Agnieszka: to nie będzie ostatnia nowenna

Witam. Obiecałam Matce Bożej złożenie mojego świadectwa – więc jestem i spełniam swoja powinność. Modlitwę pompejańską rozpoczęłam z pierwszym dniem Bożego Narodzenia ubiegłego roku. Modliłam się w trzech intencjach o podobnym charakterze – pełnię funkcje kierowniczą, powierzono mi otwarcie nowej placówki, a że nie bardzo wierzę w swoje możliwości poprosiłam Matkę Bożą o pomoc. Placówkę otworzyłam na razie za sprawą Matki daję sobie radę. Jednak w tym wszystkim to jest najpiękniejsze iż jak zakończyłam modlitwe poczułam pustkę i ogromną potrzebę dalszej modlitwy.

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
malgorzataKasia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Kasia
Gość
Kasia

Tak,to prawda. Czułam dokładnie ho samo. To jak brak powietrza. Moje myśli wciąż krążyły wokół różańca i czekałam z utęsknieniem na dzień rozpoczęcia kolejnej i tak odmawiając codziennie co najmniej jeden różaniec. I to właśnie w tej modlitwie jest najpiękniejsze. Ja odmawiam dopiero drugą nowennę,ale wiem,jestem przekonana,że bez względu na wszystko ,pozostanę jej wierna do końca moich dni. Cieszę się,że udało mi się przekonać do Nowenny moją mamę i siostrę. Dziękuję Ci Maryjo,że stanęłaś na mojej drodze. Kocham Cię całym sercem.

malgorzata
Gość
malgorzata

dzisiaj moj 27 dzien nowenny pierwszej mojej i juz wiem napewno ze nie pierwszej odmawiam rozaniec kilka razy oprocz tego i czuje sie dobrze