Iza: cudowna nowenna

Nowennę zmówiłam 2 razy,dziś mam ostatni dzień drugiej,za pierwszym razem razem prośba może nie została tak wysłuchana jak ja bym chciała,ale tak,że nie ma już tego problemu.który był,druga prośba tak samo,w dodatku dziś,w ostatnim dniu dostałam pracę,której szukałam od roku,jestem spokojniejsza i patrzę z dużym optymizmem w przszyłość,nowenna weszła mi w nawyk,nie przerwałam ani pierwszy raz ani drugi.Matka Boża naprawdę czyni cuda,trzeba tylko mocno wierzyć,módlcie się i nie poddajcie.Pozdrawiam serdecznie.

Dawid: To działa

Zaczynając swoją pierwszą nowennę rok temu nigdy nie pomyślałbym , że kiedykolwiek umieszczę tutaj swoje świadectwo. Wiem , że muszę to zrobić ponieważ mam ogromny dług wdzięczności wobec Maryi. A więc od początku. Odmówiłem dwie nowenny pompejańskie każdą w innej intencji i po roku w miesiącu różańca świętego obie się spełniły pierwsza 4 pazdziernika a druga dzień później.

Przeczytaj całośćDawid: To działa

Anna: moje świadectwa

Witam, ja odmawiałam już NP kilka razy – pierwsze trzy nowenny odmowiłam do konca, choć nie bez problemow, pozniej było juz trudniej. Pierwsza NP odmowiłam w intencji znalezienia pracy i od początku widać było, że coś się zmienia, idzie w dobrym kierunku. Ostatecznie pracy jednak nie znalazłam, choć była oferta jedna którą odrzuciłam ze względu na konieczność przeprowadzki do innego miasta.

Przeczytaj całośćAnna: moje świadectwa

Paula: Matko Boża- dziękuję

Ja też odprawiałam 1 nowennę w intencji znalezienia  pracy , niestety 4 dni przed końcem – wylądowałam w szpitalu – bardzo poważna operacja(już druga w ciągu 5 miesięcy) po której nie dałam rady odmówić nowenny więc przerwałam. Pracy nie otrzymałam ALE – (pracę potrzebowałam po to aby wziąć kredyt mieszkaniowy i kupić własne M2)- mimo iż pracy nie mam kupiliśmy własne mieszkanie – bez kredytu hipotecznego!Znalazły się osoby które nam pożyczyły, część na kredyt ale dużo niższą kwotę.

Przeczytaj całośćPaula: Matko Boża- dziękuję

Krzysztof: początek uzdrowienia

To jest moja 2 nowenna.1 zacząłem w czerwcu.Pracuje w Szwecji jako kierowca izmieniłem prace.Poprzedni pracodawca nie zapłacił mi ok 30 tys zł.żostaliśmy bez środków do życia.Budujemy dom mam 3 dzieci i te pieniądze były nam tak bardzo potrzebne.Narazie nowenna nie przyniosła pomocy ale mam nadzieje bo sprawa poszła do sądu.2 nowenne zacząłem odmawiac 14 wrzesnia za moją żone u której rok temu „cos” wykryto w głowie.To coś miało na początku 4mm wielkości po pół roku urosło do 7mm.

Przeczytaj całośćKrzysztof: początek uzdrowienia

Kasia: moje świadectwo 2

Moje pierwsze świadectwo zamieściłam tutaj trzy miesiące temu. Wszystko, co od tego czasu się wydarzyło, jest chyba tym cudem, o który się modliłam… cudem z problemami, nie do końca takim, jak sobie zaplanowałam, ale przecież w cudach o to chodzi, mają być niespodziankami i nie zawsze te niespodzianki mają być łatwe!

Przeczytaj całośćKasia: moje świadectwo 2

Ola: świadectwo

Dzisiaj skończyłam swą drugą nowennę w życiu, na stronę tą trafiłam przypadkiem gdy szukałam pomocy bo już nie wiedziałam co robić i gdzie szukać  ratunku…Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji ratowania mojego 20-letniego małżeństwa, niestety rozwiedliśmy się z winy męża, zdradził ,twierdził ,że kocha inną ,strasznie się zmienił ,jakby go coś opętało..Ale ta nowenna choć była bardzo trudna (czasami płakałam,nie miałam siły ,brakowało czasu ,bolało) dała mi po skończeniu spokój ducha, opanowanie, wiarę,nadzieję .

Przeczytaj całośćOla: świadectwo

Zapraszamy na XV.

PIELGRZYMKĘ

2-9 października 2019 r.

POMPEJAŃSKĄ