Paweł: modlitwa z nadzieją

rozpocząłem nowenne w prywatnej intencji. Podczas odprawiania różnie to było z moją postawą, raz lepiej raz gorzej. Nie doszło do żadnego wielkiego cudu, ale wierze, że z czasem moja modlitwa zostanie wysłuchana. Wierze, w to, że Bóg o mnie pamięta, tylko to jeszcze nie jest czas, aby moja intencja została spełniona

"Życzę sobie, aby każdego roku

w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla

całego świata. Dzięki modlitwie

w tej godzinie ześlę wiele łask  

dla duszy i ciała..."

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
AdamEwa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Zgadzam się z Pawłem. Kiedy zaczynamy Nowennę nie możemy mieć postawy roszczeniowej tzn. modlę się a Ty Matko Boska działaj bo ja tak chcę, to jest grzech. Bóg pamięta o naszej intencji ale On decyduje kiedy nasza modlitwa zostanie wysłuchana. Już sam fakt, że się modlimy jest bardzo ważny dla Boga i dla nas.

Adam
Gość
Adam

Piszesz że nie doszło do żadnego wielkiego cudu?A jakich cudów się spodziewałeś?Czy liczyłeś na to że niebo się rozstąpi i zobaczysz wojska aniołów:) Cudem jest samo życie każdego dnia ! tylko trzeba to zauważyć i po to jest ta nowenna żeby coś zmienić w swoim życiu Trzeba realizować marzenia i chwytać życiowe szanse które z Bożą pomocą mogą się przed Tobą otworzyć.Żyj tu i teraz i nie licz na cud kiedyś bo to od Ciebie zależy czy się zdarzy!Może po prostu nie zauważyłeś tych okazji i tylko czekasz.W Kanie Galilejskiej słowa Maryi Zróbcie wszystko co wam powie to zaproszenie do… Czytaj więcej »

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________