Alina: Opowiadam każdemu o łaskach jakie otrzymujemy od Maryi

Trwam w kolejnej Nowennie i chciałabym opowiedzieć o poprzednich.O pierwszej opowiadałam, drugą podjęłam w intencji naszej firmy rodzinnej.Prosiłam Maryję aby uratowała naszą sytuację finansową i kondycję firmy. Do teraz widzimy jak stopniowo krok po kroku uzdrawia naszą sytuację. Problemy , które narastały - tak po ludzku nie do rozwiązania nagle...
Read More

Ewelina: pomoc na codzień

Odmawiam już kolejną nowennę o potrzebne łaski dla mojej młodszej córki. Chciałabym wszystkich zachęcić do odmawiania tej cudownej modlitwy.
Read More

Anna: Dziekuje Pani Pompejanska

Jestem w trakcie odmawiania piatej NP ,ale chce napisac o trzeiej , ktora odmawialam za moja rodzina w intencji ,ktora byla nam najbardziej potrzebna. Nie mialam pojecia co otrzymam , I czy wogole zauwaze co otrzymalam.
Read More

Iza: Odzyskałam siłę

Moją nowennę skończyłam 23 kwietnia. Na początku trudno mi było odmawiać 15 tajemnic jednego dnia, ale z czasem, mimo obowiązków, modlitwa na różańcu stała się dla mnie czymś ważnym. Od października jestem studentką i trudno mi było przestawić się na inny sposób nauki.Przeczytaj Iza: Odzyskałam siłę
Read More

Jola: Miłość w rodzinie

Witam moi drodzy .od kilku dni zbieram się napisać o moim świadectwie. ale nie było natchnienia. Odmawiam pierwszy raz NOWENNE jestem na końcówce czesci blagalnej. Zawsze przerazalo mnie ze nie dam rady aż 54 dni modlić się ale teraz ciągnie mnie i znajduje zawsze czas. I jestem spokojna wyciszona i poznaje owoce mojej modlitwy.W mojej rodzinie nie zawsze była zgoda .
Read More

Aśka: Wyzwanie

Witam.
Nie wiem jak zacząć,bo nigdy nie korzystałam z takich stron. Może od początku. Od trzech lat jestem wdową  dnia na dzień z dwójką małych dzieci.Nie zwariowałam .Kiedy było ciężko chodziłam na modlitwę wstawienniczą do ojca Piotra i tak zaczęłam układać mój świat od nowa nawet bez tabletek co wszyscy się dziwią.Mam wielu znajomych,przyjaciół,rodzinę ale tak naprawdę człowiek nie chce ich obarczać swoimi problemami i stara się poradzić ze wszystkim sam.Po jednym z takich gorszych dni trafiłam przez przypadek na internecie na stronę nowenny i pomyślałam sobie ,że może zacznę odmawiać w swojej intencji. Ną prośbę dla jednych pewnie banalną dla innych nie. Jestem teraz na 15 dniu To co się wydażyło przez te dni to był koszmar .Moje dotychczas poukładane życie stanęło w gruzach od takich małych rzeczy jak rozwalenie nowego telefonu po rzecz ,na której mi najbardziej zależało.Powiedziałam sobie ,że mimo wszystko wytrwam i dokończę tą novenne.Czy żałuję-myślę ,że tylko jednego .Mogłam ją zacząć odmawiać w czyjejś intencji ,może bym komuś pomogła.Moja intencja się na pewno nie spełni i wiem o tym od piątku.Czy czegoś się boję-tak boję się jednego we wtorek idę na ważną rozprawę sądową jako świadek,Sprawa jest i tak przegrana bo w Polsce ojcu nie przyznają pełnej opieki nad dzieciem jeśli matka tego nie chce.Boję się,że doświadczana  i wystawiana na próbę ,tkwiąca dalej w modlitwie mogę jeszcze zaszkodzić. Wytrwam do końca.Na drugą novennę nie wiem czy będę miała dość sił ,ale nie mówię nie.Od takie moje przemyślenia.Trwającym w modlitwie życzę dużo siły i zacięcia ,bo teraz widzę ile tego potrzeba.

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
asiakorneliaIweetłukasz Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
łukasz
Gość
łukasz

Gdy nie masz sił znajdź kościół gdzie jest adoracja, Pamiętaj że problemy nie są po to żeby je szybko rozwiązać ale by nas zmieniały, hartowały, wydobywały to co w nas najlepsze. To że znalazłaś tą nowenne to może zasługa czyjejś modlitwy za ciebie.Tej intencji nie dostaniesz bo Bóg ma dla ciebie coś znacznie cenniejszego, ty ze swojej strony musisz wytrwać w modlitwie.

Iweet
Gość
Iweet

To jest próba i by najmniej te zle wydarzenia nie są zasługą Maryji ale diabla bys sobie odpuściła. Najwidoczniej bardzo potrzebujesz tego o co sie modlisz i stad te ataki bo zauważ. .. to 15 dzien a Ty stracilas wiarę ze wszystko się pouklada….
Jeśli mogę cos Ci poradzić to nie odpuszczaj….módl się i bądź dobrej myśli na przekór calemu złu. Bo najtrudniej jest modlic sie za siebie i to do samego konca….
Zostań z Bogiem i bądź dobrej mysli!!!!

kornelia
Gość
kornelia

Pamietaj.Bog jest z toba, a jesli Bog z nami, to kto przeciwko nam. Jestes dzielna, nie poddawaj sie. Bog nie daje gotowych rozwiazan, on daje sile, zebys mogla dostac to co chcesz, albo o wiele wiecej. Kazda modlitwa jest wysluchana:)

asia
Gość
asia

Ja zaczełam odmawiac nowenne i usłyszałam głos że mam odmawiac inna