Ewa: Bóle i dolegliwości ustąpiły

Nowennę mówię bez przerwy od stycznia 2015 .Maryja już wiele razy mi pomogła w trudnych sytuacjach. Oprócz tego na co dzień czuję opiekę Maryji . Mogło by się wydarzyć coś strasznego ,a tu wszystko tak dobrze się skończyło. Moja mama miała głęboką ranę na nodze. Minęło kilka miesięcy, a noga nic się nie goiła, coraz gorzej wyglądała .
Przeczytaj całość

Modliłam się o męża, a dostałam tyle innych łask…

O Nowennie po raz pierwszy usłyszałam jakiś rok temu, jednakże nie przyszło mi wówczas do głowy, że ja także mogłabym zacząć ją odmawiać. Każdy z nas ma ciężkie doświadczenia z przeszłości, mniej lub bardziej poukładane sprawy z Panem Bogiem, historię swojej wiary... A ja? Pochodzę z rodziny katolickiej, praktykującej. Sama...
Przeczytaj całość

Urszula: Matka Boża zatroszczyła się o przyszłą mamę

Chciałabym podziękować Matce Bożej za okazaną pomoc. Będąc w ciąży zaczęłam przewlekle chorować, miałam też poważne problemy z kręgosłupem. Musiałam pozostawać w łóżku, bo nie mogłam przyjmować żadnych silnych leków. Bałam się o rozwijające się we mnie dzieciątko, więc zaczęłam się modlić. Wybrałam, jak mi się wydawało, "najgorszą" formę modlitwy,...
Przeczytaj całość

Anna: Modlitwa jest niesamowita!

O nowennie dowiedziałam się przypadkowo, w ubiegłym roku. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałam. Modlitwa różańcowa i Matka Boża zawsze były mi bliskie, postanowiłam więc spróbować odmówić nowennę. W mojej głowie pojawiła się bieganina myśli w jakiej intencji... Nie potrafiłam jasno sformułować mojej prośby.
Przeczytaj całość

Asia: Zostanę mamą

Moją nowennę zaczęłam odmawiać kiedy kolejny raz dostałam okres a staraliśmy się z mężem o drugie dzieciątko. Może nasze próby nie trwały bardzo długo ale tracilam już nadzieje. Mąż rownież odmawiał nowenne. Gdy skończyliśmy część blagalna zobaczylam dwie kreski na teście. Wiem ze to byl cud wyprosilismy łaskę u Najświętszej Marii Panny.
Przeczytaj całość

Milena: powrót ukochanej osoby

Witam. Chciałam podzielić się z wami ostatnimi wydarzeniami podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Miesiąc temu rzucił mnie chłopak którego kochałam nad życie. Powiedział, że już nie czuje do mnie tego co wcześniej i że chce zacząć nowe życie beze mnie. Byłam załamana. Cały świat mi się zawalił. Nie widziałam sensu w życiu kiedy nie będę miała przy sobie ukochanego. Postanowiłam że odmówię Nowennę (już kiedyś ją odmawiałam w intencji tego chłopaka). Już po 2-3 dniach napisał do mnie że bardzo żałuje naszego rozstania i ze to był ogromny błąd. Prosiłam Matkę Bożą o to żeby rozpaliła jego serce, żeby kochał mnie tak mocno jak kiedyś i żebyśmy do siebie wrócili bo jestem pewna że to jest miłość mojego życia. Teraz niemalże błaga mnie o drugą szansę i zrobi wszystko żebym mu zaufała. Kiedy zaczęłam odmawiać tą modlitwę nie przypuszczałam, że to stanie się tak szybko ale byłam pewna że Matka Boża mnie nie opuści i otworzy oczy mojemu Lubemu puki nie jest za późno. Ta modlitwa ma potężną moc. Jeśli naprawdę zaufacie Matce Pompejańskiej to ona zrobi wszystko to co jest dla was dobre i da wam to o co prosicie 🙂

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

158 komentarzy do "Milena: powrót ukochanej osoby"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Marta
Gość

Dziękuję! Tchnęłaś we mnie nową nadzieję. Pięć lat, jak z bicza i nagle on podejmuje decyzję, że odchodzi. Tak się nie robi, a zwłaszcza nie pod wpływem osób trzecich, bo tak nagle bez większego powodu… Ufam, a Twoje świadectwo daje mi kolejną iskierkę nadziei.
Czasami westchnijcie za Jacka i Martę…

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!