Małgorzata: Poczęcie nowego życia…

Nowenna Pompejańska zawitała w moim życiu w chwili, gdy razem z mężem
staraliśmy się o dziecko. Po 10-ciu miesiącach leczenia u lekarza
specjalisty ds. niepłodności i stwierdzeniu przez niego, że
następnym krokiem w leczeniu będzie poddanie się zabiegowi operacyjnemu,
zaczęłam szukać pomocy „gdzie indziej”. A dokładniej zaczęłam
interesować się modlitwami na poczęcie dziecka. I tak oto natrafiłam na
portal związany z Nowenną Pompejańską.Po przeczytaniu kilkunastu
świadectw związanych z zajściem w ciąże i uzdrowieniami dzięki
modlitwie do Matki Najświętszej w moje serce wstąpiła nadzieja.
Zaczęłam odmawiać Nowennę… Z początku było bardzo ciężko, ale z
każdym dniem czułam coraz większe umocnienie przez Matkę
Najświętszą. I stało się … po zakończeniu części błagalnej, i w
drugim dniu odmawiania części dziękczynnej okazało się, że jestem w
ciąży i już niebawem zostanę mamą!
Dziękuję z całego serca Matce Bożej z Pompejów! Królowo
Różańca Świętego módl się za nami!

Chcesz pomóc? Zapraszamy! 

Wesprzyj nasze działania

i zostań darczyńcą!

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
3 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
6 Autorzy
aniaZuzannaAlaJMonika MakowskaAgnieszka Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Bea
Gość
Bea

Dziękuję za świadectwo. Podniosłaś mnie na duchu. .. Mam chwile załamania ale to moja druga Nowenna o poczęcie i wiem, że nie mogę się poddać bo i moja modlitwa zostanie wysłuchana. W Matce Bożej moja nadzieja, ufam, że wstawi się za nami u Pana Boga i wyprosi ten wielki Dar. Dzisiaj Święto Zwiastowania i czuję jeszcze mocniej obecność Matki… Dużo zdrowia dla Was . Dziękuję

Monika Makowska
Gość
Monika Makowska

Bea, życzę Ci zdrowego, ślicznego dzidziusia, bo naprawdę wierzę że będziesz Mamą – z taką wiarą jak Twoja, Najświętsza Maria Panna na pewno Cię wysłucha. Obiecuję że pomyślę o Tobie w modlitwie 🙂

AlaJ
Gość
AlaJ

jakie brzydkie określenia „dzidziuś”, gotuję się jak widze takie coś. Kobiety traktują dzieci jak zabawki.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Piękne świadectwo dziękuje 🙂

Zuzanna
Gość
Zuzanna

Cieszę się Małgorzato Twoim szczęściem, staramy się o dziecko przeszło dwa lata. Pierwszą nowennę skończyłam w grudniu, podniosła mnie na duchu i dała dużo nadziei. Trwałam przy modlitwie różańcowej codziennie od momentu zakończenia nowenny ale niestety odpuściłam, czuję że ponownie tracę siłę i wiarę. Po przeczytaniu Twojego świadectwa i innych osób a także dzisiejszej spowiedzi świętej i księdzu spowiednikowi, który zmobilizował mnie do wytrwałości w modlitwie, postanawiam podjąć się odmawianiu drugiej nowenny pompejańskiej. Pozdrawiam wszystkich odmawiających nowennę a w szczególności starających się o potomstwo

ania
Gość
ania

Zuzanno nie ustawaj w modlitwie, a Matka Boża na pewno zrobi swoje i na pewno nie pozostawi ciebie bez pomocy. Pozdrawiam!