Barbara: Maryjo w ramiona Twoje oddaję życie Najbliższych i swoje

Tym razem od razu rozpoczęłam Nowennę błagając Matkę Bożą o uzdrowienie męża.Pomoc przyszła od razu - zmiany okazały się łagodne do obserwacji.
Read More

Agnieszka: lekarze niemal wyczerpali możliwości leczenia

Szczęść Boże, Odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji zdrowia psychicznego mojej mamy. Mama była "sparaliżowana" chorobą, nic jej nie interesowało, nie potrafiła nic zrobić, leki i pobyty w szpitalu przynosiły jedynie krótkotrwałą poprawę
Read More

Zofia: Ufam Matce Bożej Pompejańskiej

Pierwszą moją nowenną pompejańską modliłam się w 2010 r, kiedy okazało się, że ciąża synowej jest zagrożona. Postanowiłam prosić Matkę Bożą Pompejańską o utrzymanie tej ciąży i szczęśliwe urodzenie dzieciątka.
Read More

Grażyna: Syn – rozpoczął nowy etap w swoim życiu. Czy to przypadek?

Pragnę podzielić się radością,której doznałam,kiedy dowiedziałam się,że Syn zdał egzamin na prawo jazdy(MPK-autobusy).
Read More

Beata: nie tylko rzucił palenie ale również nawrócił się

Odmówilam trzy razy nowenne pompejańską w intencji mojego syna zniewolonego nałogiem tytoniowym ( od 13 roku palił papierosy).Przeczytaj Beata: nie tylko rzucił palenie ale również nawrócił się
Read More

Mateusz: Zaczyna się układać

Szczęść Boże w swoim życiu zmówiłem 3 nowenny i coś powolutku się zaczęło zmieniać na lepsze w moim życiu. Po pierwsze to znalazłem Kobietę swojego życia co prawda jesteśmy że sobą dopiero 2 miesiące ale wiem że to ta jedyna która Bóg zesłał mi żebym nie był sam wiem o tym i dostaje coraz więcej odpowiedzi czy to ona. W czerwcu miałem ważną sprawę do rozwiązania i jak nie widziałem szans na jakiekolwiek na pozytywne zakończenie odpuściłem ale Bóg na tydzień przed zesłał mi ludzi którzy mi pomogli choć wcześniej nikt nawet nie pomyślał zeby mi pomóc i zakonczenie było bardzo pomyśle nawet lepiej sie udało niż myślałem wtedy tez poznałem dziewczyne z którą jestem. Spełniła ( tak przynajmniej myśle ) jeszcze jedna nowenna modliłem się za pewną kobietę która pracowała w nie najlepiej moralnym zawodzie i narazie chyba nie pracuje dzieki Bogu. Czekam cały czas na jakieś pomyślne spełnienie mojej 1 nowenny ale sie nie boje i w końcu Bóg i Maryja pozwolą mi znaleźć dobrą pracę. Wszystkim dziękuje za swoje świadectwa pomagają i trwajcie w modlitwie .

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
BzMilkaAgnieszkaM...a Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
M...a
Gość
M...a

🙂
cudowne są takie świadectwa. Maryja jest najlepszą swatką:)

Agnieszka
Gość
Agnieszka

CHWAŁA PANU!!!!!!

Milka
Gość
Milka

Super. Ja odmawiam chyba po raz 4. Nowenne, mialam jakis rok przerwy i znow zaczelam odmawiac. Niestety Matka nie wysluchala mojej prosby, ale jak widac znow korcilo mnie by zaczac odmawiac te Nowenne. Odmawianie jej jest radoscia, bo nie moge sie doczekac kolejnego dnia, gdy znow bedzie mi dane spotkac sie z Matka.Niestety w ciagu dnia przy dwojce dzieci nie bardzo jest czas na odmawiania na kleczaca, wiec odmawiam na spacerze lub przy gotowaniu. Pozdrawiam wszystkich czytajacych i szukajacych opinnii i swiadectw o tej modlitwie.

Bz
Gość

Ja poznalam chlopaka w trakcie modlitwy NP, a modlilam sie o dobrego meza… Jednak chlopak ten ma problem alkoholowy I jest daleko od Boga. Tzn wierzy ale nie praktykuje. Po 8 miesiacach odsunal sie odemnie I powiedzial ze chyba chce juz byc sam bo on lubi swoja samotnosc. Rozpoczelam druga NP w jego intencji…I slysze ze pije jeszcze wiecej , mnie unika dalej I nie wiem co z nami bedzie. Nie jest to latwa modlitwa bo zly atakuje ale nie poddam sie. Jutro koncze czesc blagalna. Wierze, ze jeszcze bedzie dobrze. Ale polecam wszystko Matence I Jezusowi.