Monika: modlitwa o uzdrowienie i prośba o modlitwę

Moją pierwszą Nowenne Pompejańską zaczęłam odmawiać krótko po tym jak dowiedziałam się, że moja mama ma raka. W czasie modlitwy mama przeszła zabieg usunięcia guza i okolicznych węzłów chłonnych chociaż nic nie wskazywało na to, że są tam przerzuty (lekarz podjął decyzje w trakcie operacji). Wszystko poszło bez żadnych komplikacji, mama szybko doszła do siebie i czuła się dobrze. W przedostatni dzień odmawiania modlitwy okazało się, że mama ma przerzuty do węzłow chłonnych co mnie strasznie załamało, pomyślałam nawet, że zrobiłam coś źle skoro Matka Boska mnie nie wysłuchała, ale teraz wiem, że tak miało być i tak naprawdę mama jest już zdrowa bo nie ma w sobie raka a chemie musi wziąć zapobiegawczo i predzej czy później zapomnimy o chorobie i wszystko będzie dobrze 🙂 poza tym bierze ją też po to żeby mieć pewność że nigdzie już nowotwór sie nie zagnieździ. jutro pierwsza chemia także wszystkich którzy chcą pomóc proszę o modlitwę 🙂

w czasie odmawiania modlitwy byłąm nieraz rozdrażniona i odczuwałam brak koncentracji ale też wszystko zaczynało się mi dobrze układać i otrzymałam łaski o które nawet nie prosiłam. Jestem bardzo pozytywnie nastawiona i wiem, że z Bożą pomocą mozną wszystko. Dzisiaj zaczynam odmawiać kolejną Nowenne, też w intencji mojej mamy i polecam ją wszystkim! każdy kto ją odmawia zostaje wysłuchany.

Nowenna pompejańska jest też na Facebooku
Polub nas! 🙂

61 myśli na temat „Monika: modlitwa o uzdrowienie i prośba o modlitwę

A Ty co o tym myślisz? Napisz!