Iwona: początek przemiany

Do tej pory odmówiłam już kilka Nowenn Pompejańskich, jednak nie zostały wysłuchane. Wierzę jednak, że każda odmówiona Nowenna niesie ze sobą wiele łask, których możemy po prostu nie dostrzegać. Moja ostatnia odmówiona Nowenna była w intencji poczucia własnej wartości i godności i ta intencja została wysłuchana. Od zawsze od kiedy pamiętam zawsze borykałam się z niskim poczuciem własnej wartości , kto zmaga się z tym samym co ja ten wie o czym mówię. Na początku odmawiania Nowenny był zachwyt i wiara, że Matka Boża na pewno mnie wysłucha, jednak z czasem przyszło zwątpienie, które czasem przeplatało się z nadzieją, i tak na przemian jak jazda kolejką górską , raz nadzieja raz zwątpienie. Jednak w porównaniu z moimi poprzednimi Nowennami zauważałam dziwne uczucie – taką zgodę na wszystko co przyniesie za sobą ta Nowenna. Ja, uparta, która miała pewne wyobrażenie jak ma wyglądać wysłuchana intencja, nagle czuję absolutną zgodę na wszystko co ma przyjść. Nowenna się skończyła, i nic szczególnego się nie wydarzyło a wręcz przyszedł potworny smutek. Jednak w ciągu dwóch tygodni wszystko zaczęło się zmieniać! i nadal się zmienia! Matka Boża pokazała mi właściwy kierunek, w którym mam zmierzać. Dziś minęły już 3 miesiące od zakończenia Nowenny i czuję się wartościową oraz dość silną osobą, a jest to uczucie bardzo piękne!! Dzięki temu doświadczeniu nauczyłam się jeszcze jednej rzeczy, że wiele jest w naszych rękach i do nas należy kształtowanie naszego życia – podejmowanie decyzji i działań, a dodatkowo zawierzając się Matce Bożej -możemy uczynić nasze życie pięknym. Dziś również rozpoczęłam kolejną Nowennę prosząc Matkę Bożą o dalsze łaski.

Chcesz pomóc? Zapraszamy! 

Wesprzyj nasze działania

i zostań darczyńcą!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
AniaJaninaJola Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Jola
Gość
Jola

Piękne:)

Janina
Gość
Janina

Iwonko, ciesze sie , ze odczulas Swoja wartosc.Piekne swiadectwo!

Ania
Gość
Ania

Iwona, swoim swiadectwwm wylalas mi balsam na dusze. Doskonale wiem z czym sie borykalas, bo ja zmagam sie z podobnym problemem od dziecinstwa. Z pewnoscia podejme trud modlitwy w tej intencji. Niech Pan Ci blogoslawi!