Luiza: Czuję się jak nowa osoba

W nerwice wpakowal mnie grzech ciezki – wspolzycie przed slubem przez dwa lata. Przed poznaniem mojego meza bylam bardzo blisko Boga. Byl On dla mnie bardziej realny niz codziennie napotykane osoby. A jednak… Z takiej bliskosci stoczylam sie na dno grzechu, wlasna decyzja wygonilam Ducha Sw z mojego zycia. Bylo to dla mnie najbardziej straszliwe doswiadczenie w zyciu. Pomimo tego, ze na zewnatrz moje zycie bylo radosne i szczesliwe, wewnatrz odczuwalam przeogromna, nieogarniona pustke, tesknote za zyciem pelnym pokoju i obecnosci samego Boga.

Przeczytaj całośćLuiza: Czuję się jak nowa osoba

Ania: Matka Boża sama zajęła się wszystkim

O nowennie pompejańskiej przeczytałam po raz pierwszy w internecie, a od kiedy zaczęła ją odmawiać moja koleżanka z roku, zastanawiałam się nad jej rozpoczęciem. Ale przede mną była jeszcze długa droga. Słyszałam, że jest to nowenna „nie do odparcia”, że można otrzymać upragnione łaski, ale perspektywa odmawiania przynajmniej trzech części różańca była dla mnie przeszkodą nie do pokonania.

Przeczytaj całośćAnia: Matka Boża sama zajęła się wszystkim

Paulina: pomimo mojej słabości, Ty zawsze mi pomagasz

Witam. Chcialam zlozyc swiadectwo odmowienia mojej 3 Nowenny Pompejańskiej. 3 Nowennę Pompejańską odmawialam w intencji mojego zdrowia abym zostala uzdrowiona z nerwicy poniewaz bardzo bylo mi ciezko z nia zyc. Przezywalam ciagle zalamania gdyz jestem osoba bardzo wrazliwa i przejmujaca..

Przeczytaj całośćPaulina: pomimo mojej słabości, Ty zawsze mi pomagasz

Bożena: nowenna pompejańska daje mi spokój, rozjaśnia moje wnętrze, wycisza

Od kilku lat cierpię na nerwicę lękową. W grudniu ubiegłego roku rozpoczęłam Nowennę Pompejańską.Zawsze byłam osobą wierzącą i praktykującą,ale całe moje życie myślałam,że to,co osiągnęłam ,to moja zasługa.Tymczasem znalazłam się w takiej sytuacji,że straciłam kontrolę nad swoim życiem.Wiele razy zwracałam się z prośbą do Jezusa i Maryi,ale kiedy było już dobrze zaniedbywałam modlitwę.

Przeczytaj całośćBożena: nowenna pompejańska daje mi spokój, rozjaśnia moje wnętrze, wycisza

Wojciech: Depresje, fobie, nerwice

Właśnie dzisiaj skończyłem Nowennę Pompejańską,pierwszą w życiu dodam.I nie ostatnią.Moją intencją było uzdrowienie wewnętrzne.Spotykania z ludzmi z którymi wypadało by pogadać sprawiało i nadal sprawia mi kłopot.Tym kłopotem jest drżenie ciała i taki przestraszon,drżący ,niepewny głos.(JEŚLI KTOŚ MA TAK JAK JA PROSZE OPISAĆ W KOMENTARZACH,DODA MI TO OTUCHY ŻE NIE JESTEM SAM Z TYM PROBLEMEM)

Przeczytaj całośćWojciech: Depresje, fobie, nerwice

Joanna: Pomoc od Matki Bożej

Od dawna cierpię na nerwicę lękową, czasami przychodzą tak ciężkie dni, że nie wiem jak sobie poradzić ale wiem jedno, że modlitwa i odmawianie Nowenny Pompejańskiej zmienia mnie i coraz bardziej przybliża do Boga i Jego Matki. Czuję się o wiele lepiej i mam nadzieję, ufam i wierzę, że Matka Boża wstawi się za mną u Syna swego i wyprosi mi łaskę całkowitego uzdrowienia.