Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Dawid: Uzdrowienie synka

Witam, chciałem dać świadectwo uzdrowienia mojego synka z małopłytkowości za pomocą Nowenny Pompejańskiej. Cała historia zaczęła się 4 lata temu w dniu narodzin naszego pierworodnego synka. Nasza radość była ogromna, synek dostał max ilość punktów apgar i nic nie wskazywało na jakiekolwiek zagrożenie. Wszystko zaczęło się po około 6 godzinach od urodzenia. Nagle spadły wszystkie parametry życiowe i w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala specjalistycznego Prokocim w Krakowie. Gdzie na Oddziale Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka spędziliśmy kilka tygodni. U synka zdjagnozowano małopłytkowość po urodzeniową, co podobno się zdarza i nie powinno się nawracać. Jednak rzeczywistości okazała się zgoła odmienna.

Przeczytaj

Paweł: Warto

Alleluja.

Dzisiaj zakończyłem moją drugą (spośród ukończonych) przygodę z nowenną i od kilku tygodni cały czas zastanawiam się czy nie zacząć jutro od razu drugiej, bez robienia przerwy.

Przeczytaj