Anonim: Nadzieja na powrót ukochanego

Jest to moje pierwsze swiadectwo,jestem w trakcie odmawiania nowenny a raczej niedługo zakończę ja, pozostało mi jedyne 6 dni Nie wiem czy każdy tak ma czy tylko ja, z jednej strony wierze że Matka Boża mi pomoze,a z drugiej strony czuje ogromny strach że to o co proszę nie spełni się ,że Matka Boża mnie nie wyslucha,że nie zasługuje na to żeby mi pomoc .Najgorsze jest to że to o co proszę jest dla mnie tak bardzo, bardzo ważne że gdy to się nie spełni ja wiem że nie wytrzymam ,wiem że to nie jest koncert zyczen że Pan Bóg daje nam to co dla nas najlepsze że trzeba się zdać na jego wolę, ale tak bardzo bym chciała żeby jego wolą było to żeby chłopak którego kocham najbardziej na świecie do mnie wrocil,nie układa się na razie to wszystko o co proszę, on się mną nie interesuje, zachowuje się tak jakby te ponad 3 lata związku były niczym, rani mnie praktycznie dzień w dzień, jestem zalamana tym wszystkim, czytałam wiele świadectw i wiem że szatan bardzo dużo miesza, mam nadzieje tylko że Pan Bóg i Matka Boża pomogą mi w odzyskaniu mojego ukochanego , bardzo bardzo w to wierze i będę się nadal modlić do Matki Bożej i do Św Rity. o pomoc w tej trudnej sytuacji. Proszę jeżeli ktoś to przeczyta to proszę o modlitwę za mnie i mojego ukochanego.

  • POST USUNIĘTY, przyczyna – proszę się odnosić z kulturą do piszących świadectwa. inaczej będziemy usuwać posty. Admin Aga

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!