Michał: Wielki cud

Pomoc

Od dłuższego czasu otrzymuję powiadomienia o kolejnych świadectwach. Sporo z nich przeczytałem, jeszcze więcej pozostawiłem na jakiś odleglejszy czas. Teraz nadrabiam i czytam zaległe historie każdego z Was. Muszę przyznać, że zapoznając się ze wszystkimi historiami i widząc wielką ufność Maryi, nie potrafiłem tego kompletnie zrozumieć. Ja, wierzący chłopak, ale nie zawierzający swojego życia w 100%. Myślałem, co jest nie tak? Czemu ciągle nie widzę tego, co widzą inni na tej stronie? Odpowiedź przyszła z czasem. Podchodząc z całą pokorą do mojego świadectwa, całego mojego życia, czuję się zobowiązany do opowiedzenia Wam mojej historii. Nigdy wcześniej nie sądziłem, że to nastąpi, aż nie zacząłem potykać się o znaki Boga.

Więcej…

Marek: Odmawianie Nowenny to był wspaniały czas

14 marca zakończyłem swoją pierwszą w życiu Nowennę Pompejańską.
Znalazłem informacje o niej całkiem przypadkiem. Stało się tak w momencie, gdy oczekiwałem na kontakt w sprawie pracy. Od ponad 1.5 roku poszukiwałem zatrudnienia. Gdy przeczytałem o nowennie, nie namyślałem się długo. Wziąłem różaniec do ręki i zacząłem odmawiać cztery tajemnice. Moją intencją było powrócić do konkretnego wydziału w instytucji, do której aplikowałem, a wcześniej odbyłem staż.

Więcej…

W czasie odmawiania spłynęlo na mnie wiele niesamowitych łask

Dłonie dotyk

Witam Kochani 🙂 Właśnie skończyłam swoja drugą Nowennę Pompejanśką.Niesamowią rzeczą było to, że zaczęłam ją 7 stycznia 2014, a później odkryłąm przypadkowo, że w zeszłym roku również zaczęłam ją odmawiać dokładnie w tym samym czasie. Poczułam, że jest to jakiś znak od Matki Bożej.

Więcej…

Weronika: modlitwa przyjaciółki

Modlitwa

Pragnę się podzielić z wami moim świadectwem. To już moja druga no­wenna pompejańska. Mogę napisać, że uwielbiam Matkę Bożą. Modliłam się o nawrócenie kolegi. Jestem w 23. dniu nowenny błagalnej. Wczoraj zadzwonił do mnie i powiedział, że od 4. tygodni chodzi do kościoła, a także podjął sakrament pokuty. Dalej będę trwała w modlitwie i was zachęcam. To naprawdę modlitwa nie do odparcia.

Więcej…

Kornelia: Nowenna pompejańska dała mi spokój

Modlitwa

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z artykulu w Gościu Niedzielnym. Wtedy pomyślałam sobie, że jak będę miała jakąś ważną intencję zacznę odmawiac nowennę. Po dłuższym czasie w internecie czytałam o wizjach różnych osób, o tym jak wygląda piekło. Pomyślałam wtedy o moim tacie, który nie wierzy w Boga, że to jest właśnie ta ważna intencja.

Więcej…

Bogumiła: Nowenna Pompejańska i święty Charbel

św. Charbel

Nazywam się Bogumiła, jestem amazonką od 2012 r. . Jestem po amputacji, chemii i radioterapii. Moja choroba była impulsem do zajecia się tematem medycyny naturalnej i sposobów walki z chorobą danych nam przez Boga min poprzez odpowiedni styl życia i odżywiania. Tym szerokim tematem zajęłam się na moim blogu „Dr Budwig i ja czyli leczenie nowotworów(i nie tylko)dietą” www.beme.com.pl

Więcej…

Teresa: Dokładnie po roku mój syn wrócił na łono Kościoła

Świadectwo

Pragnę gorąco podziękować Ukochanej Matce Bożej Pompejańskiej za okazaną mi łaskę. Nowennę Pompejańską w intencji nawrócenia mojego syna zaczęłam odmawiać 1.10.2013 roku.

Dokładnie po roku mój syn wrócił na łono Kościoła katolickiego po 11 latach błądzenia.

Chwała Panu i Królowej Różańca Świętego w Pompejach.

Wdzięczna matka

Marianna: Zaczęłam zastanawiać się czy naprawdę jestem dobrą chrześcijanką?

Maryja

W lutym 2013 roku zachorowałam na nowotwór płuc mając 35 lat, trójkę wspaniałych dzieciaków i poukładane dobre życie. Co niedziele chodziliśmy do kościoła, synowie byli ministrantami a my nie mieliśmy swojej wierze nic do zarzucenia. W miesiącu kwiecień jak co miesiąc uczestniczyłam w modlitwie o uzdrowienie z ks. Antonim Zielińskim, pierwszy raz doświadczyłam zaśnięcia w Duchu Świętym. Po powrocie do ławki nie mogłam opanować płaczu, ja zawsze poukładana, opanowana racjonalistka nawet w wierze, doświadczyłam namacalnej obecności Chrystusa w Kościele.

Więcej…

Kasia: nawrócenie i uzdrowienie

Jakiś czas temu pisałam świadectwo o modlitwie za osobę udręczoną duchowo, która miała ciężkie dzieciństwo. To, co się działo i dzieje to cud. Przede wszystkim osoba ta nawiązała przez krótki czas kontakt ze mną. Wymieniliśmy poglądy na pewne kwestie i poczułam się lepiej. Mam nadzieję, że ta osoba również, chociaż jest niesamowicie skryta.
Wiem, że bez ingerencji Matki Bożej nawiązanie tego kontaktu byłoby niemożliwe.

Więcej…

Daniel i Małgosia: świadectwo o cudzie nawrócenia i pojednania się z Bogiem

Szcześć Boże! Ja również pragnę złożyć świadectwo o cudzie nawrócenia i pojednania się z Bogiem, który Matka Boża wyprosiła dla mojej chorej koleżanki. Nowennę rozpoczęłam w połowie października 2013 odmawiałam ja z ufnością ,nie oczekując na tak szybką interwencję ,nie spodziewałam się że owoce tej modlitwy tak szybko się ujawnią.

Więcej…