Urszula: Pomoc w pracy

Szczęść Boże. W połowie grudnia 2014r. dowiedziałam się, że nieumyślnie popełniłam w pracy błąd, który może wiązać się dla mnie z poważnymi konsekwencjami. Sprawa wydawała się bardzo trudna do rozwiązania, a jej finał mógł mieć nawet miejsce w sądzie.  Ponieważ Matka Przenajświętsza już w jednej intencji mnie wysłuchała, postanowiłam i tą sprawę Jej powierzyć. Modliłam się o pomyślne rozwiązanie tej sprawy bez negatywnych konsekwencji. Dziś zaczynam część dziękczynną nowenny i już wiem, że udało mi się naprawić swój błąd. Przez cały czas wierzyłam, że Panienka mi pomoże, przez co podeszłam do wszystkiego ze spokojem i rozwagą. Dziękuję Matko za pomoc. Dziękuję również za wszystkie świadectwa, które każdego dnia dają mi nadzieję na to, że Matka Przenajświętsza wysłucha również moich modlitw w po ludzku beznadziejnej sprawie, w intencji której modlę się już kolejny raz. Ula

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? Napisz!