Dawid: Uzdrowienie synka

Witam, chciałem dać świadectwo uzdrowienia mojego synka z małopłytkowości za pomocą Nowenny Pompejańskiej. Cała historia zaczęła się 4 lata temu w dniu narodzin naszego pierworodnego synka. Nasza radość była ogromna, synek dostał max ilość punktów apgar i nic nie wskazywało na jakiekolwiek zagrożenie. Wszystko zaczęło się po około 6 godzinach od urodzenia. Nagle spadły wszystkie parametry życiowe i w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala specjalistycznego Prokocim w Krakowie. Gdzie na Oddziale Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka spędziliśmy kilka tygodni. U synka zdjagnozowano małopłytkowość po urodzeniową, co podobno się zdarza i nie powinno się nawracać. Jednak rzeczywistości okazała się zgoła odmienna.

Przeczytaj całośćDawid: Uzdrowienie synka

Ania: Dziękuję za otrzymane łaski

Szczęść Boże. To moje pierwsze świadectwo. Nowennę zaczelam odmawiac we wrzesniu biegłego roku za mojego jeszcze nienarodzonego synka gdyż podczas badania dowiedzialam się że może byc prawdopodobieństwo jakiejś wady ale trzeba bylo dalszych badań.

Przeczytaj całośćAnia: Dziękuję za otrzymane łaski

Marlena: Do końca życia będę wdzięczna za wszystko !

Pragnę podziękować i dać świadectwo wielkiej pomocy Matki Bożej w moim życiu, nie raz chorowałam i to ciężko, zawsze w trudnych chwilach udawałam się do Matki Bożej, to Ona zawsze mi pomagała i pomaga nadal.

Przeczytaj całośćMarlena: Do końca życia będę wdzięczna za wszystko !

Natalia: Szczęśliwy poród

Postanowiłam napisać to świadectwo,aby zachęcić Was do szczególnego ofiarowania się Maryi. Nowennę zaczęłam odmawiać ze świadomością, że nie zdążę jej odmówić do czasu rozwiązania. Były to dla mnie niezwykle trudne chwile. Obawiałam się o zdrowie i życie dziecka oraz swoje. Od początku jednak Maryja była przy nas blisko i czekała na to, aż powierzę jej moje troski. Przez cały ten czas ciąża rozwijała się prawidłowo, choć nie miałam wówczas odwagi na rozpoczęcie Nowenny. Do ukończenia Nowenny pozostało mi kilkanaście dni,kiedy nadszedł czas na rozwiązanie ciąży.

Przeczytaj całośćNatalia: Szczęśliwy poród