Ania: spokój i wiara jest tu bardzo potrzebna

Ciąża

Witam. Mam na imię Anna. Od 3 lat starym się z mężem o dziecko. Dwie zmówione nowenny pompejańskie i nadal nie było upragnionego maleństwa. Postanowiłam ze po raz kolejny zmowie nowennę.

W niedługim czasie dowiedziałam się ze jestem w ciąży. Wszystkim życzę wiary i wytrwałości i sobie również. Wiem jak to trudno jest, jeśli czegoś się pragnie a tego nie mamy. Ale spokój i wiara jest tu bardzo potrzebna. Pan Bóg i Maryja wysłuchają nas trzeba tylko uwierzyć w dobroc i miłosierdzie..

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

10 myśli na temat „Ania: spokój i wiara jest tu bardzo potrzebna

  1. Wspaniałe dzieła czyni nam Królowa Różańca Świętego!
    Życzę Tobie pomyślności, zdrówka i mnóstwa miłości w tym pięknym okresie!
    Niech Ci Pan Bóg błogosławi Aniu! 🙂

  2. Tak bardzo sie ciesze, Twoje swiadectwo daje mi wiare i sile, poniewaz sama modle sie o cod macierzynstwa od killu lat i nie chce przestac, wierzac ze Matenka udzieli mi laski bycia matka. Pozdrawiam i zycze wiele dobrego.

  3. Gratuluje i cieszę sie z Tobą. Podziwiam Cię że nie zniechecilas się i modlilas sie dalej. To wspaniala wiadomość. Ja wczoraj skończyłam nowenne w tej intencji, staramy się pół roku, bardzo bardzo chciałabym żeby została wysluchana… dzisiaj zrobilam test i byl negatywny i jakos mi smutno. Dzisiaj zaczynam nowenne w następnej intencji bo wierzę w to, że Maryja nam pomaga, szczególnie w poprzedniej nowennie wiele łask spłynelo na moich rodziców. Proszę pomyślcie o mnie w swoich modlitwach…

  4. rozpoczęłam modlitwę o uzdrowienie mojej corki, urodziłam się bardzo chora.prosze o modlitwę…cud uzdrowienia .TYLKO NASZA MATKA JEST NALEPSZA LEKARKA….UFAMY TOBIE

  5. Cudowne świadectwo 😉 Ja też chciałabym czuć taką radość, jak Ty. Na razie nie mam męża, a nawet chłopaka, więc mogę sobie pomarzyć. Ale nie wolno tracić nadziei 😉

  6. Dziękuję Ci Aniu za to świadectwo, po raz kolejny przypomina mi o tym, że nie mogę zwątpić w pomoc od Mateńki. Za dwa dni kończę 3 nowennę w tej samej intencji i zacznę kolejną,bo to właśnie Twoje świadectwo mnie do tego zachęca. Jeszcze raz dziękuję i życzę Tobie dużo szczęścia w stanie błogosławionym.

  7. To Cudownie Aniu Ja też mam na imię Ania i tak samo odmawiam nowennę pompejańską o dar macierzyństwa jesteśmy 13 lat po ślubie mamy dziecko Patryka który jest adoptowany to nasz Cud malutki chociaż ma już 8 lat! bardzo pragniemy żeby miał rodzeństwo brata lub siostrę! samo pierwszą nowennę odmawiam! Kończę 17 marca! Mam nadzieję Mateńka mi dopomoże !!!!! <3 właśnie uświadomiłam sobie że kończę tą Nowennę w synka imieniny w ten dzień przypada Patryka to naprawdę Cud nawet tak nie planowałam! Jestem bardzo szczęśliwa! pozdrawiam wszystkich! 🙂

  8. Dziękuję za pokrzepiające świadectwo! Właśnie odmawiam drugą Nowennę w tej intencji,z mężem staramy się już od trzech lat…i nic. Powoli tracę nadzieję. Wiem,że muszę być cierpliwa i ufna naszemu Panu i Jego Najświętszej Matce. Wierzę w ten cud!! Dziękuję Aniu

A Ty co o tym myślisz? Napisz!