Joanna: upragniona ciąża

Pokój i Dobro! Nazywam się Joanna, mam 28 lat. Przez 4,5 roku leczyłam się bezskutecznie z powodu bezpłodności. Mam za sobą jedną ciążę poronioną w 8 tygodniu. Od zawsze największym pragnieniem moim i męża było zostanie rodzicami. Ostatni rok od momentu utraty dziecka bardzo zmienił moje życie. Przeczytaj Joanna: upragniona...
Read More

Małgorzata: Łaska spowiedzi generalnej

Główna intencja nie została do końca wysłuchana ,ale dostąpiłam innych łask
Read More

Andrzej: Uwolnienie z więzienia

Pragnę powiedzieć, że nawet z „piekła na ziemi” Maryja może nas wyzwolić. Otóż odmówiłem nowennę pompejańską i po 14 miesiącach spędzonych w areszcie śledczym, odzyskałem wolność dzięki Matce Bożej z Pompejów! To był niewątpliwie cud, gdyż groziła mi bardzo wysoka kara… Nie mogąc pogodzić się ze zdradą żony, będąc w totalnej rozpaczy, tak nieszczęśliwie się złożyło, że zraniłem jej konkubenta. Nie chciałem dźwigać tego krzyża odrzucenia przez najbliższą mi na świecie osobę i ulegając namowom złego – w jednej chwili – straciłem wszystko, czyli ukochanego synka, dobre imię, wolność i pracę. Obecnie jestem po odmówieniu kolejnych dwóch nowenn: o znalezienie pracy i o nawrócenie mojej żony. Wciąż czekam na efekty swojej modlitwy i ufam Maryi, że nie zostawi nas w potrzebie. Chwała Panu! Andrzej
Read More

Magdalena: Wyzwolenie z nałogu

O nowennie dowiedziałam się w Częstochowie, będąc na Mszy Świętej o uzdrowienie. Ze strony internetowej dowiedziałam się, jak ją odmawiać, przeczytałam kilka świadectw i w niedługim czasie, w czerwcu 2015 r., zaczęłam swoją pierwszą nowennę pompejańską.Przeczytaj Magdalena: Wyzwolenie z nałogu
Read More

Natalia: Nieskończone łaska Boga

Szczęść Boże. Tym świadectwem pragną z całego serca podziękować Matce Bożej za wszelkie łaski, których doznałam. W lutym rozpoczęłam swoją pierwszą Nowennę Pompejańską. Mocno i usilnie przeżywałam rozstanie ze swoim narzeczonym. Tym, któremu miałam przysięgać przed Bogiem miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Był to dla mnie bardzo intensywny czas. Pełen...
Read More

Monika: Modlitwa o szczęśliwy poród

Odmówiłam nowenne w intencji mojego drugiego porodu i karmienia piersią. Bardzo chciałam, żeby się zakończył naturalnie, ponieważ pierwszy odbył się przez cesarskie cięcie mimo że próbowałam urodzić córeczkę przez 20 godz. co mnie praktycznie wykonczylo i przez parę miesięcy bardzo go odczuwalam. Niestety nie udało mi się też karmić piersią. Bardzo się bałam drugiego porodu więc postanowiłam go zawierzyć Maryji poprzez tę nowenne. Już w połowie nowenny poczułam że ten lęk przed rozwiązaniem pomału znika, byłam bardzo spokojna. Kiedyś trafiłam na świadectwo pewnej kobiety, która tak jak ja chciała ur. naturalnie i też odmawiała nowenne ale w połowie tejże nowenny okazało się że dziecko źle się ułożyło i trzeba było zaplanować cesarke. Nie ustała w modlitwie i prosiła żeby dobrze przebiegła cesarka. Tak też się stało. Zaczęłam się zastanawiać nad moim porodem, którego panicznie się bałam. Po przeczytaniu tego świadectwa Prosiłam Maryję po prostu o szczęśliwe rozwiązanie, nie ważne już jak miałby się zakończyć. Prosiłam Maryję, że jeśli miałabym cesarke to żebym mogla się po niej dobrze czuć, żebym mogła mi zaopiekować się swoimi dziećmi a przede wszystkim żebym mogła karmić piersią. Tak też się stało. Miałam cesarke, bardzo dobrze zrobiona, wstałam po niej bardzo szybko a po półtora tyg nawet nie czułam że urodziłam, wszystko mogłam robić i przede wszystkim karmie piersią. Mój synek właśnie skończył cztery miesiące a ja czuje się świetnie. Jestem ogromnie wdzięczna Maryji. Nie opuściła mnie w potrzebie. Wysłuchała mnie. Obiecałam Jej, że napiszę te świadectwo! Tak! Nowenna jest nie doodparcia. Nie ustawajcie w modlitwie,ktora nie jest łatwa ale jakże potężna!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.