Małgorzata: Ogromne łaski w czasie odmawiania Nowenny

Pragnę złożyć swoje świadectwo. Przez 54 dni modliłam się w sprawie znalezienia pracy. Choć pracy jeszcze nie dostałam, wierzę, że tak się stanie. Otrzymałam natomiast całe morze łask i umocnienia. Tak się złożyło, że w czasie odmawiania zachorowała ciężko moja ukochana siostra. Jej stan był bardzo poważny. Najbardziej cierpiała moja mama. Co zdumiewało mnie samą, czułam w sobie ogromną SIŁĘ I NADZIEJĘ.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Ogromne łaski w czasie odmawiania Nowenny

Małgorzata: Dziwne drogi Łaski

W październiku 2013 roku, po poważnej i przykrej awanturze z mężem byłam w tak złym stanie psychicznym, że prosiłam Pana Boga, by zabrał mnie z tego świata, bo dał mi tyle talentów, łaski a ja do niczego się nie nadaję; nie potrafię wychowywać dzieci (12 i 4 lata ); żyć w zgodzie z mężem; być dobrym pracownikiem. Był to czas gdy czego się nie dotknęłam tam coś zawaliłam w domu i pracy.

Przeczytaj całośćMałgorzata: Dziwne drogi Łaski

Mirek: Moja Nowenna Pompejańska

W tym roku odmawiałem nowennę pompejańską trzy razy w pewnej intencji o nowennie dowiedziałem się w internecie przez przypadek i coś mnie ciągło do jej odmawiania dwie pierwsze nowenny odmawiałem na pewno z błędami ale zawsze byłem pod opieką Matki Bożej czułem że jest zawsze przy mnie

Przeczytaj całośćMirek: Moja Nowenna Pompejańska

Piotr: Maryja przyszła mi z pomocą!

Witam serdecznie! 🙂
Kilka dni temu skończyłem moją pierwszą nowennę pompejańską. Wcześniej też zacząłem odmawiać, ale przerwałem, chyba coś koło 10-tego dnia. Teraz z pomocą Maryi udało mi się wytrwać do końca.
Modliłem się w intencji o pokój w sercu dla mojego dziadka, przed którym czułem tyle lęku.

Przeczytaj całośćPiotr: Maryja przyszła mi z pomocą!

Ina: Wiara czyni cuda

Witajcie, chciałam podzielić się z Wami moim świadectwem. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z internetu, trafiłam na nią zupełnie przypadkowo, szukając w sieci wsparcia w ciężkim dla mnie okresie. Po dwóch latach studiowania odważyłam się wziąć urlop dziekański i przygotowywać się do poprawy matury, aby po raz kolejny starać się o dostanie na wymarzoną farmację.

Przeczytaj całośćIna: Wiara czyni cuda

Lidia: Moje życie nabralo rumieńców

Bez sensu i celu walesalam sie ulicami duzego,obcego mi miasta.Rowniez bez celu weszlam do sklepu z uzywanymi rzeczami.Nie lubilam tego sklepu -wszystko drogie a przeciez uzywane.Gdzies w kacie stalo pudlo , w ktorym walaly sie nikomu juz dzis niepotrzebne stare obrazki i ramki.Cos znajomego mignelo mi przed oczami i siegnelam reka.Obrazek Matki Boskiej Czestochowskiej.Ktos sie napracowal ,pomyslalam -na szarym starym plotnie naklejony wizerunek Matki Boskiej.Szkoda mi sie zrobilo ze tak sie tu poniewiera i spytalam ile kosztuje?

Przeczytaj całośćLidia: Moje życie nabralo rumieńców

Renata: nawrócenie, papierosy

Po 5 latach zdecydowałam się napisać to świadectwo.
Byłam daleko od Boga, mówiłam że jestem wierzącą niepraktykującą. Nie modliłam się.
Pewnego dnia przszła taka silna myśl, żeby się pomodlić na różańcu. Pomyślałam, czemu nie?

Przeczytaj całośćRenata: nawrócenie, papierosy

Olga: To aż trzy różańce? całe? ja?!

Chciałam podzielić się świadectwem, kiedy zaczęłam odmawiać nowennę.
Otóż w marcu tego roku mąż stracił pracę, ja nie pracuję, wychowuję dwójkę dzieci i studiuję. A więc mąż jest jedyną osobą, która zarabia pieniążki. Przyznam, że trochę świat się nam zawalił, jak mąż stracił pracę.
Tym razem jednak postawiłam wszystko na jedną kartę”wzięłam się” za odmawianie nowenny, jednak trochę zrozpaczona tą całą sytuacją. Po prostu się zawzięłam:) Przez kilka pierwszych dni odmawiałam po jednej części… i myślę sobię, co tam, odmówić jeden różaniec.

Przeczytaj całośćOlga: To aż trzy różańce? całe? ja?!

Obrazki z nowenną pompejańską?