GLM: Wiele łask nie sposób ich zliczyć

Kochani na Nowennę Pompejańską trafiłem około 9 lat temu gdy moje finanse były w bardzo opłakanym stanie i po ludzku nie było wyjścia z tej sytuacji.Zacząłem modlić się o finanse ale Matka Boża zanim je uzdrowiła to uzdrowiła wiele innych spraw które były ważniejsze a ja ich nie dostrzegałem -Od 9 lat odmawiałem ją NP wielokrotnie oraz moja żona i rodzice.
Przeczytaj całość

Joanna: Zostałam wysłuchana

Królowa Różańca z Pompejów wysłuchała mnie w bardzo trudnej sprawie finansowej. Groziła mi utrata całego dorobku życiowego. Gdzie się udać, do kogo o ratunek iść? Rozpacz, lament… Jedyny ratunek – do Pana Boga. Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską. Jedną skończyłam, drugą zaczęłam i wszystko skończyło się dobrze, z Bożą i Królowej...
Przeczytaj całość

Justyna: Kryzys małżeński

Od jakiegoś czasu mój mąż dziwnie się zachowywał. Wszystko wskazywało na to, że chodzi o inną kobietę. Domyślałam się tego, ale czekałam aż sam się przyzna. Od początku miesiąca zaczęło być między nami coraz gorzej. Wina za wszystkie kłótnie i nieporozumienia została zrzucona na mnie. Padło wiele przykrych słów, w tym to najgorsze - rozwód i mój świat się zawalił.
Przeczytaj całość

Gosia: Matka Boża czyni cuda

Witam wszystkich,o nowennie dowiedziałam się z pewnego czasopisma katolickiego. Obecnie odmówiłam dwie nowenny.Na początku przeraziła mnie ilość odmawianych różańców i czas jaki mam na to poświęcić.Ale to co się wydarzyło po ich odmówieniu,przeszło moje oczekiwanie.Modlitwa naprawdę działa i pomaga,może nie do końca tak jakbyśmy chcieli,ale doszłam do wniosku, że Matka...
Przeczytaj całość

Mariusz: Modlitwa o miłość

Długo myślałem nad tym, kiedy i jakie świadectwo napisać. Zawsze chciałem je napisać dopiero gdy moja prośba zostanie wysłuchana, tak by dawało ono nadzieję innym czytającym. Poniekąd tak właśnie będzie, ale nie zabraknie też kluczowego elementu jakim jest zaufanie.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Powrót byłego chłopaka

W styczniu porzucił mnie chłopak, z którym byłam 2,5 roku. Nie potrafiłam zrozumieć jego decyzji, gdyż do ostatniej chwili mieliśmy plany na przyszłość, nic nie zapowiadało tej nagłej zmiany u niego. Bardzo cierpiałam, gdyż moje uczucie do niego było bardzo silne.

Kilkanaście dni po tym wydarzeniu moja mama przypadkiem natknęła się na tę stronę – widząc świadectwa postanowiłam zacząć nowennę w intencji o jego powrót. Podczas pierwszej nowenny nie zmieniło się nic w jego stosunku do mnie, aczkolwiek na mojej drodze pojawił się chłopak, który bardzo chciał być ze mną, jednakże ja nie byłam na to gotowa i odmówiłam.

Doznałam też wielu innych łask, m.in to, że zaczęłam dostrzegać w ludziach większą życzliwość w stosunku do mnie, zaczęłam sobie radzić lepiej na studiach, ale przede wszystkim moje stosunki z rodzicami, z którymi byłam w konflikcie, bardzo się poprawiły. Po skończeniu pierwszej nowenny poczułam potrzebę pomodlenia się drugiej w tej samej intencji – wczoraj ją skończyłam.

Były chłopak nie wrócił, nie mamy do dzisiaj kontaktu, ale na mojej drodze pojawił się ktoś, kto ma ten sam stosunek do wiary co ja, ma poważne poglądy na przyszłość, i z którym czuję, że możemy zbudować coś pięknego. Matka Przenajświętsza nigdy nie zostawi nas samych, zrobi wszystko abyśmy poczuli się szczęśliwi i dostrzegli piękno otaczające nas każdego dnia. Ta modlitwa może mieć naprawdę zbawienny wpływ na nasze życie, polecam ją każdemu, kto znajduje się w trudnej sytuacji. Maryjo, dziękuję ! 🙂

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Agnieszka: Powrót byłego chłopaka"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
renia
Gość

Witam Cię . Mój były narzeczony Rostal się ze mną po 8 latach mamy 6 letnią córkę.juz 3 miesiące mija jak nie jesteśmy razem .też się modlę ale on chyba nie wróci .

Stefan
Gość
Stefan

Trzeba ufać Chrystusowi, On wie co jest dla nas dobre. Pomódl się za niego. Jeśli wróci, powinniście zdecydować się na ślub. 8 lat narzeczeństwa bez ślubu rodzi pytania. Spróbuj iść na mszę o uzdrowienie i uwolnienie – sprawdź gdzie i kiedy jest organizowana w najbliższej lokalizacji, to może rozwiązać wiele Twoich problemów 🙂 (spowiedź szczegółowa przed mszą obowiązkowa)

renia
Gość

Codziennie modlę za niego o uzdrowienia.chodzę do kościoła do spowiedzi .był powód rozstania picie i jego rodzina nastawieni przeciwko mnie .nie wiem co mam robić

Sławek
Gość
Sławek

Witam Cię Agnieszko, jestem w podobnej sytuacji, w marcu rozstała się ze mną dziewczyna. Jestem pewien, że na powrót utraconej połówki jedynym ratunkiem jest modlitwa. Trzeba zawierzyć Bogu, że zrobił to w jakimś konkretnym celu i będąc cierpliwym otrzymamy to o co prosimy. Modlę się w Twojej kwestii, by Bóg Cię wysłuchał.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!