Symeona: świadectwo

Zanim zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską trafiłam na tą stronę i czytałam świadectwa ludzi, których modlitwy zostały wysłuchane. Pomyślałam sobie…to niemożliwe, moja sprawa jest beznadziejna, żadna modlitwa tu nie pomoże. Mimo wszystko rozpoczęłam nowennę, codziennie, dzień po dniu, każdego dnia z większą gorliwością, wiarą i ufnością. Myślałam sobie, że nawet jeżeli sprawa nie wyjaśni się po mojej myśli to mam ufność w Panu, że wie co dla mnie jest dobre. Wszak dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Sprawa była bardzo poważna, związana z mieszkaniem, z którego mogłam być eksmitowana. Nie miałabym się gdzie podziać. Wierzę, że dzięki wstawiennictwu Najświętszej Panienki Królowej Różańca Świętego Bóg wysłuchał mojej prośby i sprawa mieszkaniowa się rozwiązała na moją korzyść. Chwała Panu i cześć Jego Matce 🙂

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij