Szczęść Boże chcialabym dotrzymac obietnicy Matce Bozej i złożyć świadectwo. Odmawialam już nie raz nowenne pompejanska i zawsze byłam wysluchana dlatego ufam calym sercem że i tym razem Matka Boża mnie wysłucha.
Nowenne mowilam w intencji mojego nienarodzonego jeszcze dziecka daru od Boga prosilam o jego zdrowie donoszenie ciąży bez komplikacji i szczęśliwego rozwiazania. Jestem w 7 miesiącu ciąży wszystko przebiega prawidłowo i tak ufam nieustannie ze zostanie dobrze do samego końca i napisze że ta ufnosc spokój pochodzi również od Boga on nigdy swoich dzieci nie zostawia trwa z nimi w szczesciu i nieszczesciu. Mam 2 dzieci małych wymodlonych zdrowych radosnych prosilam o nich i modlilam sie za nich dalej sie modle i nigdy nie przestane. Bez Boga nic nie osiagne ufam mu dziękuje mu calym sercem. Prosze was nigdy nie watpcie w jego miłości ta modlitwa nie jest targowaniem sie z Bogiem tu chodzi o to zeby z nim być przez ten caly dzien kiedy sie modlimy to konwersacja z naszym ojcem badzmy jak dzieci pragnace taty jego obecności mowmy mu ze go kochamy tesknimy dziękujemy. Wtedy nasza nowenna będzie piekna prosta szczera i bedziemy czuc Boza obecnosc czyli to zaufanie ktore ja posiadam oczekujac na szczesliwe rozwiazanie. Szczęść Boże
Zobacz podobne wpisy:
Aga: Łaski nowenny pompejańskiej
Kamila: Praca
Obrazki z Nowenną Pompejańską za darmo!
Medalik pompejański
„ta modlitwa nie jest targowanie się z Bogiem…” dziękuję za to przypomnienie