Modlitwa i biblia

Julia: Uratowanie mojego serca dzięki nowennie pompejańskiej

Postanowiłam nie odwlekać tego dłużej i napisać w końcu świadectwo, choć zawsze mnie coś zatrzymywało. Jestem teraz w liceum. Odkąd pamiętam, miałam niską samoocenę,  pomimo wielu osiągnięć, pasji, dobrych wyników w nauce.  Byłam zamknięta w sobie, rodzicom nigdy nie mówilam o sobie, swoich problemach, uczuciach, przekonana, że problemy są złe i muszę sobie radzić z nimi sama, tak samo jak z emocjami. W wieku 9 lat nauczyłam się płakać bezgłośnie, po prostu łzy ciekły mi po twarzy, tak żeby nikt nie mógł przyjść i zapytać co się dzieje. Uwikłałam się w grzech, i gdy zdałam sobie z trgo sprawę próbowalam się uwolnić, lecz sama nigdy nie dawałam rady.

Przeczytaj

Szkoła i nauka

Michalina: Doradzenie w wyborze szkoły

To nie jest moja pierwsza Nowenna Pompejańska tylko któraś z kolei. Modliłam się w różnych sprawach i zazwyczaj mnie wysłuchiwano raz się tylko zdarzyło że moja prośba nie została spełniona ale widocznie nie było mi to dane. Wracając do nowenny modliłam się w intencji ”Wybrania dobrego kierunku po ukończeniu szkoły średniej ” gdyż to czasem spędza mi sen z powiek w mojej głowie było wiele pomysłów i ktoś lub coś musiało mi doradzić w tym strapieniu.

Przeczytaj

>