Agnieszka: Modlitwa w intencji uwolnienia od wszelkiego zła mojej rodziny

Postanowiłam szukać dalej pomocy przypadkowo w internecie pojawił się napis Nowenna Pompejańska zaczęłam czytać przejżałam wszystkie świadectwa które były
Read More

Marysia: TRZECIA NOWENNA WYSŁUCHANA !!!

Witam was serdecznie kochani. Maryja i Pan Bog wysluchali juz 3 moja Nowenne!!! Widac jak dla kochanego Boga i Maryi niema rzeczy NIEMOZLIWYCH. Bo naprawde prosby te po ludzku byly niemozliwe do spelnienia. Zwlaszczca 2 Nowenna gdzie chodzilo o zycie albo smierc mojej Mamusi najlepsi lekarze w Polsce niedawali jej...
Read More

Sylwia: Upragnina ciąża

Od lutego tego roku zaczęłam odmawiać swoja pierwszą nowennę pompejańską w intencji moich rodziców (po ponad 30 latach małżeństwa mój ojciec bardzo się zmienił, zakochal się w młodej kobiecie, zaczął mamę oszukiwać, a jak prawda o romansu wyszla na jaw, stal się wobec mamy agresywny, do tego stopnia, że mama w obawie o swoje życie zostawila wszystko i uciekla z domu do nas.
Read More

M: Modlilam się o miłość

To była moja pierwsza Nowenna, dowiedziałam się o niej przez fb, na początku odmowienie jej wydawało mi się niemożliwe, zbyt trudne, zbyt czasochłonne przy natłoku zajęć, ale postanowiłam spróbować i nie żałuję, udało się. Chociaż poczatki były trudne, to jestem dumna z siebie że udało mi się wytrwać. Modlilam się o miłość .
Read More

Anna: Najcudowniejsza Matka

Moja przygoda z Nowenna Pompejnska zaczela sie rok temu,bylam w trudnej sytuacji zawodowej i finansowej,(obecnie przebywam za granica i z dlatego inna pisownia bez znakow)...modlilam sie o laske pracy,...obecnie pracuje mam prace,jednakze nie jest to moje wymarzone zajecie,ale jestem pewna iz otrzymam prace zgodnie z moimi predyspozycjami i zainteresowaniami,...
Read More

Kornelia: dla wszystkich wątpiących

Modlę się już kolejną nowennę o zdrowie, które nie nadchodzi. Są okresy poprawy, ale ogólnie niewiele się zmienia. Nie mogłam zrozumieć dlaczego tak jest,inni dostali swoje łaski, a ja tak ważnej nie dostaję, a wszystko wokół jakby sprzysięgło się przeciwko mnie. Byłam okropnie zła na Pana Boga, dziennie zarzucałam go pretensjami, płaczem i złością. Był moment, że pomyślałam, że to wszystko w ogóle nie ma sensu. Najczarniejsze chwile przyszły, gdy doszłam do wniosku, że wiara w ogóle nie ma sensu.
Na szczęście ktoś mądry powiedział mi, że prawdziwa wiara polega na tym, by przyjąć to co Jezus chce dać i że bóg słyszy moje prośby, tyle, że ma widocznie inny plan niż ja.
Podjęłam kolejną nowennę, przeprosiłam.. Matka Boża przyszła z pomocą. Chciałam powiedzieć, ze nie jestem zdrowa,ale dostałam wiele innych łask, przede wszystkim ufność w Bożą miłość i w to, że wszystko o co proszę dostaję w możliwie najlepszy sposób, A wielu rzeczy po prostu nie otrzymałam, bo narzucałam Panu Bogu swoją wersję. Zrozumiałam mnóstwo rzeczy i odkryłam prawdę o sobie, że na przykład jestem bardzo roszczeniowa w swoich prośbach. I niby proszę o pomoc Matkę bożą, ale sama wiem najlepiej jak to zrobić. Dzięki Maryi uczę się mówić: Jezu ty wiesz co dla mnie dobre, dlatego niech będzie Twoja wola i to na prawdę pomaga, prowadzi w dobrym kierunku. Matka Boża mnie nie zostawiła, mimo, że ja zwątpiłam…

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Kornelia: dla wszystkich wątpiących"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Kasia
Gość
Droga Komelio, doskonale rozumiem co przeżywasz. Ja również jestem chora i niedawno skończyłam NP w swojej intencji. Wszystko przychodzi z czasem, zobacz jak wiele osób pisze tutaj, że otrzymali łaski po kilku miesiącach, albo latach, ale nie o to w tej modlitwie chodzi. Dzięki NP stajemy się silniejsi, zbliżamy się do Boga i oczywiście jesteśmy wystawiani na próby… Ja myślałam, że swojej nowenny nie skończę, byłam już blisko przerwania jej kilka dni przed 54-tym dniem, bo moja choroba się zaostrzyła, ale nie przerwałam jej. Im bardziej upadamy, tym większe jest zwycięstwo kiedy się podnosimy. Głowa do góry! On nas kocha… Czytaj więcej »
Barbara
Gość
Barbara
Zgadzam się całkowicie, że odmawianie NP odmienia człowieka, zmienia patrzenie na swoje problemy i potrzeby. Przygnieciona ogromnymi problemami przechodziłam przez takie stany totalnej rezygnacji, pretensji do Pana Boga, traciłam sens modlitwy. Teraz to się bardzo zmieniło, nawet trudno mi ustalić intencję, bo wszystkie wydają mi się takie egoistyczne i roszczeniowe. Problemów się nie pozbyłam, ale otrzymałam taki wewnętrzny spokój i ogromną nadzieję, że wszystko będzie dobrze, bo przecież sprawy toczą się zgodnie z wolą Bożą. Mam przekonanie, że skoro Pan Bóg to wszystko dopuszcza na moją rodzinę i Matka Boska nad tym czuwa, to musi to być dla naszego dobra.… Czytaj więcej »
kornelia
Gość
kornelia

Dziękuję za słowa otuchy, bardzo ich potrzebuję.

martyna570antyrram
Gość

Jakoś nie pociesza stwierdzenie, że nie otrzymałaś głównej intencji-zdrowia, tylko inne mniejsze i też jest super. Skoro się modlimy , to wierzymy, że nasza prośba zostanie wysłuchana.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!