Krystyna: Ostatnia nadzieja

Jestem w traktacie odmawiania czwartej nowenny(11 dzień części błagalnej) w intencji dusz czyśćcowych.Jest to moje pierwsze świadectwo.Dwie pierwsze nowenny odmówiłam w intencji mojej córki ,która ma poważną wadę kręgosłupa ( obecnie 22 procent skrzywienia a było więcej)
Read More

Wioletta: swiadectwo o nawróceniu syna

Matko Najświętsza Ty wiesz przez co przeszłam, mimo to zawsze w każdej chwili mojego życia Byłaś przy mnie i do Ciebie zawsze biegłam....z każdym nawet najmniejszym problemem...dlatego gorąco Cię przepraszam za to co się stało podczas tej Nowenny....Uwielbiam Cię w sercu moim i moich dzieci.
Read More

Bożena: Prośba o uzdrowienie z choroby nowotworowej

Gdy jest Wam źle i przeżywacie dramaty swojego życia, chwytajcie za różaniec, a przekonacie się, jak wielką ma moc. Droga ta nie jest łatwa, ale warta poświęcenia.
Read More

S: Dziękuję za drugą szansę

Witam serdecznie pragne podziekowac poraz kolejny Matce Rozancowej z Pompejow za dobroc laske oraz przyrwocenie i powrot mojej milosci to Moja 2 Nowenna mimo ze czasem nie mialam ani natchnienia ani chumoru do odmowienia Rozanca to za kazdym razem Najswietsza Panienka sluchala Moich modlitw i prosb dzis wiem ze zawsze moge sie do Niej udac w trudnych sprawach i zawsze Moje proby beda wysluchane predzej czy pozniej dziekuje
Read More

Agnieszka: Skończyłam i poczułam błogi spokój

Piszę, żeby podzielić się moimi doświadczeniami, które być może pomogą innym odmawiającym Nowennę. Jest to mój przedostatni dziś Nowenny, przed jej rozpoczęciem odmówienie 1 różańca dziennie przez 54 dni było niewyobrażalne, a co dopiero 3! Jednak spróbowałam i nie żałuję!Przeczytaj Agnieszka: Skończyłam i poczułam błogi spokój
Read More

Katarzyna: Na wszystko potrzeba czasu.

Chciałabym się z Wami podzielić swoim świadectwem na temat Nowenny Pompejańskiej. NP zaczęłam odmawiać w styczniu 2013 roku, teraz kończę już czwartą. Pierwszą Nowennę odmówiłam za mojego dobrego znajomego, żeby spotkał na swojej drodze dobrą dziewczynę, z którą będzie szczęśliwy i będzie kochany, bo czuł się bardzo samotny, nieszczęśliwy, a bardzo pragnął założyć rodzinę.

Po pół roku od ukończenia Nowenny poznał dziewczynę, widać, że jest szczęśliwy, wierzę, że to jest ta wymodlona przeze mnie u Mateczki Pompejańskiej. Drugą Nowennę ofiarowałam w pewnym sensie za uleczenie z choroby, bo od ponad 12 lat nieprzerwanie męczę się z trądzikiem, ani dermatolodzy, ani antybiotyki nic nie pomagało. Z tego powodu dopadały mnie już stany depresyjne.

Postanowiłam tę sprawę oddać Mateczce. Jeszcze może nie jest idealnie, ale Nowenna zdziałała cud, bo już nie jest to co było. Trzecia i czwarta Nowenna jeszcze czeka na realizację, ale Boga nie można pośpieszać, On wie najlepiej co jest dla nas dobre w danym momencie. Za dwa dni kończę swoją czwartą Nowennę i zaczynam swoją piątą Nowennę w intencji, którą zawsze odkładałam na później, bo nie byłam na sto procent pewna, że chcę tego o co bym prosiła.

Ale w tym momencie mam już pewność, że chcę założyć rodzinę. Widać musiałam z tą intencją poczekać na odpowiedni moment, gdy będę miała tą pewność , że naprawdę chcę tego o co proszę, że jestem gotowa na miłość, tak więc piątą Nowennę odmówię w intencji spotkania na swojej drodze dobrego mężczyzny, który pokocha mnie prawdziwą, szczerą miłością, którą ja będę potrafiła odwzajemnić i z którym stworzę szczęśliwą rodzinę. Jeżeli tylko moja intencja jest zgodna z wolą Bożą to wierzę, że wcześniej czy później Bóg postawi na mojej drodze takiego człowieka, bo przecież dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.