ale jeżeli ktoś z naszej trójki ma cierpieć, to niech będę to ja.” W międzyczasie trafiłam do szpitala. Przez przypadek, sprawa wydawała się błaha, ale lekarze zatrzymali mnie. Z dnia na dzień moje nerki przestawały pracować. Czułam się coraz gorzej. Nie miałam siły skończyć Nowenny. Kilka dni później, będąc w 8 miesiącu, strasznie wymęczona, opuchnięta, ledwie się ruszająca podpisałam zgodę na cesarkę… Następnego dnia pojawili się Franuś i Wojtuś, każdy z nich otrzymał 10 punktów. Nie mieli żadnych poważniejszych powikłań wcześniaczych, z wyjątkiem niskiej masy urodzeniowej. Ja jeszcze miałam problemy zdrowotne, ale dziś jest już znacznie lepiej. Chłopcy są zdrowi, chodzimy jedynie na wizyty kontrolne. Są naszą radością i prawdziwym CUDEM. Matko Boża, dziękuję Ci za tę wspaniałą łaskę, za to, że byłaś i jesteś, za to wszystko, co nam wyświadczyłaś!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Anna: W podziękowaniu za podwójne szczęście"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość

Piękne świadectwo. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę i oczywiście dużo zdrowia dla maluszków.

Martyna
Gość
Martyna

To naprawdę Cud! Wspaniałe świadectwo, które podtrzymuje na duchu 🙂

Karina
Gość
Karina

Wspaniale swiadectwo, zycze duzo zdrowia i blogoslawienstwa Bozego

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!