Tomasz: lekarka serc

Nasza Tereska urodziła się 21.02.2014 roku. Stwierdzono u niej wadę serca. Ubytki w komorze 4 mm i 1 mm. Jako ojciec zacząłem się modlić nowenną pompejańską o uzdrowienie. Baliśmy się o córkę, bo każde przeziębienie bądź infekcja mogły się źle skończyć. 16.02.2015 roku pojechaliśmy na kontrolę do szpitala. Przeczytaj Tomasz: lekarka serc
Read More

Agata: Cud poczęcia

Dwa dni po rozpoczęciu 9 nowenny, zrobiłam test ciążowy i wyszedł pozytywnie!W dalszej części mojej modlitwy, będę prosiła o zdrowie dla mojego dziecka.
Read More

Natalia: Zaczęło się dziać coś niesamowitego:)

Było mi ciężko,gdyż robiłam wszystko,aby było dobrze,a zawsze było, coś nie tak, i to mnie bardzo zasmucało, do tego stopnia,że wracałam do domu i płakałam i nie miałam ochoty iść na drugi dzień do pracy bo zwyczajnie się bałam, miałam wrażenie,że nikt mnie nie lubi,i się śmieje ze mnie.
Read More

AGNIESZKA: Ból i radość matki

Pamiętam swoją radość po wizycie u lekarza potwierdzającą ciąże,pamiętam też dzień,kiedy na usg dowiedzieliśmy się z mężem,że nasze dziecko jest chore.
Read More

Justyna: Prośba o łaskę macierzyństwa

Szczęść Boże. Chciałabym się podzielić swoim świadectwem. Z moim mężem znamy się 5 lat a małżeństwem jesteśmy 3 lata. Od początku chcieliśmy mieć dzieci ale napotkaliśmy problemy. Ja mam 10- letniego synka z poprzedniego związku nieformalnego. Mój mąż go pokochał i stworzyliśmy rodzinę ale chcieliśmy mieć jeszcze jedno dziecko. Przeczytaj...
Read More

Iwona: Odmawiając modlitwę pompejańską pokochałam różaniec

Modląc się nowenną pompejańską prosiłam o uwolnienie pewnej osoby od wpływu złej kultury, zwłaszcza w muzyce i w fotografii. Nowennę już odmówiłam. Osoba, za którą prosiłam wciąż zajmuje się złymi zdjęciami, ale w modlitwie przyszła mi wielka nadzieja, że będzie powoli otwierał oczy, tak, że pozna w kulturze to, co piękne i prawdziwe.

Dzięki tej nadziei kontynuuję modlitwy w jego intencji. Odmawiając modlitwę pompejańską pokochałam różaniec, chętniej uczestniczę w Mszy Św., czuję opiekę Matki Boskiej, dzięki czemu uwolniłam się od wielu lęków i złych przyzwyczajeń. Jestem dużo spokojniejsza, cierpliwsza, wiele zrozumiałam, naprawiłam i odkryłam, jak dobrze i bezpiecznie zaufać Chrystusowi i Jego miłosierdziu. Już czuję ogromną wdzięczność.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Św. jak była na początku teraz i zawsze na wieki wieków Amen.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Iwona: Odmawiając modlitwę pompejańską pokochałam różaniec"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
kornelia
Gość
kornelia

Czytając Twoje świadectwo nasunęło mi się zdanie, które usłyszałam ostatnio podczas spowiedzi : życie nie jest lekkie, ale z Bogiem dużo lżejsze:) pozdrawiam

stokrotka100
Gość
stokrotka100

Modlę się tą nowenną tydzień i mam zamiar wytrwać do końca. Moją siłą napędową jest intencja, w jakiej odmawiam tę modlitwę. Niestety nie pomogły mi posty, 40 dniowa Koronka do Bożego Miłosierdzia, ani nowenna do św. Rity. Czy Pan Bóg wysłucha mnie tym razem…. U Boga nie ma rzeczy niemożliwych, więc jak to się ma do stwierdzenia, że jakaś intencja nie zostanie wysłuchana, bo była niezgodna z wolą Boga? Modlę się o miłość i konkretną osobę, więc skoro Bóg wszystko może, więc…..Dużo we mnie bólu i wewnętrznego zniszczenia.

Hanka
Gość

stokrotko100 wytrwaj do końca,P.Bóg wszystko może…dla naszego dobra zaufaj.Serdecznie pozdrawiam i zycze wyciszenia

Urszula
Gość
Urszula
stokrotka100 wytrwaj w modlitwie i ufaj Bogu, czasem to „czekanie” jest próbą dla naszej wiary, wystarczy poczytać żywoty niektórych świętych…. piszesz, że modlisz, się o miłość i konkretną osobę, jeśli mogę (proszę nie odbieraj tego jako próby zniechęcenia Cię) chciałabym prosić Cię, abyś w swojej modlitwie pamiętała o aby być gotową na przyjęcie woli Bożej, nie swojej. Kiedyś, nie pamiętam już w jakiej sprawie się wtedy modliłam doradził mi to mój spowiednik, przypominając modlitwę Pana Jezusa w Ogrójcu „…nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie” – to z Ewangelii św. Łukasza akurat, rozdział 22, wers (fragment) 42. Pozdrawiam Cię… Czytaj więcej »

Obrazki z nowenną pompejańską?