Urszula: Kocham mój różaniec!

Tak właśnie, coraz bardziej kocham modlitwę różańcem , ale również inne modlitwy. Nie wiem, czy faktycznie moja intencja jest spełniona, ale szczerze ufam, że tak. Przez ostatnią nowennę zakończoną 30 stycznia przeżyłam trudne dni, wszystko szło wprost odwrotnie.

Życie momentami stawało sie koszmarem, ale pomyślałam, że Matka Boża nie opuści i tak pewnie musi być. Postanowiłam z całego serca wytrwać i w tej Nowennie, choć pierwszy raz przerwałam , nie wiem dlaczego i jak to się stało. W tej samej intencji- za mojego męża, rozpoczęłam ponownie.

Wiecie, naprawdę było żle, nawet jednego wieczora wracając z pracy nagle upadłam. Na kolana, a raczej mimo zimy to mi się nie zdarza. Ponieważ trzymałam w ręku mój RÓŻANIEC w kieszonce, za chwilę sprawdziłam, mimo bólu kolana, a różaniec był w kawałkach. W domu na szczęście miałam drugi, a przez drogę powiedziałam tak- nic z tego , i tak mnie nie odciągniesz , szatanie od modlitwy.

Tak też w trudach ukończyłam Nowennę. Dopiero w ostatnim tygodniu odzyskałam spokój, pojednałam sie z Bogiem po kilku miesiącach . Usłyszałam przez księdza takie słowa- Jezus ci dziękuje, że dziś do niego przyszłaś, nie zapominaj, że On nigdy Cię nie opuszcza, nigdy w to nie wątp. Uwierzcie, płakałam z radości.

Dzięki Nowennie Kocham coraz mocniej Boga, rozumiem coraz lepiej Jego działania, nawet w trudach czuję Jego Obecność. Żałuję, że 20 lat wcześniej nie potrafiłam sie tak modlić. To jest bardzo potrzebne, a intencji nie ma końca. Zawsze można tylko dziękowąc Maryi, która naprawdę nas prowadzi. A my przez Nią prowadźmy INNYCH.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Urszula: Kocham mój różaniec!"

Powiadom o
avatar
Elżbieta
Gość
Elżbieta

Myślę Urszulo, że miłość do modlitwy, do różańca, jest łaską, a do tego aby tę łaskę przyjąć sercem potrzeba czasu?, doświadczeń?, trudów?…, ja dopiero na stare lata odkrywam radość spotkania Maryi na modlitwie i już nie myślę, dlaczego tak późno, ale cieszę się że zdążyłam,że dane mi jest doświadczyć Jej miłości i bliskości. Pozdrawiam 🙂

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij