Edyta: modlitwa za umierającego teścia

Modlę się Nowenną Pompejańską od 2016 roku. Intencje jakie powierzam Matce Bożej przeważnie dotyczą moich bliskich. Dawniej nie lubiłam modlić się na różańcu, a teraz nie wyobrażam sobie bez niego życia. Na przestrzeni czasu widzę, że każdą nowenną modlę się inaczej. Wiem, że zależy to od intencji i to mocno czuję.

Przeczytaj całośćEdyta: modlitwa za umierającego teścia

Dominika: O wieczne zbawienie

W przed dzień niepokalanego poczęcia odszedł po chorobie mój ukochany chrzestny … byłam w trakcie odmawiania nowenny o zdrowie , pełna nadziei czekałam na godzine łaski dla świata , gleboko wierzyłam ze bedzie zył . To moja 4 nowenna w zyciu całej rodzinie mówiłam ta modlitwa ma moc bedzie dobrze. Bog zdecydował inaczej..

Przeczytaj całośćDominika: O wieczne zbawienie

Przemek: Uzdrowienie z depresji

Moje świadectwo jest bardzo długie. Jeżeli przeżywasz kryzys po stracie bliskiej Ci osoby, masz problemy ze zdrowiem, lęki, depresje, bierzesz antydepresanty to proszę Cię, przeczytaj moje świadectwo.

Zacząłem odmawiać Nowennę Pompejańską w najtrudniejszym momencie swojego życia. Po ciężkich przeżyciach związanych z moimi operacjami usunięcia guza kości i dwuletnim odchodzeniem i śmiercią mojego Taty mój organizm po prostu tego nie wytrzymał. Nie wiedziałem co się dzieje. Powiedziałem sobie na początku 2018, że wszystko co złe się skończyło. W końcu upragniony ślub i życie w spokoju. Aż tu nagle w sierpniu mnie WALNEŁO. Czułem się jakbym nie był sobą, ciśnienie podwyższone, wizyty na pogotowiu, uczucie nabuzowania ciała i problemy ze spaniem.

Przeczytaj całośćPrzemek: Uzdrowienie z depresji

Elżbieta: Źródło niekończących się łask

Przenajświętsza Matko, oto ja odmienione Nawrócone dziecko piszę Ci oto Świadectwo.
Nowennę odmawiam prawie już dwa lata z małymi przerwami w różnych Intencjach.
Był to ciężki i smutny czas dla mnie w każdym bądź razie przeżywałam go i przeżywam go po dzień dzisiejszy.
Po utracie mojej Mamy nagle zapadła mi się ziemia pod nogami a nawet cały Świat takie miałam wrażenie.

Przeczytaj całośćElżbieta: Źródło niekończących się łask

Jolanta: Łaska dobrej śmierci

Szczęść Boże . Chcę podzielić się moim świadectwem , tym co Matka Boża uczyniła w moim życiu , i jaka moc ma wytrwała modlitwa Nowenny Pompejańskiej . Prosiłam Matkę Najświętszą o łaskę dobrej śmierci i by teść , nie odszedł do Boga , nie pojednawszy się z Nim . Dziękuję Królowej Różańca Świętego za Śp . Edwarda , mojego teścia za dobrą śmierć i za to , że odszedł do Pana , pojednawszy się z Bogiem . Zanim zmarł , otrzymał ostatnie Namaszczenie Chorych , 25 marca 2015 r , kilka godzin przed swoją śmiercią . 26 marca o godzinie 1. 11 zmarł . Nowennę zaczęłam odmawiać 15 . 12 . 2014 r . Odmówiłam tylko część błagalną . Każdego dnia stawałam , z wiarą na modlitwie , choć nie było to łatwe . Nie dokończyłam części dziękczynnej . Matka Boża chcę nieustanej mojej modlitwy różańcowej . kontemplowała i Jej ufała . Chwała Panu . Jolanta .