Wierna: Wsparcie w walce z grzechem

Świadectwo dotyczy nowenny odmówionej przez moją mamę w intencji mojego taty parę lat temu, gdy byłam nastolatką, ale moja mama z pewnością nie zdaje sobie sprawy ze wszystkich skutków jakie ta nowenny przyniosła.
Wierzę głęboko, że właśnie dzięki tej nowennie się nawróciłam.
Odkąd pamiętam przyjmowałam komunię św. świętokradzko. Na pierwszej spowiedzi chyba nie powiedziałam jakiegoś grzechu. Nie to ze się bałam, wstydziłam czy zapomniałam tylko po prostu moze nie byłam aż taka świadoma jak ważne jest powiedzenie wszystkich grzechów.

Przeczytaj całośćWierna: Wsparcie w walce z grzechem

Damian: Nawrócenie po latach

Po kilkunastu latach przerwy w relacji z Bogiem(spowodowanej zbudowaniem własnych murów opartych na byciu więźniem swojego ego, wyobrażeń i innych ograniczonych ludzkich strukturach umysłu) rozpoczął się gwałtowny proces mojego nawrócenia. Było sporo obaw, wymówek, wysiłku, wewnętrznej walki(z samym sobą i nie wykluczam, że ze złym duchem również) abym w ogóle wybrał się po takiej przerwie do Spowiedzi i Komunii Świętej. Jestem w pełni przekonany, że bez pomocy Matki Bożej, samemu nie dałbym sobie rady.

Przeczytaj całośćDamian: Nawrócenie po latach

Bartłomiej: Jak obiecała Maryja

W przeddzień pochowania doczesnych szczątków mojej Świętej Pamięci pragnę dać Świadectwo Błogosławionej Opieki Maryi Królowej Różańca Św. z Pompejów.
Maryja przyszła po nią i zabrała ja jak obiecała.
W listopadzie podjąłem w intencji Mamy, jej nawrócenia i uzdrowienia, jeśli taka będzie Wola Boża, Nowennę Pompejańską. Była to pierwsza Nowenna w moim życiu. Nie było to łatwe, nie muszę myślę wyjaśniać jak bardzo złemu się taka modlitwa nie podoba.

Przeczytaj całośćBartłomiej: Jak obiecała Maryja

Adamigos: Łaska wytrwałości i szczerej spowiedzi

Witam ! Może inaczej Szczęść Boże, z góry przepraszam, że moje świadectwo będzie trochę chaotyczne ale właśnie teraz czuję iż pora je napisać i podziękować za wszystkie łaski które otrzymałem od Najświętszej Panienki. Obecnie rozpocząłem 6 już Nowennę Pompejańską głównie modliłem się o pracę na umowę pozostałe NP dotyczyły znalezienia dziewczyny czy też łask potrzebnych dla moich bliskich.

Przeczytaj całośćAdamigos: Łaska wytrwałości i szczerej spowiedzi

Anonim: Dostałam nowe życie, pełne wiary i miłości

O Nowennie Pompejanskiej dowiedziałam się od mojej kuzynki. Było to zaraz po rozstaniu z moim mężem. Mieszkałam w tedy w Niemczech. Moja kuzynka poleciła mi te Nowenne mówiąc że to jest bardzo silna modlitwa np. Że alkoholicy przestają pić alkohol. Więc postanowiłam odmówić tę Nowenne. Wtedy nie byłam gorliwa katoliczka a w Kościele nie byłam 1 1/2roku.Nie wiedziałam jak się zabrać do Nowenny bo nawet „Zdrowas Mario” nie potrafiłam zamówić. Ale była siła zaparcia. Więc wydrukowałam wszystko sobie na kartkach włącznie z modlitwa Ojcze Nasz i Zdrowas Mario.

Przeczytaj całośćAnonim: Dostałam nowe życie, pełne wiary i miłości

Krzysztof: Uzdrowienie życia

Nazywam się Krzysztof i pragnę złożyć swoje świadectwo o moim nawróceniu, powrocie do Boga jak i o nowennie pompejańskiej i w ogóle kontakcie z Bogiem i modlitwie.
Otóż na początku 2016 roku zdarzyło się coś co całkowicie odmieniło moje życie. Wcześniej interesowałem się okultyzmem w szerokim tego znaczeniu, czyli medytacja itp. Jednak wtedy w chyba marcu 2016 roku, czytałem coś w internecie i chciałem zapisać się na taki kurs medytacji, a wtedy moja sytuacja życiowa była bardzo trudna.

Przeczytaj całośćKrzysztof: Uzdrowienie życia

Elżbieta: Poprawa stanu zdrowia

W styczniu dowiedziałam się,że moja mama zachorowała na nowotwór złośliwy płuc. Guz 7×3 cm. Strach, ból,lęk. Z Bogiem byłam wtedy trochę na bakier (nie chodziłam do kościoła,jednak codziennie modliłam się). Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańska (opowiedziała mi o niej koleżanka z pracy).

Przeczytaj całośćElżbieta: Poprawa stanu zdrowia

Anna: Silniejsza wiara

Witam, chciałam wam napisać, że warto modlić się tą wspaniałą modlitwą do Matki Bożej. Pomaga nam we wszystkich naszych sprawach o ile zgodne są z Wolą Bożą. Mi również pomogła wiele razy, za co jestem Jej wdzięczna. Uwolniła mnie z częstych natrętnych myśli oraz przybliżyła mnie do Boga, ponieważ chodzę w miarę często zaraz po upadku do spowiedzi, przyjmuję częściej Pana Jezusa w Komunii św.