Świadectwo Ani: łaski w modlitwie

Odmawiam Nowennę Pompejańską trzeci raz. Pierwsza z próśb (trudna do zwerbalizowania, generalnie chodziło o wykonanie się woli Pana Boga względem pewnej relacji) zostaje wysłuchana; mam wrażenie, że proces ten postępuje stopniowo, co zapobiega bólowi, który wywołałaby nagła zmiana sytuacji. Obecnie modlę się o nową pracę i wierzę, że w odpowiednim czasie Królowa Nieba i Ziemi taką mi podaruje. Prawdziwie pokochałam tę modlitwę, nie jest ona ciężkim jarzmem a czasem wytchnienia i spokoju. W czasie jej odmawiania pojawiają się budujące refleksje. Mam więc nadzieję, że odmieni ona całe moje życie duchowe, pokaże drogę powrotu do Domu Ojca.

Ania: Królowo Różańca świetego dziękuje Ci z pomoc

Ta cudowna nowenne pompejańska odmawiałam 2 razy i obie moje pośby zostały wysłuchane. To dzieki Mastce Bożej zdałam maturę i to z bardzo dobrymi wynikami oraz zdałam prawo jazdy chociaż podchodziłam do tego egzaminu`ok sześc razy. Przed szóstym egzaminem zaczełam odmawiac ta nowenne, zaufałam Maryji i tylko dzięki niej trafiłam na wspaniałego egzaminatora i pomimo wielu błędów zdałam ten egzamin. Tym wpisem chciałam udowodnic ze tylko dzieki ufnosci Maryji i jej powierzeniu sie mozemy pokonac nasze słabosci i przeciwnosci losu. Dziękuje Ci Matką Boż Pompejańsko za wysłuchanie moich prósb i pomoc. Maryjo moja wdziedznośc jest nieopisana, Kocham Cie Bardzi błagam opiekuj sie mna i moją rodziną.

Świadectwo Darka

Modliłem się o dary Ducha Świętego dla rodziny. Zdecydowałem się na odmówienie Nowenny w tej intencji z dwóch powodów – siostra odwróciła się od kościoła, mama przygotowuje się do operacji usunięcia zaćmy. Od Królowej Różańca otrzymaliśmy wiele łask. Nasze relacje z siostrą uległy zdecydowanej poprawie. Siostra zaczyna doceniać, jak rodzina poświęca się dla niej. Odnosi się do nas z szacunkiem i kulturą. Częściej się uśmiecha. Chce z nami przebywać, a przedtem unikała nas. Zależy jej na lepszych ocenach w szkole, a pierwszy semestr był fatalny. Pomału zanika u niej awersja wobec kościoła. Choć nie wróciła jeszcze do kościoła, to jesteśmy pełni nadziei i wiary, że ten dzień nadejdzie. Jest na dobrej drodze. W naszym domu wreszcie zapanował spokój.

Nowenna nauczyła mnie wytrwałości. Pomogła mi również w pokonywaniu własnych słabości. Jest piękną relacją z Matką Bożą. Dziękujemy za pomoc Królowo Różańca Świętego!

Lucyna: moje prośby nie trafiają w próżnię

Nowennę zakończyłam kilkanaście dni temu. Była ona dla mnie niezwykle bliskim i ważnym spotkaniem z Matką Bożą i Jezusem. Dawno nie czułam tak bardzo Ich miłości. Zyskałam ufność, że moje prośby nie trafiają w próżnię ale troskliwie zanosi je do Jezusa Matka Najświętsza-Maryja. Modliłam się w intencji dobrego męża dla mej córki Podczas odmawiania nowenny córka nawiązała kontakt z pewnym chłopakiem i spotkała się z nim pięć dni po zakończeniu nowenny. Mam wielką nadzieję, że jest to osoba, którą wybrała dla niej sama Matka Boża. W niedługim czasie chciałabym rozpocząć nowennę w innej intencji. Jestem bardzo wdzięczna za wszystkie łaski, które otrzymałam podczas odmawiania NP. Dziękuję.

Świadectwo Jolanty

Kochani, z Nowenną Pompejską zetknęłam się przypadkiem przewracając codzienną gazetę.Ale to skłoniło mnie do znalezienia reguł , które należy wypełniac, do modlitwy i większej ufności Bogu w pomyślne zakończenie moich niezwykle trudnych spraw. Maryja stała zawsze przy mnie i ledwie zaczęłam nowennę a już przyszła pomoc. Tak jest do dziś. Kochani, nie ma modlitw nie wysłuchanych. Modlę się w intencjach swoich najbliższych i nie zdażyło się ,żeby po kilku dniach nie stał się cud. Ta modlitwa to wielka siła ,która mnie zbliża do Boga , nauczyła bezgranicznej ufności.Módlcie się z ufnością a Matka Najswiętsza zawsze pomoże.Kiedy kończę jedną nowennę zaraz zaczynam kolejną i nie jest to żaden trud , a wręcz brakuje czegoś ,wypełnia mój czas.Chwała Panu.

Ewa: świadectwo-podziękowanie

Odmawiam nowennę pompejańską w intencji znalezienia pracy przez córkę -nie byłam zawiedziona gdy za pierwszym ,drugim razem prośba nie została spełniona.Ale dzisiaj moja córka poszła pierwszy dzień do pracy .Jest to praca na pół etatu na zastępstwo ale chcę podzielić się wielką radością ,że ma pracę ,że Matka Boska usłyszała moje wołanie chociaż nie raz „klepałam nowennę bezmyślnie”.Będę dalej ją odmawiać z radością i nadzieją.Boże Wszechmogący, Matko Boża z głębi serca dziękuje.

Beata: świadectwo dobrej śmierci

O nowennie dowiedzialam sie z internetu. Czytajac te wszystkie swiadectwa postanowilam zawierzyc sie Matce Milosiernej z Pompejow. W ostatni dzien mojej pierwszej nowenny dowiedzielismy sie, ze moj kochany (juz w tym momencie bardzo schorowany) tesc jest chory na nieuleczalnego raka i lekarze nie moga juz pomoc. Nikt tez nie umial powiedziec ile czasu zostalo.

Przeczytaj całośćBeata: świadectwo dobrej śmierci

Aneta: łaski nowenny pompejańskiej

Nowennę Pompejańską odmawiam już nieprzerwalnie od ponad 1,5 roku, jest to już kilka intencji, które do tej pory w większości nie zostały jeszcze wysłuchane. Ale nie o tym chciałam napisać. Chciałam się z Wami podzielić, jakimi łaskami Maryja mnie obdarzyła, łaskami, o które bezpośrednio nie prosiłam.

Przeczytaj całośćAneta: łaski nowenny pompejańskiej

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________